Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 czerwca 2017

Ciasto z fetą, oliwkami i suszonymi pomidorami.

Upiekłam dzisiaj coś w rodzaju pizzy, tarty czy raczej chlebka z nadzieniem. Pyszne na ciepło i na zimno. Polecam na piknik:)
Przepis znalazłam na blogu Smak Zdrowia, zmodyfikowałam go po swojemu.




Składniki:
200 g mąki
1 łyżeczka cukru
20 g drożdży świeżych
1 jajko
100 ml wody
zioła prowansalskie
sól

1 opakowanie sera typu Feta
kilkanaście oliwek
kilkanaście suszonych pomidorów w oleju
1 gałązka bazylii



Sposób wykonania:
W ciepłej wodzie rozpuściłam drożdże z cukrem, dodałam jajko , mąkę, sól i zioła, wyrobiłam ciasto rękoma. Odstawiłam je na 45 minut do wyrośnięcia. Następnie ciasto lekko rozwałkowałam, wyłożyłam nim okrągłą formę o średnicy 27cm. Na wierzchu ułożyłam pokruszony ser typu Feta, pokrojone oliwki i suszone pomidory, całość posypałam liśćmi bazylii i odstawiłam do wyrośnięcia na ok. 25 minut.
Ciasto piekłam 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Bardzo smakowało nam z dipem czosnkowym.




piątek, 8 lipca 2016

Kruszonka z owocami.

To takie ciasto dla wielbicieli kruszonki. Spód to zapieczona kruszonka, potem owoce posypane kruszonką:) Przepis znalazłam na blogu Moje Wypieki, robiłam ten deser już kilka razy, z różnymi owocami, zawsze dobrze smakował.


Składniki:
Ciasto
300 g mąki pszennej
200 g masła
120 g cukru
ekstrakt waniliowy

Nadzienie:
500 - 700 g owoców
5 łyżek mąki ziemniaczanej
80 g cukru

Dodatkowo
3 łyżki bułki tartej

Z truskawkami


Sposób wykonania:
Ciasto. Z podanych składników zrobiłam kruszonkę, przecierając je między palcami. Formę o średnicy 24cm wyłożyłam papierem i wysypałam na nią połowę kruszonki nie ugniatając. Podpiekłam 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie. Owoce wymieszałam w misce z mąką ziemniaczaną i cukrem i wyłożyłam je na podpieczony spód wysypany bułką tartą. Na owoce wysypałam resztę  kruszonki, piekłam całość jeszcze ok. 30 minut.

Ciasto jest przepyszne z truskawkami, porzeczkami i jagodami. Teraz będzie kolej na agrest:)

Z czarnymi i czerwonymi porzeczkami




niedziela, 8 maja 2016

Tarta z mascarpone i galaretką truskawkową.

Dzisiejsza tarta z serkiem mascarpone i galaretką ze świeżych truskawek to moja propozycja na nadchodzący wielkimi krokami sezon truskawkowy. Tarta jest pyszna, delikatna , pachnąca  latem i słońcem:)


Składniki:
ciasto
260g mąki
140g masła
100g cukru pudru
1 jajko
1 żółtko
szczypta soli

krem
serek mascarpone 250g
3 łyżki jogurtu naturalnego
3 łyżki cukru pudru
ekstrakt waniliowy

galaretka
0,5 kg truskawek
2 łyżki cukru
0,5 szklanki wody
2 łyżeczki żelatyny



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam rękoma (musiałam dołożyć troszkę mąki) i wylepiłam nim formę do tarty o średnicy 28cm. Piekłam ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. Odłożyłam do wystudzenia.

Krem. Mascarpone zmiksowałam z cukrem pudrem, jogurtem i ekstraktem waniliowym. Wyłożyłam na tartę.

Galaretka. Żelatynę namoczyłam w 3 łyżkach wody. Truskawki pokroiłam na połówki i gotowałam z wodą i cukrem ok. 10 minut. Odstawiłam z ognia i dodałam żelatynę lekko podgrzaną w mikrofalówce. Całość odstawiłam do wystudzenia. Prawie całkowicie stężałą galaretkę wylałam na tartę z mascarpone i całość chłodziłam jeszcze przez dwie godziny. Gotową tartę ozdobiłam listkami mięty.
Inspirowałam się przepisem z bloga Kuchenne Wariacje





wtorek, 3 maja 2016

Tarta bardzo czekoladowa Anny Olson.

Ta tarta to po prostu eksplozja smaku. Już mały kawałek syci niesamowicie i zaspokaja chęć na czekoladę na długo:) Przepis znalazłam na blogu Kuchenne Wariacje. Składników jakoś specjalnie nie zmieniałam, jednak uprościłam jej wykonanie.



Składniki:
ciasto
175g mąki
50g kakao
70g cukru pudru
szczypta soli
125g miękkiego masła
3 żółtka

nadzienie
120 ml śmietanki 30%
40g masła
2 gorzkie czekolady
70g cukru
0,5 szklanki kawy espresso
2 jajka
ekstrakt waniliowy

dekoracja
0k.150 ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie podane składniki zagniotłam rękoma, wylepiłam ciastem foremkę na tartę o średnicy 28cm. Godzinę chłodziłam przez godzinę w lodówce, nakłułam widelcem i piekłam 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie. W czasie gdy ciasto się piekło zrobiłam nadzienie. W garnku umieściłam śmietankę, masło, kawę, cukier i ekstrakt waniliowy, podgrzałam bez gotowania. Zdjęłam garnek z ognia, dodałam połamaną czekoladę i mieszałam do jej rozpuszczenia. Gdy masa trochę przestygła wmieszałam do niej dwa jajka, całość wylałam na podpieczoną tartę i piekłam jeszcze 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Tartę zostawiłam do wystudzenia, następnie umieściłam na dwie godziny w lodówce. Udekorowałam śmietanką ubitą z cukrem pudrem.



poniedziałek, 8 lutego 2016

Tarta bardzo cytrynowa.

Tę tartę upiekłam na zamówienie, a ponieważ kruchego ciasta miałam dużo, upiekłam też jedną dla nas. No i przepadliśmy:) Smakowała nam niesamowicie, jedna z córek nawet stwierdziła, że od tej pory jest to jej ulubione ciasto. Tarta jest świeża, orzeźwiająca, jednocześnie kwaśna i słodka, na drugi dzień równie pyszna.



Składniki:
ciasto (na dwie tarty)
0,5 kg mąki
150 g cukru
200 g margaryny
2 jajka
1 żółtko
3 łyżki kwaśnej śmietany (jogurtu)
1 łyżka proszku do pieczenia

nadzienie
1 torebka budyniu waniliowego
2 cytryny
4 łyżki cukru (lub więcej)

wierzch
mała śmietana 18% (ok. 200g)
2-3 łyżki cukru pudru




Sposób wykonania:
Ciasto. Z podanych składników zagniotłam ciasto i podzieliłam na dwie części. Do tarty wystarczy połowa ciasta, resztę możecie zamrozić, będzie jak znalazł w razie nagłej potrzeby słodkości:)
Tartę piekłam do lekkiego zezłocenia o.k. 20 minut w temperaturze 180 - 200 stopni.

Nadzienie. Z cytryn starłam skórkę zesterem. Wycisnęłam sok i uzupełniłam wodą do objętości pół litra. Na tak przygotowanym płynie ugotowałam budyń waniliowy, dodając 4 łyżki cukru i połowę startej skórki cytrynowej. Gorący budyń wylałam na upieczone ciasto i całość wystudziłam.

Wierzch. Śmietanę wymieszałam z cukrem pudrem i rozprowadziłam na zimnym budyniu cytrynowym. Posypałam resztą skórki cytrynowej. Tartę przechowywałam w lodówce.

Jeśli lubicie wyraźne, esencjonalne smaki wypróbujcie ten przepis!



niedziela, 27 września 2015

Tarta z budyniem i kokosową bezą.

Ostatnio poproszono mnie o wymyślenie kilku różnych tart, więc pewnie częściej będę umieszczać na blogu słodkości tego typu. Na pierwszy ogień idzie tarta dosyć prosta, ale wybitnie smaczna i przy tym nietrudna do zrobienia. Na spód tarty postanowiłam wykorzystać przepis na ciasto półkruche, które wykorzystywałam już w jabłeczniku. Na tartę użyłam połowę ciasta, resztę zamroziłam, przyda się do kolejnego eksperymentu:)



Składniki:
ciasto
0,5 kg mąki
150 g cukru
200 g margaryny
2 jajka
1 żółtko
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka proszku do pieczenia

nadzienie
1 torebka waniliowego budyniu (na 0,5l mleka)
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru
skórka starta z jednej cytryny

beza
4 białka
1/3 szklanki cukru
100 g kokosu



Sposób wykonania:
Ciasto. Z podanych składników zagniotłam ciasto i podzieliłam na dwie części. Jedną zamroziłam, drugą wylepiłam formę do tarty o średnicy 23cm  (może być trochę większa). Ciasto ponakłuwałam widelcem i piekłam 15 minut, do lekkiego zezłocenia w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie.Budyń ugotowałam zgodnie z przepisem na opakowaniu i do gorącego dodałam skórkę startą z jednej cytryny.

Beza. Białka ubiłam z cukrem, pod koniec dodałam kokos.

Na podpieczony spód wylałam budyń, na wierzchu rozsmarowałam bezę i całość piekłam jeszcze 30 minut do lekkiego zbrązowienia bezy. Jeśli macie elektryczny piekarnik włączcie po prostu tylko górną grzałkę i wtedy pewnie wystarczy 15 minut w piekarniku.
Zanim pokroicie tartę powinna się całkowicie wystudzić, ja nie wytrzymałam, pokroiłam jeszcze ciepłą i nawet była w miarę zwarta, warstwy się nie rozjeżdżały.





poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Tarta z kremem i czekoladowym ganache.

Na sobotnią imprezę upiekłąm pyszną tartę. Nie lubię piec tart, ale kupiłam sobie silikonową formę i chyba jednak przekonam się do ich pieczenia:)



Składniki:
Ciasto kruche (źródło)
1 kostka masła (170 gram)
2 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
3 żółtka
ekstrakt waniliowy
szczypta soli

Krem (inspiracja)
1,5 szklanki mleka
8 łyżek cukru pudru
2 łyżki kaszy manny
1 kostka masła (170 gram)
ekstrakt waniliowy

Ganache
1 tabliczka dobrej gorzkiej czekolady
150 ml śmietany kremówki

Dodatkowo
0,5 tabliczki białej czekolady



Wykonanie:
Ciasto kruche. Zmiksowałam masło z cukrem dodając po jednym żółtku. Dodałam mąkę, sól i ekstrakt i wszystko krótko zmiksowałam tylko do połączenia składników. Wylepiłam ciastem formę, zrobiłam widelcem dziurki i piekłam ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudziłam.

Krem. Zagotowałam mleko z kaszą do zgęstnienia, czyli ok. 10 minut często mieszając. Wystudziłam. Masło zmiksowałam z cukrem pudrem i ekstraktem waniliowym, nadal miksując dodawałam po 1 łyżce kaszy. Krem rozsmarowałam na wystudzonym kruchym cieście.

Ganache. Czekoladę połamałam i wrzuciłam do kremówki. Całość podgrzewałam do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Wystudziłam, zmiksowałam i rozsmarowałam na kremie.

Tartę obsypałam białą czekoladą, startą nożykiem do warzyw.

Ciasto kruche jest najlepsze jakie do tej pory robiłam, nawet na drugi dzień pozostało bardzo kruche. Krem był dosyć mdły, następnym razem dodam do niego alkoholu. Czekoladowy ganache to niebo w gębie, ale jak wolicie słodsze smaki to użyjcie mlecznej czekolady. Reasumując tarta robi wrażenie i bardzo dobrze smakuje, polecam :)






sobota, 15 grudnia 2012

Bezowa tarta cytrynowa.

Dzisiaj zapraszam na lekką, świeżą tartę cytrynową z bezą. Ciasta z tego przepisu jest dosyć dużo, więc jeśli lubicie cieniutkie ciasto w tartach, użyjcie dużej formy. Tarta zaraz po upieczeniu jest bardzo chrupiąca, na drugi dzień wszystkie składniki się łączą i ciasto jest wilgotniejsze i łatwiejsze do pokrojenia.



Składniki:
kruche ciasto
30 dkg mąki
20 dkg masła
10 dkg cukru pudru
1 jajko

nadzienie
250 ml mleka
1 budyń waniliowy
4 jajka
15 dkg cukru pudru
sok z dwóch cytryn
skórka starta z jednej cytryny

Wykonanie:
Kruche ciasto. Posiekać mąkę i cukier z masłem, dodać jajko, szybko wyrobić ciasto i schłodzić je w lodówce. Wylepić ciastem okrągłą formę, pamiętając o zrobieniu ok. 2 cm brzegu. Podpiec spód ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni.

Nadzienie. Połowę mleka zmieszać trzepaczką z czterema żółtkami i sokiem z cytryny. Podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając, aż zacznie się gotować. resztę mleka zmieszać z budyniem i wlać do gorącej masy. Podgrzewać ciągle mieszając, aż powstanie gęsty budyń. Wystudzić.

Białka z czterech jajek ubić z  cukrem pudrem, dodać skórkę z cytryny i połowę powstałej bezy dodać do wystudzonego budyniu. Delikatnie wymieszać. Masę wyłożyć na podpieczony spód, a na niej rozsmarować resztę bezy. Piec ok. 40 minut w temperaturze 200 stopni.
Źródło.



piątek, 3 sierpnia 2012

Tarta porzeczkowa.

Przepis na tę tartę znalazłam na blogu white plate. Mnie nigdy nie wychodzi kruche ciasto, jeśli nie podpiekę spodu. Tym razem zaryzykowałam i to był błąd, bo śmietana namoczyła ciasto i nawet po upieczeniu było mokre. Tarta była przepyszna, jeszcze nie nieraz ją upiekę, ale zawsze będę podpiekać spód:)


Składniki:
Ciasto.
25 dkg mąki
12 dkg masła
4 łyżki śmietany

Nadzienie:
30 dkg porzeczek
100 ml śmietany kremówki
5 dkg mąki
2 jajka
10 dkg cukru pudru


Wykonanie:
Ciasto zagnieść z podanych składników. Wyłożyć nim formę do tarty wraz z bokami. Wsypać owoce.
Nadzienie. Kremówkę zmiksować z cukrem, mąką i jajkami, wylać na owoce.
Tartę piekłam w temperaturze 180 stopni ponad godzinę. W smaku jest rewelacyjna, planuję ją powtórzyć z borówką amerykańską, tylko tym razem oczywiście podpiekając spód:)


czwartek, 14 czerwca 2012

Prosta tarta cebulowo warzywna.

Na wczorajszy obiad dla męża przygotowałam tartę warzywną. Oczywiście nie mogło zbraknąć smażonej cebuli, za którą przepada. Inspirowałam się tym    przepisem.



Składniki:
Ciasto
ok. 35 dkg mąki
niecałe 0,5 szklanki mleka
20 dkg chudego twarogu
2 łyżki oliwy
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
sól

Farsz
2 cebule
2 ząbki czosnku
ok. 1 szklanki mrożonej mieszanki warzywnej
sól

Polewa
2 jajka
ok. 3/4 szklanki jogurtu naturalnego
lubczyk, kozieradka
sól


Wykonanie: 
Ciasto. Twaróg wymieszałam z mlekiem i oliwą, dodałam resztę składników, wyrobiłam ciasto dłonią i schłodziłam w lodówce.
Farsz.  Mrożonkę ugotowałam na parze. Cebulkę i czosnek posiekałam i usmażyłam na złoto.
Polewa. Jogurt wymieszałam z jajkami, doprawiłam ulubionymi przyprawami.

Małą garść ciasta odłożyłam, resztą wylepiłam formę, piekłam 10 minut w temperaturze 200 stopni. Na podpieczony spód wyłożyłam warzywa i cebulę z czosnkiem, całość zalałam jogurtową polewą i na górę skruszyłam resztę ciasta. Piekłam jeszcze około pół godziny.

Wyszedł mi całkiem fajny obiad, pyszny i do tego bardzo efektowny:)