Pyszne, słodkie, zdrowe. Znalazłam je na fb na stronie https://www.facebook.com/DlakobietDietetyka/
Składniki:
150 g banana
0,5 łyżki miodu (użyłam syropu klonowego)
30 g otrębów owsianych (użyłam pszennych)
50 g płatków owsianych (użyłam mąki owsianej)
30 g gorzkiej czekolady
Sposób wykonania:
Banany rozgniotłam widelcem, dodałam syrop klonowy, płatki i otręby i wszystko razem dokładnie wymieszałam. Formowałam batoniki dłońmi i układałam na formie wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam je ok 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Po wystudzeniu posmarowałam je rozpuszczoną gorzką czekoladą.
Lubię gotować zdrowo i ekonomicznie. Przy niewielkim nakładzie pracy i małych kosztach też można stworzyć coś pysznego. Znajdziecie u mnie przepisy codzienne i imprezowe, ale zawsze smaczne. Wykonuję też i sprzedaję biżuterię z żywicy. Zalewam nią suszone kwiaty i inne cudeńka. Zapraszam na bloga i fb napisz jeśli coś Cię zainteresuje :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otręby. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 lipca 2019
niedziela, 16 czerwca 2019
Fit chleb z otrąb i twarogu.
Smaczne i dietetyczne? Z tym chlebkiem to możliwe:)
Składniki:
10 łyżek otrąb pszennych
4 małe jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
250g twarogu chudego
7 suszonych pomidorów
2 garści świeżego szpinaku
3/4 łyżeczki soli
ulubione przyprawy
u mnie: czosnek suszony
przyprawa kebab gyros
Sposób wykonania:
Pomidory i szpinak drobno pokroiłam, wszystkie składniki umieściłam dokładnie wymieszałam. Ciasto umieściłam w niewielkiej foremce wyłożonej papierem do pieczenia i piekłam 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Studziłam na kratce. Chlebek jest smaczny lekko ciepły i na drugi dzień na zimno też przepyszny. Inspirowałam się tym przepisem.
Składniki:
10 łyżek otrąb pszennych
4 małe jajka
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
250g twarogu chudego
7 suszonych pomidorów
2 garści świeżego szpinaku
3/4 łyżeczki soli
ulubione przyprawy
u mnie: czosnek suszony
przyprawa kebab gyros
Sposób wykonania:
Pomidory i szpinak drobno pokroiłam, wszystkie składniki umieściłam dokładnie wymieszałam. Ciasto umieściłam w niewielkiej foremce wyłożonej papierem do pieczenia i piekłam 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Studziłam na kratce. Chlebek jest smaczny lekko ciepły i na drugi dzień na zimno też przepyszny. Inspirowałam się tym przepisem.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Otręby,
Pieczywo,
Twaróg,
Wegetariańskie
piątek, 10 lutego 2017
Ciasteczka do wina.
Do winka lubimy z mężem coś przegryźć. Chipsów nie jemy, popcorn na się znudził i wtedy z reguły pada na te ślimaczki. Ostatnio jednak dla odmiany upiekłam bardzo ciekawe wytrawne ciasteczka z suszonym pomidorami. Przepis umieszczam, bo myślę, że będę do nich wracać.
Przepis znalazłam na blogu Smak Zdrowia. Prawie nic w nim nie zmieniałam, tylko podwoiłam ilość składników i dodałam ziół .
Składniki:
200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
50 g otrąb pszennych
50 g otrąb owsianych
240 g jogurtu naturalnego
kilka suszonych pomidorów w oleju
2 łyżeczki sody
2 płaskie łyżeczki soli
bazylia lub inne zioła
Sposób wykonania:
Pomidory drobno pokroiłam, wszystkie składniki wymieszałam razem, zagniotłam w kulę i odstawiłam na 15 minut. Rękoma formowałam niewielkie kuleczki, spłaszczałam je i układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekłam 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Ciasteczka jedliśmy oczywiście z dipem czosnkowym.
Przepis znalazłam na blogu Smak Zdrowia. Prawie nic w nim nie zmieniałam, tylko podwoiłam ilość składników i dodałam ziół .
Składniki:
200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
50 g otrąb pszennych
50 g otrąb owsianych
240 g jogurtu naturalnego
kilka suszonych pomidorów w oleju
2 łyżeczki sody
2 płaskie łyżeczki soli
bazylia lub inne zioła
Sposób wykonania:
Pomidory drobno pokroiłam, wszystkie składniki wymieszałam razem, zagniotłam w kulę i odstawiłam na 15 minut. Rękoma formowałam niewielkie kuleczki, spłaszczałam je i układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekłam 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Ciasteczka jedliśmy oczywiście z dipem czosnkowym.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Krakersy,
Mąka pełnoziarnista,
Otręby,
Wegetariańskie
środa, 25 stycznia 2017
Chleb najlepszy i najłatwiejszy.
Zdarzało mi się już piec chleby, jedne lepsze, inne gorsze, ale żaden z nich nie dorównuje temu. Jest przepyszny, długo świeży, nie kruszy się i nie smakuje jak tostowa buła, tylko jak prawdziwy chleb. Polecam nawet jak ciasto drożdżowe nie jest Waszą najmocniejszą stroną, ten wypiek nie może się nie udać:)
Piekłam go już kilka razy, najlepiej nam smakuje na mące typu 650, ale typ 550 też jest w porządku. Dodatki dowolne, ale nam najbardziej pasuję te podane w przepisie.
Przepis znaleziony na blogu Di gotuje.
Składniki:
1kg mąki pszennej
1 l ciepłej wody
50 g drożdży
4 łyżki cukru
0,5 szkl. płatków owsianych
0,5 szkl. otrębów pszennych
2 płaskie łyżki soli himalajskiej
4 łyżki octu balsamicznego
dodatkowo
5 łyżek ziaren słonecznika
5 łyżek pestek dyni
5 łyżek ziaren lnu złocistego
na wierzch
2-3 łyżki mleka
czarnuszka
Sposób wykonania:
Do dużej miski wkruszam drożdże, rozcieram z cukrem i mieszam z 1 litrem ciepłej wody. Dodaję całą resztę składników, mieszam łyżką, przykrywam ściereczką kuchenną i odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie całość jeszcze raz mieszam i wykładam na dużą formę wyłożoną papierem do pieczenia o wymiarach 24x35cm. Można także użyć 2-3 keksówek.
Formę znów odstawiam na 30 minut, następnie wierzch ciasta smaruję mlekiem i posypuję niewielką ilością czarnuszki.
Chleb wstawiam do zimnego piekarnika i piekę 50-60 minut w temperaturze 180 stopni.
Piekłam go już kilka razy, najlepiej nam smakuje na mące typu 650, ale typ 550 też jest w porządku. Dodatki dowolne, ale nam najbardziej pasuję te podane w przepisie.
Przepis znaleziony na blogu Di gotuje.
Składniki:
1kg mąki pszennej
1 l ciepłej wody
50 g drożdży
4 łyżki cukru
0,5 szkl. płatków owsianych
0,5 szkl. otrębów pszennych
2 płaskie łyżki soli himalajskiej
4 łyżki octu balsamicznego
dodatkowo
5 łyżek ziaren słonecznika
5 łyżek pestek dyni
5 łyżek ziaren lnu złocistego
na wierzch
2-3 łyżki mleka
czarnuszka
Sposób wykonania:
Do dużej miski wkruszam drożdże, rozcieram z cukrem i mieszam z 1 litrem ciepłej wody. Dodaję całą resztę składników, mieszam łyżką, przykrywam ściereczką kuchenną i odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie całość jeszcze raz mieszam i wykładam na dużą formę wyłożoną papierem do pieczenia o wymiarach 24x35cm. Można także użyć 2-3 keksówek.
Formę znów odstawiam na 30 minut, następnie wierzch ciasta smaruję mlekiem i posypuję niewielką ilością czarnuszki.
Chleb wstawiam do zimnego piekarnika i piekę 50-60 minut w temperaturze 180 stopni.
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Otręby,
Pieczywo,
Płatki owsiane,
Wegetariańskie
sobota, 28 września 2013
Otrębowe "drożdżówki" ze śliwkami. Bez cukru, mąki i tłuszczu.
Nazwałam sobie ten wypiek drożdżówkami, chociaż drożdży nie zawierają. Po prostu są dla mnie czymś w rodzaju słodkich bułek w sam raz do zabrania do pracy, lub na podwieczorek. Tak się złożyło, że zaleceniem lekarza musiałam przejść na dietę dla sercowców i tradycyjne drożdżówki odpadają. Ten mój wypiek jest mocno otrębowy, ale wiem, że smakuje nawet osobom na co dzień omijającym otręby :)
Składniki:
15 kopiastych łyżek otrąb pszennych
2 łyżki ziaren siemienia lnianego (można pominąć)
15 łyżek wody
275 gramów twarogu chudego
słodzik do smaku (dałam 2 łyżki i to było zbyt wiele)
ekstrakt waniliowy lub inny aromat
kilka śliwek
Wykonanie:
Otręby zmieszałam z siemieniem i słodzikiem, zalałam wodą i odstawiłam na kilkanaście minut do napęcznienia. Dodałam twaróg i całość wyrobiłam ręką na gładką masę. Podzieliłam ciasto na siedem kawałków i w każdy z nich zawinęłam spory kawałek śliwki. Piekłam na papierze do pieczenia, w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 minut.
Porady:
1. Każdy wypiek otrębowy dobrze jest po upieczeniu odwrócić na drugą stronę i dać mu przeschnąć od spodu.
2. Miałam ser Pilos o wadze 275 gramów, ale jak dacie mniej lub więcej też się uda.
3. Siemię lniane dodałam tylko i wyłącznie w celu podniesienia walorów odżywczych, nie musicie go dodawać.
4. Dodatek zmielonych orzechów sprawi, że drożdżówki zyskają jeszcze lepszy smak.
5. Otręby pszenne można zamienić na jakiekolwiek inne.
Składniki:
15 kopiastych łyżek otrąb pszennych
2 łyżki ziaren siemienia lnianego (można pominąć)
15 łyżek wody
275 gramów twarogu chudego
słodzik do smaku (dałam 2 łyżki i to było zbyt wiele)
ekstrakt waniliowy lub inny aromat
kilka śliwek
| Jeszcze surowe |
Wykonanie:
Otręby zmieszałam z siemieniem i słodzikiem, zalałam wodą i odstawiłam na kilkanaście minut do napęcznienia. Dodałam twaróg i całość wyrobiłam ręką na gładką masę. Podzieliłam ciasto na siedem kawałków i w każdy z nich zawinęłam spory kawałek śliwki. Piekłam na papierze do pieczenia, w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 minut.
Porady:
1. Każdy wypiek otrębowy dobrze jest po upieczeniu odwrócić na drugą stronę i dać mu przeschnąć od spodu.
2. Miałam ser Pilos o wadze 275 gramów, ale jak dacie mniej lub więcej też się uda.
3. Siemię lniane dodałam tylko i wyłącznie w celu podniesienia walorów odżywczych, nie musicie go dodawać.
4. Dodatek zmielonych orzechów sprawi, że drożdżówki zyskają jeszcze lepszy smak.
5. Otręby pszenne można zamienić na jakiekolwiek inne.
I na koniec jedna z moich ostatnich prac decoupage - pojemnik na cokolwiek zrobiony dla mojej małej znajomej :)
Etykiety:
Ciasteczka,
Dieta strukturalna,
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Otręby,
Twaróg
niedziela, 18 sierpnia 2013
Dietetyczne, zdrowe placuszki owocowo - otrębowe.
Niedziela. Jeśli akurat nie wybieramy się na rolki czy działkę to mamy więcej czasu na przygotowanie i zjedzenie śniadania. Lubię wtedy wymyślić coś czego na co dzień nie jadamy. Dzisiaj padło na otręby. Zrobiłam naprawdę pyszne placuszki, nafaszerowane zdrowymi składnikami.
Składniki:
150 gramów otrąb owsianych
1,5 szklanki maślanki
2 jajka
2 łyżki ksylitolu
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki ziaren siemienia lnianego
3 łyżki ziaren słonecznika
odrobina ekstraktu waniliowego
owoce (u mnie jeżyny)
Wykonanie:
Otręby zmieszałam z jajkami i maślanką, odstawiłam na 20 minut. Dodałam resztę składników, wymieszałam łyżką i piekłam małe placuszki na rozgrzanej patelni. Bardzo dobrze piekły się bez tłuszczu, przewracały się na drugą stronę także bez problemu.
Z podanej ilości składników wyszło mi kilkanaście placuszków. Ostrzegam, że są bardzo sycące, ja dałam radę zjeść dwa, dzieci wcisnęły po trzy :)
Bardzo nam smakowały z dodatkiem melasy trzcinowej.
Składniki:
150 gramów otrąb owsianych
1,5 szklanki maślanki
2 jajka
2 łyżki ksylitolu
szczypta proszku do pieczenia
2 łyżki ziaren siemienia lnianego
3 łyżki ziaren słonecznika
odrobina ekstraktu waniliowego
owoce (u mnie jeżyny)
Wykonanie:
Otręby zmieszałam z jajkami i maślanką, odstawiłam na 20 minut. Dodałam resztę składników, wymieszałam łyżką i piekłam małe placuszki na rozgrzanej patelni. Bardzo dobrze piekły się bez tłuszczu, przewracały się na drugą stronę także bez problemu.
Z podanej ilości składników wyszło mi kilkanaście placuszków. Ostrzegam, że są bardzo sycące, ja dałam radę zjeść dwa, dzieci wcisnęły po trzy :)
Bardzo nam smakowały z dodatkiem melasy trzcinowej.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Wytrawne gryczano jaglane muffinki na śniadanie.
Pyszne mi wyszły te muffinki. Dobrze doprawione, z moimi ulubionymi suszonymi pomidorami. Może troszkę suche, ale taki jest urok mąki gryczanej. Wystarczy je zjeść z odrobiną jogurtu naturalnego lub jakąś "mokrą" sałatką.
Składniki:
Mokre
2 jajka
2 łyżki jogurtu naturalnego
50 ml mleka
75 ml oliwy ze słoika z suszonymi pomidorami
Suche
3 łyżki mąki jaglanej
3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
5 łyżek mąki gryczanej
3 łyżki otrąb owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo
2 łyżki drobno pokrojonej cebuli
2 łyżki groszku z puszki
2 łyżki drobno posiekanych suszonych pomidorów
kurkuma
kozieradka
czosnek
sól
Wykonanie:
Lekko roztrzepałam składniki mokre, połączyłam i rozmieszałam składniki suche. Mokre wlałam do suchych, wymieszałam łyżką tylko do połączenia składników. Dodałam warzywa sól i zioła. Ciasto umieściłam w foremkach na muffinki i piekłam ok. pół godziny (do suchego patyczka) w temperaturze 180 stopni.
Z podanej ilości składników wyszło mi 6 muffinek, ale posiadam dosyć duże foremki.
Na pierwsze śniadanie jadam owsiankę, muffinki zabieram do pracy. Świetnie nadają się do tego celu, można też wziąć je na wycieczkę zamiast nudnych kanapek :)
Wbrew pozorom jest to bardzo szybkie śniadanie, ponieważ spokojnie można upiec je dzień wcześniej. Drugiego, a nawet trzeciego dnia po upieczeniu smakowały idealnie.
Przepis dodaję do akcji: Nowy pomysł na śniadanie?
Składniki:
Mokre
2 jajka
2 łyżki jogurtu naturalnego
50 ml mleka
75 ml oliwy ze słoika z suszonymi pomidorami
Suche
3 łyżki mąki jaglanej
3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
5 łyżek mąki gryczanej
3 łyżki otrąb owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo
2 łyżki drobno pokrojonej cebuli
2 łyżki groszku z puszki
2 łyżki drobno posiekanych suszonych pomidorów
kurkuma
kozieradka
czosnek
sól
Wykonanie:
Lekko roztrzepałam składniki mokre, połączyłam i rozmieszałam składniki suche. Mokre wlałam do suchych, wymieszałam łyżką tylko do połączenia składników. Dodałam warzywa sól i zioła. Ciasto umieściłam w foremkach na muffinki i piekłam ok. pół godziny (do suchego patyczka) w temperaturze 180 stopni.
Z podanej ilości składników wyszło mi 6 muffinek, ale posiadam dosyć duże foremki.
Na pierwsze śniadanie jadam owsiankę, muffinki zabieram do pracy. Świetnie nadają się do tego celu, można też wziąć je na wycieczkę zamiast nudnych kanapek :)
Wbrew pozorom jest to bardzo szybkie śniadanie, ponieważ spokojnie można upiec je dzień wcześniej. Drugiego, a nawet trzeciego dnia po upieczeniu smakowały idealnie.
Przepis dodaję do akcji: Nowy pomysł na śniadanie?
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Konkurs,
Mąka pełnoziarnista,
Muffinki,
Otręby,
Pieczywo,
Wegetariańskie
czwartek, 4 kwietnia 2013
Śniadanie doskonale regulujące przemianę materii.
Od jakiegoś czasu codziennie na śniadanie zajadam owsiankę własnego pomysłu. Może ona nie wygląda zbyt pięknie, ale nie wygląd się liczy, a działanie. A działanie to ona ma:) Przez pierwszy tydzień, kiedy zaczynałam dzień od takiej owsianki, przyznaję często bolał mnie brzuch, Nie poddałam się jednak, pomogła mi świadomość, że robię to dla zdrowia, że najadam się nią na kilka godzin, a poza tym ona jest pyszna!
Reasumując już po tygodniu zjadania tej owsianki na śniadanie, moja przemiana materii jest modelowa, niezależnie od tego co zjadam dodatkowo w ciągu dnia.
Składniki:
0,5 szklanki mleka 1,5 %
0,5 szklanki wody
1 kopiasta łyżka płatków owsianych (nie błyskawicznych)
1 kopiasta łyżka otrąb (najczęściej pszennych)
1 kopiasta łyżeczka ziaren siemienia lnianego
1 kopiasta łyżeczka lnu mielonego
1 kopiasta łyżeczka ziaren słonecznika lub dyni
4 suszone śliwki
0,5 łyżeczki miodu lub ksylitolu
Wykonanie:
Około godziny przed zrobieniem owsianki zalewam śliwki wodą. W małym garnuszku gotuję kilka minut mleko, wodę, płatki owsiane i otręby. Wlewam owsiankę do miseczki, dodaję miód, siemię lniane w ziarenkach i mielone, słonecznik i pokrojone śliwki. Energicznie mieszam i śniadanie gotowe:)
Dobrze jest do takiej owsianki dodać kilka sezonowych owoców, ale ja nie lubię. Owoce jadam na drugie śniadanie. Owsiankę w tej wersji polubiła także jedna z moich córek, a przyznacie rzadko się zdarza żeby czteroletnie dziecko upominało się o owsiankę:)
Przepis dodaję do akcji: NOWY POMYSŁ NA ŚNIADANIE?
Reasumując już po tygodniu zjadania tej owsianki na śniadanie, moja przemiana materii jest modelowa, niezależnie od tego co zjadam dodatkowo w ciągu dnia.
Składniki:
0,5 szklanki mleka 1,5 %
0,5 szklanki wody
1 kopiasta łyżka płatków owsianych (nie błyskawicznych)
1 kopiasta łyżka otrąb (najczęściej pszennych)
1 kopiasta łyżeczka ziaren siemienia lnianego
1 kopiasta łyżeczka lnu mielonego
1 kopiasta łyżeczka ziaren słonecznika lub dyni
4 suszone śliwki
0,5 łyżeczki miodu lub ksylitolu
Wykonanie:
Około godziny przed zrobieniem owsianki zalewam śliwki wodą. W małym garnuszku gotuję kilka minut mleko, wodę, płatki owsiane i otręby. Wlewam owsiankę do miseczki, dodaję miód, siemię lniane w ziarenkach i mielone, słonecznik i pokrojone śliwki. Energicznie mieszam i śniadanie gotowe:)
Dobrze jest do takiej owsianki dodać kilka sezonowych owoców, ale ja nie lubię. Owoce jadam na drugie śniadanie. Owsiankę w tej wersji polubiła także jedna z moich córek, a przyznacie rzadko się zdarza żeby czteroletnie dziecko upominało się o owsiankę:)
Przepis dodaję do akcji: NOWY POMYSŁ NA ŚNIADANIE?
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Konkurs,
Otręby,
Wegetariańskie
czwartek, 14 marca 2013
Super dietetyczne ciasteczka z otrąb.
Widziałam gdzieś kiedyś przepisy na ciasteczka z mleka i otrąb. Niestety nie umiem ich znaleźć, więc metodą prób i błędów wymyśliłam na nie własny sposób. Ciasteczka piekłam z myślą o moich koleżankach na diecie Monice i Beacie, więc im ten dedykuję :)
Składniki:
250 ml mleka
5 kopiastych łyżek otrąb owsianych
2 kopiaste łyżki otrąb pszennych
1 łyżka słodzika w proszku (do pieczenia)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
aromat karmelowy (opcjonalnie)
Wykonanie:
Otręby gotowałam w mleku, do odparowania większości płynu. Masa powinna być bardzo gęsta. Po zdjęcia z gazu dodałam proszek do pieczenia, słodzik i aromat, całość dokładnie wymieszałam.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia wykładałam kupki ciasta, a ponieważ się kleiło spłaszczałam je łyżką namoczoną w zimnej wodzie. Piekłam w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Czas pieczenia jest sprawą indywidualną. Ja piekłam 30 minut, ponieważ chciałam uzyskać ciasteczka twardsze, ale po 15 minutach pieczenia także były smaczne, tylko miękkie w środku.
Tych konkretnych ciasteczek nie polecam dla dzieci ze względu na zawartość słodzika, ale wystarczy zamienić go na cukier trzcinowy lub ksylitol i już dzieci mogą delektować się pysznościami wraz z nami:)
Z podanej ilości składników wyszło mi 10 średniej wielkości ciasteczek.
Składniki:
250 ml mleka
5 kopiastych łyżek otrąb owsianych
2 kopiaste łyżki otrąb pszennych
1 łyżka słodzika w proszku (do pieczenia)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
aromat karmelowy (opcjonalnie)
Wykonanie:
Otręby gotowałam w mleku, do odparowania większości płynu. Masa powinna być bardzo gęsta. Po zdjęcia z gazu dodałam proszek do pieczenia, słodzik i aromat, całość dokładnie wymieszałam.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia wykładałam kupki ciasta, a ponieważ się kleiło spłaszczałam je łyżką namoczoną w zimnej wodzie. Piekłam w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Czas pieczenia jest sprawą indywidualną. Ja piekłam 30 minut, ponieważ chciałam uzyskać ciasteczka twardsze, ale po 15 minutach pieczenia także były smaczne, tylko miękkie w środku.
Tych konkretnych ciasteczek nie polecam dla dzieci ze względu na zawartość słodzika, ale wystarczy zamienić go na cukier trzcinowy lub ksylitol i już dzieci mogą delektować się pysznościami wraz z nami:)
Z podanej ilości składników wyszło mi 10 średniej wielkości ciasteczek.
Etykiety:
Ciasteczka,
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Otręby
niedziela, 10 lutego 2013
Serniczki kokosowo - otrębowe z patelni.
Jakie to było pyszne! Wchodzi do naszego menu na zawsze. Smakowało nawet mojemu piętnastoletniemu synowi, któremu wydawało się, że nienawidzi otrąb:)
Składniki:
6 łyżek serka Emilki 0%
2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego
6 kopiastych łyżek otrąb owsianych
2 jajka
3 łyżki kokosu
1 łyżka maizeny
2 łyżki cukru trzcinowego (ksylitol lub stewia w wersji dietetycznej)
Wykonanie:
Wszystkie składniki zamieszałam po prostu łyżką i smażyłam na minimalnej ilości oleju rzepakowego. Te placuszki smakowały identycznie jak sernik, były przepyszne, dzieci za nimi przepadają. Z podanej ilości składników wyszło mi 10 placuszków, czyli porcyjka niewielka, w sam raz dla trójki głodnych czterolatków i przekonanie do otrąb jednego nieufnego piętnastolatka:)
6 łyżek serka Emilki 0%
2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego
6 kopiastych łyżek otrąb owsianych
2 jajka
3 łyżki kokosu
1 łyżka maizeny
2 łyżki cukru trzcinowego (ksylitol lub stewia w wersji dietetycznej)
Wykonanie:
Wszystkie składniki zamieszałam po prostu łyżką i smażyłam na minimalnej ilości oleju rzepakowego. Te placuszki smakowały identycznie jak sernik, były przepyszne, dzieci za nimi przepadają. Z podanej ilości składników wyszło mi 10 placuszków, czyli porcyjka niewielka, w sam raz dla trójki głodnych czterolatków i przekonanie do otrąb jednego nieufnego piętnastolatka:)
Etykiety:
Desery,
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Kokos,
Naleśniki i placki,
Otręby,
Twaróg
niedziela, 9 grudnia 2012
Dietetyczne, otrębowe babeczki z jabłkiem.
Takie fajne i zdrowe babeczki upiekłam.
Przepis jest podobny do tej szarlotki, ale dzięki wodzie z kwiatu pomarańczy zyskuje bardzo na smaku.
Składniki:
Składniki:
10 łyżek otrąb pszennych
3 łyżki otrąb owsianych
10 łyżek wody
0,5 kostki chudego twarogu (12,5 dkg)
1 łyżeczka wody z kwiatu pomarańczy
2 łyżki trzcinowego cukru
1 jabłko
Wykonanie:
Otręby zalałam wodą i wodą z kwiatu pomarańczy, odstawiłam na kilkanaście minut aby napęczniały. Dodałam do nich twaróg i cukier, wymieszałam i nałożyłam do sześciu papilotek. W każdą babeczkę włożyłam kawałki jabłka i piekłam ok 10 minut w temperaturze 180 stopni. Tyle wystarczy, bo potem babeczki zbyt się wysuszają.
Bardzo mi smakowały, może zbyt słodkie były, ale w sumie nietuczące :)
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Muffinki,
Otręby
wtorek, 23 października 2012
Pyszna szarlotka bez mąki, cukru i tłuszczu.
Jaka ja jestem dumna z tej szarlotki! To mój najlepszy jak dotąd wypiek z serii dietetycznych. Jest pyszna, słodka i wilgotna. Smakuje jak szarlotka, a nie jakiś marny jej erzac. Polecam jeśli dbacie o zdrowie i unikacie cukru, mąki czy tłuszczu. Jeśli nie użyjecie słodzika, tylko cukru trzcinowego, miodu czy stewii, śmiało możecie takie ciasto podać dzieciom.
Wykonanie:
Otręby zalałam wodą i odstawiłam na pół godziny. Gdy napęczniały dodałam do nich twaróg i słodzik, całość wymieszałam widelcem i przełożyłam do foremki 20 x 20xm wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam 10 minut w temperaturze 200 stopni.
W tym czasie starłam jabłka na tarce o dużych oczkach i lekko przesmażyłam do odparowania wody. Miałam bardzo słodkie jabłka, więc ich już nie słodziłam.
Na podpieczony spód wyłożyłam jabłka, dla lepszego efektu wizualnego i zdrowotnego na jabłka wysypałam słonecznik. Piekłam jeszcze kilkanaście minut.
Szarlotka jest cudowna, spróbujcie, jeśli lubicie takie zdrowe wypieki. Na pewno nie pójdą Wam w biodra:)
Nie wyliczam na co dzień skrupulatnie kalorii, ale tutaj się o to pokusiłam. Całe ciasto ma ok. 600 kcal, więc jeśli pokroicie je na 9 kawałków, jeden ma tylko ok. 70 kcal czyli tyle co nic, a ile w nim zdrowych składników i przyjemności z pysznego jedzenia:)
Składniki:
10 łyżek otrąb pszennych
3 łyżki otrąb owsianych
10 łyżek wody (ew. mleka)
0,5 kostki chudego twarogu (12,5 dkg)
1 łyżka słodzika (lub miodu, cukru, stewii)
4 jabłka
3 łyżki słonecznika
Otręby zalałam wodą i odstawiłam na pół godziny. Gdy napęczniały dodałam do nich twaróg i słodzik, całość wymieszałam widelcem i przełożyłam do foremki 20 x 20xm wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam 10 minut w temperaturze 200 stopni.
W tym czasie starłam jabłka na tarce o dużych oczkach i lekko przesmażyłam do odparowania wody. Miałam bardzo słodkie jabłka, więc ich już nie słodziłam.
Na podpieczony spód wyłożyłam jabłka, dla lepszego efektu wizualnego i zdrowotnego na jabłka wysypałam słonecznik. Piekłam jeszcze kilkanaście minut.
Szarlotka jest cudowna, spróbujcie, jeśli lubicie takie zdrowe wypieki. Na pewno nie pójdą Wam w biodra:)
Nie wyliczam na co dzień skrupulatnie kalorii, ale tutaj się o to pokusiłam. Całe ciasto ma ok. 600 kcal, więc jeśli pokroicie je na 9 kawałków, jeden ma tylko ok. 70 kcal czyli tyle co nic, a ile w nim zdrowych składników i przyjemności z pysznego jedzenia:)
Etykiety:
Ciasta,
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Otręby,
Twaróg
piątek, 19 października 2012
Dietetyczne jajeczne babeczki na śniadanie.
Ponieważ moje córki nie bardzo lubią jajka na miękko czy jajecznicę, wymyśliłam dla nich takie śniadaniowe babeczki.
Ponieważ nie zawierają tłuszczu, są dietetyczne i śmiało można je jeść na diecie. Smakują na ciepło, na zimno i nie tylko na śniadanie, myślę, że sprawdziłyby się jako fajna przekąska w ciągu dnia.
Składniki:
2 jajka
1 łyżka jogurtu naturalnego
kawałek czerwonej papryki
3 plasterki drobiowej szynki
2 płaskie łyżki otrąb pszennych
sól i przyprawy
Wykonanie:
Jajka ubiłam "sprężynką" z jogurtem, solą, suszonym lubczykiem i pietruszką. Dodałam otręby, drobno pokrojoną szynkę i paprykę, wymieszałam łyżką i wlałam do czterech wyłożonych papilotkami foremek na muffinki. Piekłam je ok. 10 minut w temperaturze 200 stopni.
Takie babeczki są naprawdę przepyszne, jedna z córek stwierdziła, że smakują jak kurczak:) Do środka możemy napakować co tylko chcemy, mam ochotę na takie z cebulką i oliwkami.
Wpis dodaję do akcji: Nakarm się studencie.
Ponieważ nie zawierają tłuszczu, są dietetyczne i śmiało można je jeść na diecie. Smakują na ciepło, na zimno i nie tylko na śniadanie, myślę, że sprawdziłyby się jako fajna przekąska w ciągu dnia.
Składniki:
2 jajka
1 łyżka jogurtu naturalnego
kawałek czerwonej papryki
3 plasterki drobiowej szynki
2 płaskie łyżki otrąb pszennych
sól i przyprawy
Wykonanie:
Jajka ubiłam "sprężynką" z jogurtem, solą, suszonym lubczykiem i pietruszką. Dodałam otręby, drobno pokrojoną szynkę i paprykę, wymieszałam łyżką i wlałam do czterech wyłożonych papilotkami foremek na muffinki. Piekłam je ok. 10 minut w temperaturze 200 stopni.
Takie babeczki są naprawdę przepyszne, jedna z córek stwierdziła, że smakują jak kurczak:) Do środka możemy napakować co tylko chcemy, mam ochotę na takie z cebulką i oliwkami.
Wpis dodaję do akcji: Nakarm się studencie.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Jajka,
Mięsne,
Muffinki,
Otręby
Subskrybuj:
Posty (Atom)