Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty do pieczywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty do pieczywa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2018

Hummus z pieczoną papryką.

Hummus jadamy często i namiętnie, najczęściej jednak w tradycyjnej wersji. Kupiłam  ostatnio książkę Konrada Budzyka "Hummusy i pasty" i tam najbardziej spodobał mi się pomysł dodania do tradycyjnej wersji papryki. Uwielbiam pieczoną paprykę, więc zamiast jednej jak w przepisie użyłam dwóch bardzo dużych:)



Składniki:
1 puszka ciecierzycy
2 czerwone papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 ząbek czosnku
1 łyżka syropu klonowego (użyłam melasy z morwy)
3 łyżki tahini
2 łyżki soku z cytryny
0,5 łyżeczki soli himalajskiej
1 łyżeczka wędzonej papryki (pominęłam)
ew. kilka łyżek wody



Sposób wykonania:
Paprykę przekroiłam na pół, wydrążyłam,ułożyłam na papierze do pieczenia i piekłam 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Gorącą paprykę włożyłam do foliowego woreczka, gdy ostygła zdjęłam skórkę.
Wszystkie składniki zmiksowałam blenderem na gładką pastę. Przed podaniem polałam ją odrobiną oliwy.


poniedziałek, 12 lutego 2018

Pasta fasolowa z chrzanem.

Ta pasta jest tak pyszna, że wyszła na prowadzenie w naszym prywatnym, domowym rankingu past:) Dotychczas królował zdecydowanie hummus, teraz królową została ta oto pasta z fasoli i chrzanu!



Składniki:
1 puszka białej fasoli
2 łyżeczki chrzanu
sól himalajska
1 łyżka oleju lnianego
pietruszka suszona
czosnek niedźwiedzi



Sposób wykonania:
Wszystkie składniki zmiksowałam na gładką masę.  Pasta nadaje się także jako dip, w najbliższym czasie zamierzam ją podać z grissini.

Inspirowałam się przepisem Magdaleny Makarowskiej z jej książki "Vege na diecie".

Więcej moich past do pieczywa znajdziecie tutaj.


piątek, 12 stycznia 2018

Pasztet wegetariański. Z kaszy jaglanej i soczewicy.

Pasztet wegetariański to brzmi może dziwnie, ale jest wyśmienity. Smakuje wspaniale, u mnie sprawdził się najbardziej na zimno po prostu krojony w grube plastry, ale rozsmarowany na kanapce też był smaczny.
Przepis znalazłam na blogu dietetycznie apetycznie i niewiele w nim zmieniłam.



Składniki:
0,5 szklanki soczewicy czerwonej
0,5 szklanki kaszy jaglanej
1 mała cukinia
1 cebula
2 marchewki
4 ząbki czosnku
2 jajka
6 łyżek podprażonych ziaren słonecznika
3 łyżki zmielonego siemienia lnianego
0,5 pęczka koperku
2 łyżki oliwy
2 łyżki płatków owsianych
 sól, pieprz ziołowy, kurkuma



Sposób wykonania:
Kaszę jaglaną zalałam 1,5 szklanki wrzątku i gotowałam 20 minut.

Marchew, czosnek i cebulę pokroiłam na mniejsze kawałki i ugotowałam, w niewielkiej ilości wody. Po wyłowieniu warzyw w tej samej wodzie ugotowałam soczewicę.

Cukinię pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na patelni na 2 łyżkach oliwy aż zrobiła się lekko przezroczysta.

W misce wymieszałam kaszę, soczewicę, ugotowane warzywa, cukinię,  posiekany koperek i dwa jajka. Wszystko zmiksowałam blenderem na gładką masę, dołożyłam siemię lniane i słonecznik, całość doprawiłam i przełożyłam do niewielkiej formy keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Posypałam z góry płatkami owsianymi.

Pasztet piekłam 60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Gotowy jest gdy odchodzi od ścianek formy. Po wystudzeniu dobrze jest odłożyć go na parę godzin do lodówki, jest wtedy stabilniejszy i lepiej się go kroi.


środa, 10 stycznia 2018

Błyskawiczny pasztet z wątróbki z jabłkiem.

Dzisiaj dla odmiany coś dla mięsożerców, domowy, zdrowy pasztet. Chociaż jak zamienicie wątróbkę na ugotowaną brązową soczewicę to i wegetarianin zje ze smakiem :)




Składniki:
300 g wątróbki lub ugotowanej brązowej soczewicy
3 łyżki oleju kokosowego
1 jabłko
1 czerwona cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka majeranku
sól, pieprz



Sposób wykonania:
Na patelni rozgrzałam olej kokosowy, dodałam drobno pokrojone jabłko i cebulę, przyprawiłam solą i pieprzem dusiłam 3 minuty. Dodałam oczyszczone wątróbki i wszystko razem smażyłam jeszcze ok. 6 minut. Dodałam majeranek i całość zmiksowałam na gładki mus.

Ten pasztet najlepiej nam smakuje z białym pieczywem:)

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"
Jak widzicie bardzo lubię tę książkę i pewnie niejeden przepis z niej ukaże się jeszcze na blogu:)

wtorek, 9 stycznia 2018

Pasta z pieczonej papryki i batata.

Dzisiaj proponuję pyszną, bardzo zdrową pastę do pieczywa. Niewiele składników do niej potrzeba, zrobienie jej nie zabiera wiele czasu, a smak gwarantuję jest nieziemski.  Za batatem specjalnie moja rodzina nie przepada, ale w tej wersji go po prostu kochamy:)




Składniki:
1 batat
5 dużych czerwonych papryk
2 cebule
4 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy
1 łyżka  siemienia lnianego
sól himalajska, pieprz
tymianek
ostra i słodka papryka
kilka gałązek pietruszki zielonej



Sposób wykonania:
Batat, obrałam i pokroiłam w dużą kostkę, paprykę oczyściłam z nasion i pokroiłam w duże kawałki, cebulę obrałam i posiekałam. Wszystkie warzywa wymieszałam w misce z oliwą z oliwek i przyprawami, wyłożyłam je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, obok ułożyłam czosnek w łupinkach i piekłam aż warzywa zmiękną, czyli ok. 40 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni.

Warzywa przesypałam do miski, dodałam czosnek wyciśnięty z łupinek, rozgniecione siemię lniane i całość zmiksowałam.

Bardzo polecam taką pastę do pieczywa, jest zdrowa i pyszna, sprawdza się także na kanapkach do pracy czy szkoły. Dobrze smakuje z ogórkiem kiszonym, sprawdza się też jako dip np. z grissini.

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"

sobota, 6 stycznia 2018

Pasta z wędzonej makreli z orzechami.

Połączenie smaków w tej paście jest niesamowite. Ryba, orzechy i ogórki kiszone to po prostu jedna z lepszych past do pieczywa jakie jadłam, a robi się ją dosłownie kilka minut, polecam gorąco!



Składniki:
1 duża wędzona makrela
50 g jogurtu greckiego
1 łyżka musztardy
1 łyżka miodu
1 łyżka rozgniecionego siemienia
1 łyżka soku z cytryny
3 duże kiszone ogórki
4 łyżki orzechów włoskich
1 cebula dymka ze szczypiorkiem


Sposób wykonania:
Makrelę oczyściłam z ości, wrzuciłam do miski wraz z resztą składników i zmiksowałam. Pasta najlepiej smakuje z dobrym ciemnym pieczywem.

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"

wtorek, 13 września 2016

Pasta z pieczonego kurczaka.

Taką pastę można przygotować z kurczaka z rosołu, z kurczaka pieczonego pozostałego z obiadu, lub tak jak ja z ćwiartek kurczaka pieczonych specjalnie w tym celu:)




Składniki:
6 ćwiartek z kurczaka
sól, pieprz
czosnek suszony
lubczyk suszony
papryka w proszu
kilka łyżek oleju

dodatkowo
majonez
duża cebula




Sposób wykonania:
Kurczaka myję, osuszam i układam w formie w której będą się piekły. Nacieram je olejem i przyprawami. Piekę godzinę i piętnaście minut w temperaturze 180 stopni. Po lekkim wystudzeniu oddzielam mięso od kości i blenduję na gładką masę wraz z cebulą, majonezem i odrobiną tłuszczu spod mięsa.  Ewentualnie doprawiam.
Tej pasty wychodzi bardzo dużo, ja taką ilość robię na posiadówki ze znajomymi i jeszcze zostaje.

 

czwartek, 25 lutego 2016

Pasztet z selera.

Dzisiaj przedstawiam dzieło mojej córki Milenki, siedmioletniej kuchareczki:) Przepis znalazła sama, zakupy zrobiła z tatą, a pasztecik upiekła z drobną pomocą mamy. 



Składniki:
2 średnie selery
30 dag pieczarek
1 cebula
4 ząbki czosnku
1 szklanka otrąb pszennych
2 jajka
sól, pieprz
majeranek
1 szklanka wody
3 łyżki oleju

na posypkę
3 łyżki pestek dyni
3 łyżki płatków owsianych



Sposób wykonania:
Pieczarki drobno pokroić i udusić z cebulą. Na tarce o dużych oczkach zetrzeć seler z czosnkiem i dusić je z olejem i wodą pod przykryciem do całkowitej miękkości. Do wystudzonych warzyw dodać pieczarki z cebulą, jajka i otręby, doprawić solą, pieprzem i majerankiem. Posypać płatkami owsianymi i pestkami dyni.

Całość przełożyć do natłuszczonej foremki, piec godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Kroić po wystudzeniu. Pasztet świetnie smakuje solo i z pieczywem, można go kroić, ale też łatwo rozsmarować na kawałku chleba.
Inspiracja.




wtorek, 9 czerwca 2015

Sałatka z awokado.

Robiąc tę sałatkę inspirowałam się guacamole. Mam swój ulubiony skład podstawowy, ale często kombinuję i robię przeróżne jej wersje. Taka sałatka nadaje się jako dodatek do obiadu, świetnie smakuje na kawałku razowego chleba, ale jedzona sama, bez żadnych dodatków też jest przepyszna. Awokado musi być dojrzałe, nadaje wtedy sałatce taki maślany smak.




Składniki:
wersja podstawowa
0,5 awokado
0,5 papryki czerwonej
1 pomidor
sól, pieprz

dodatki
zielona pietruszka
czosnek
cebula
sok z cytryny


Sposób wykonania:
Składniki kroję w kostkę, doprawiam, mieszam i gotowe:) Lubię do tej sałatki dodać kawałek drobno posiekanej cebulki, ma wtedy bardziej wyrazisty smak. Często zabieram ją do pracy, nie wymaga zjedzenia zaraz po przygotowaniu, może poleżeć.


środa, 21 stycznia 2015

Słodkie masło słonecznikowe.

Może masło to za dużo powiedziane, bo nie zmieliłam go całkowicie, chciałam uzyskać niejednolitą strukturę. Dwa składniki, a mnóstwo smaku, polecam:)


Składniki:
100 g ziaren słonecznika
3 łyżki miodu
ew. 1 łyżka kakao



Sposób wykonania:
Słonecznik uprażyłam na patelni, przełożyłam do garnka, zalałam 1 szklanką wody i gotowałam 10 minut. Po wystudzeniu dodałam 3 łyżki miodu i całość zmieliłam blenderem nie odlewając pozostałej po gotowaniu wody.
Masę podzieliłam na dwie części, jedną zostawiłam tak jak jest, a do drugiej dodałam jeszcze odrobinę wody i łyżkę kakao.
Jeśli chcecie uzyskać bardziej kremową i aksamitną masę, odlejcie wodę z gotowania słonecznika, a dodajcie oleju i dopiero wtedy całość zmiksujcie.




Przepis dodaję do akcji: Niskokaloryczny styczeń.


Niskokaloryczny styczeń

piątek, 22 sierpnia 2014

Wegetariański smalec pieczarkowy.

Po sukcesie jaki odniósł w moim domu ten wegetariański smalec, postanowiłam pomyśleć nad innymi jego wersjami. Tym razem padło na pieczarki.



Składniki:
1 kostka Planty
2 małe cebule
1 jabłko
10 średnich pieczarek
czosnek suszony
majeranek
sól



Sposób wykonania:
Cebulę pokroiłam w kostkę i powoli smażyłam na złoty kolor na 1/3 kostki Planty. Gdy cebula zrobiła się lekko złota dodałam jabłko pokrojone w drobniutką kostkę, oraz drobno posiekane pieczarki. Wszystko razem smażyłam na małym ogniu, często mieszając. Kilka minut przed końcem smażenia dodałam resztę tłuszczu, czosnek (tym razem suszony), sól i majeranek. Całość przełożyłam do naczynia z pokrywką, notabene pamiątki z tegorocznych wakacji :) i odłożyłam do lodówki do wystudzenia.
Smalec oczywiście najlepiej  smakuje na razowym chlebie z ogórkiem kiszonym.



poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Wegetariański smalec.

Ten wegetariański smalec przygotowałam dla mojego męża,  który pod względem odżywiania jest dziwną istotą. Nie jest wegetarianinem, ale nie je mięsa. Nie jada mięsa, ale lubi zjeść tłusto:)

Dostałam kiedyś miłą paczkę niespodziankę od ZT "Kruszwica"S.A., było w niej kilka sztuk smalczyku roślinnego o nazwie Smakowita Pajda. Smalczyk bardzo zasmakował mojemu mężowi, zwłaszcza ten z cebulką i jabłkiem. I tak od czasu do czasu smalczyk lądował w naszym koszyku z zakupami, aż przypomniałam sobie, że wieeele lat temu, gdy się nawet jeszcze nie znaliśmy zrobiłam pyszny smalec wegetariański z Planty. Gdy odkryłam, że ten tłuszcz można znaleźć w sklepach do dzisiaj, postanowiłam zabrać się do dzieła!



Składniki:
2 duże cebule
1 jabłko
1 kostka Planty
2 - 3 ząbki czosnku
1 łyżeczka majeranku
sól



Sposób wykonania:
Cebulę pokroiłam w kostkę i powoli smażyłam na złoty kolor na 3 łyżkach Planty. Gdy cebula zrobiła się lekko złota dodałam jabłko pokrojone w drobniutką kostkę i wszystko razem smażyłam na małym ogniu, często mieszając. Kilka minut przed końcem smażenia dodałam resztę tłuszczu, drobno pokrojony czosnek, sól i majeranek. Całość przełożyłam do naczynia z pokrywką i odłożyłam do lodówki do wystudzenia.





poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pasta do chleba, sałatka lub farsz.

Przedstawiam Wam dzisiaj moją ulubioną ostatnio pastę do chleba. Tak bardzo mi smakuje, że nadziałam nią kotlety mielone i okazało się, że jako farsz jest znakomita, a nie tak drobno pokrojona jest świetną sałatką :)



Składniki:
baza
2 jajka
6 pałeczek surimi
1 ogórek gruntowy
koperek
majonez lub jogurt
sól, pieprz

dodatki
cebula
ogórek kiszony
kapary
oliwki
i co tam jeszcze lubicie



Sposób wykonania:
Drobno siekam jajka ugotowane na twardo, surimi, ogórek i koperek. Doprawiam majonezem lub jogurtem, solą i pieprzem. To jest moja ulubiona wersja tej pasty, przyznaję, że nieco mdła. Jeśli to nie Wasze klimaty dodajcie do niej zdecydowanego smaku, na przykład cebulkę czy kiszonego ogórka.



czwartek, 9 stycznia 2014

Pasta z suszonych pomidorów i fety. Przepyszna.

Ta pasta jest rewelacyjna, podałam ją na imprezie, znikła w tempie błyskawicznym. Przepis pochodzi z forum cincin, dostosowałam go do swoich potrzeb.


Składniki:
1 opakowanie sera typu feta (270 gramów)
8 kawałków suszonych pomidorów w oliwie
0,5 czerwonej cebuli
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
6 jajek
chlapka zalewy z pomidorów
pieprz i ew. sól


 Wykonanie:
Jajka ugotowane na twardo, pomidory i cebulkę drobno pokroiłam. Wszystkie składniki pasty wrzuciłam do miski i dokładnie roztarłam, doprawiłam pieprzem i solą. Dodałam także odrobinę zalewy z pomidorów, nadało to paście gładkości i dodatkowego aromatu.


Proponuję pastę przed jedzeniem odstawić na kilka godzin do lodówki, znacznie lepiej wtedy smakuje.