Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 sierpnia 2017

Toskańska zupa pomidorowa.

Dzisiaj zapraszam na pomidorową inaczej:) Świeże pomidory, cebulka, czosnek i pieczywo, tylko tyle wystarczy żeby uzyskać kulinarne arcydzieło. Przyznaję, że trochę pracy przy tej zupie jest, ale uwierzcie mi warto!

Przepis jest autorstwa Małgorzaty Ostrowskiej Królikowskiej, znalazłam go w jakiejś gazecie, niestety nie pamiętam jakiej. Oczywiście zmieniłam go trochę i dostosowałam do nas, ale na dole wpisu pokażę Wam oryginalny przepis.



Składniki:
2 kg pomidorów
1 litr rosołu
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy
1 mała razowa bułka
1 łyżeczka cukru
sól, pieprz
sos sojowy


Sposób wykonania:
Pomidory sparzyłam wrzątkiem, obrałam ze skórki i pokroiłam na ćwiartki. Dusiłam je na dużej patelni, aż większość wody wyparowała.
Cebulę i czosnek drobno posiekałam i podsmażyłam na osobnej patelni na oliwie.
W większym garnku podgrzałam rosół, wrzuciłam do niego pokrojoną w plasterki bułkę i odstawiłam na kilka minut.
Do rosołu z bułką dołożyłam cebulkę i pomidory, całość jeszcze chwilę gotowałam, doprawiłam solą, pieprzem, cukrem i sosem sojowym.

Zupa jest wyśmienita, polecam z odrobiną jogurtu naturalnego. Zupa dostała etykietę "wegetariańskie" ponieważ śmiało można użyć bulionu warzywnego.


niedziela, 13 sierpnia 2017

Sałatka z ogórków, fety i słonecznika. Prosta i szybka.

Niby takie zwykłe i proste składniki, a sałatka naprawdę przepyszna. Na pewno będę do niej często wracała, urzekła mnie :)
Przepis znalazłam na blogu Smaki na talerzu.



Składniki:
Kilka ogórków gruntowych
1 op. sera typu feta
niepełna szklanka podprażonych ziaren słonecznika
2 łyżki majonezu
2 łyżki kwaśnej śmietany
sól,pieprz



Sposób wykonania:
Ogórki obrałam ze skórki, usunęłam ziarenka i pokroiłam w kostkę. Ser także pokroiłam w kostkę. Wszystkie składniki sałatki włożyłam do miski i wymieszałam. Sałatka nie musi przed podaniem odstać w lodówce, jest pyszna od razu, na drugi dzień także smakuje wyśmienicie.


Sałatka siostry Anastazji. Rzodkiewki, jajka, serek wiejski.

Bardzo fajna lekka sałatka. Ja zrobiłam ją na imprezę, ale jest na tyle szybka i lekka, że pasuję np. na śniadanie, albo kolację z kawałkiem razowca.
Przepis znalazłam na blogu Smaki na talerzu.



Składniki:
2 pęczki szczypiorku
2 pęczki rzodkiewek
2 serki wiejskie
1 cebula
4 jajka
sól, pieprz



Sposób wykonania:
Szczypiorek drobno posiekałam, rzodkiewkę starłam na tarce o dużych oczkach, jajka i cebulę posiekałam w kostkę. Z serka odlałam śmietankę, wszystkie składniki przełożyłam do miski, wymieszałam, doprawiłam solą i pieprzem. Odstawiłam na kilka godzin.



wtorek, 18 lipca 2017

Placuszki gryczane.

Przepis znalazłam w książce kucharskiej Haylie Pomroy. Nieznacznie tylko w nim zamieszałam:) Placuszki są naprawdę przepyszne, bardzo smakują dzieciom, często zabieramy je na pikniki. Wypieki z mąki gryczanej są z reguły dosyć suche, więc my najczęściej jadamy je z musem jabłkowym. Smakują też z jogurtem i owocami lub miodem.



Składniki:
1 szklanka mąki gryczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki stewii (daję 1 łyżeczkę ksylitolu)
1 białko (daję 1 całe jajko)
1 szklanka mleka ryżowego (używam krowiego)
ekstrakt waniliowy




Sposób wykonania:
Wszystkie składniki wrzucam do miski i mieszam trzepaczką. Placuszki piekę na patelni naleśnikowej bez tłuszczu.
Dobre są na ciepło, ale po kilku godzinach też są wyśmienite.



niedziela, 18 czerwca 2017

Gulasz ziemniaczany.

Dzisiaj polecam pyszne jednogarnkowe danie. Gulasz ziemniaczany to brzmi marnie, ale smakuje wybornie. Ma na tyle bogaty smak, że dzieci myślały, że to gulasz mięsny:)
Przepis znalezione na stronie Puszka.pl



Składniki:
1 kg ziemniaków
3 cebule
3 łyżki papryki słodkiej w proszku
1 litr rosołu lub bulionu warzywnego
1 łyżka koncentratu pomidorowego
2 ząbki czosnku
masło klarowane
2 liście laurowe
sól, pieprz
1 starty surowy ziemniak
sos sojowy
ew. papryka wędzona i chilli w proszku



Sposób wykonania:
Cebulę pokroiłam w kostkę i przesmażyłam na maśle klarowanym, pod koniec dodałam słodką paprykę w proszku i całość jeszcze krótko podsmażyłam. Dodałam ziemniaki pokrojone w kostkę, liście laurowe i rosół, gotowałam 15 minut do chwili aż ziemniaki zmiękną, ale nie będą się rozpadać. Pod koniec gotowania dodałam koncentrat pomidorowy, czosnek i doprawiłam sosem sojowym. Dodałam starty ziemniak, gotowałam jeszcze 3 minuty mieszając, aż danie zgęstnieje.

Dorośli doprawiali danie papryką wędzoną i chilli, a dzieci jogurtem naturalnym. Polecam jest pyszne w każdej postaci!

piątek, 16 czerwca 2017

Ciasto z fetą, oliwkami i suszonymi pomidorami.

Upiekłam dzisiaj coś w rodzaju pizzy, tarty czy raczej chlebka z nadzieniem. Pyszne na ciepło i na zimno. Polecam na piknik:)
Przepis znalazłam na blogu Smak Zdrowia, zmodyfikowałam go po swojemu.




Składniki:
200 g mąki
1 łyżeczka cukru
20 g drożdży świeżych
1 jajko
100 ml wody
zioła prowansalskie
sól

1 opakowanie sera typu Feta
kilkanaście oliwek
kilkanaście suszonych pomidorów w oleju
1 gałązka bazylii



Sposób wykonania:
W ciepłej wodzie rozpuściłam drożdże z cukrem, dodałam jajko , mąkę, sól i zioła, wyrobiłam ciasto rękoma. Odstawiłam je na 45 minut do wyrośnięcia. Następnie ciasto lekko rozwałkowałam, wyłożyłam nim okrągłą formę o średnicy 27cm. Na wierzchu ułożyłam pokruszony ser typu Feta, pokrojone oliwki i suszone pomidory, całość posypałam liśćmi bazylii i odstawiłam do wyrośnięcia na ok. 25 minut.
Ciasto piekłam 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Bardzo smakowało nam z dipem czosnkowym.




Młoda kapusta ze śmietaną.

Młodą kapustę najczęściej przygotowuje na surowo, ale tym razem padło na kapustę duszoną ze śmietaną. Gorąco polecam, jest pyszna. Jedliśmy ją do obiadu, mnie smakowała także z kawałkiem razowego chleba.
Przepis znalazłam tutaj, nieco go zmodyfikowałam.



Składniki:
1 główka młodej kapusty
pęczek koperku
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka cukru
sól do smaku
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
0,5 szklanki śmietany 12%



Sposób wykonania:
Kapustę poszatkowałam niezbyt drobno i dusiłam pod przykryciem 25 minut z masłem, solą i szklanką wody. Kapusta ma pozostać jędrna, nie chcemy jeść przecież ciapki:) Pod koniec gotowania dodałam do kapusty posiekany koperek, wlałam śmietanę wymieszaną z mąką i doprawiłam sokiem z cytryny i cukrem.



piątek, 10 lutego 2017

Ciasteczka do wina.

Do winka lubimy z mężem coś przegryźć. Chipsów nie jemy, popcorn na się znudził i wtedy z reguły pada na te ślimaczki. Ostatnio jednak dla odmiany upiekłam bardzo ciekawe wytrawne ciasteczka z suszonym pomidorami. Przepis umieszczam, bo myślę, że będę do nich wracać.
Przepis znalazłam na blogu Smak Zdrowia. Prawie nic w nim nie zmieniałam, tylko podwoiłam ilość składników i dodałam ziół .



Składniki:
200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
50 g otrąb pszennych
50 g otrąb owsianych
240 g jogurtu naturalnego
kilka suszonych pomidorów w oleju
2 łyżeczki sody
2 płaskie łyżeczki soli
bazylia lub inne zioła



Sposób wykonania:
Pomidory drobno pokroiłam, wszystkie składniki wymieszałam razem, zagniotłam w kulę i odstawiłam na 15 minut. Rękoma formowałam niewielkie kuleczki, spłaszczałam je i układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekłam 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Ciasteczka jedliśmy oczywiście z dipem czosnkowym.



poniedziałek, 6 lutego 2017

Ślimaczki pomidorowo musztardowe.

Dzisiaj polecam przekąskę z ciasta drożdżowego. Ślimaczki są przepyszne, piekę je namiętnie od kilku tygodni, praktycznie co weekend. Można dowolnie kombinować ze składnikami, podaję Wam wersję podstawową, według mojej rodziny najlepszą:)
Inspiracja.


Składniki:
Ciasto
300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
300 g mąki pszennej
60 g drożdży
3 łyżeczki cukru
1,5 szkl. ciepłej wody (ew. trochę więcej)
sól
ew. ulubione przyprawy

Nadzienie
200 g koncentratu pomidorowego
150 g musztardy
2 ząbki czosnku
sól, papryka ostra (sporo)
pęczek pietruszki
ew. olej z zalewy suszonych pomidorów

Dip
2 duże jogurty naturalne
2 łyżki majonezu
2 ząbki czosnku
suszony czosnek niedźwiedzi
sól, cukier do smaku



Sposób wykonania:
Ciasto. W misie miksera mieszam drożdże z cukrem do rozpuszczenia, zalewam ciepłą wodą, mieszam i dodaję resztę składników. Ciasto miksuję kilka minut i odstawiam przykryte ściereczką na 45 minut do wyrośnięcia. Do przyprawienia ciasta wystarczy odrobina soli, ale ja lubię dodać trochę ziół, za każdym razem innych. Ślimaczki wychodzą także świetne, jeśli użyję tylko mąki pełnoziarnistej.

Nadzienie. Koncentrat i musztardę mieszam, dodaję posiekany czosnek i pietruszkę, doprawiam solą, papryką ostrą i oliwą z suszonych pomidorów.

Ciasto dzielę na dwie części i rozwałkowuję cieniutko, każdą część smaruję połową nadzienia, zwijam i kroję w talarki ok. 1,5 cm. Ślimaczki układam na dwóch blachach z wyposażenia piekarnika wyłożonych papierem do pieczenia. Przykrywam ściereczkami i ponownie odstawiam na 45 minut do wyrośnięcia. Piekę obydwie porcje na raz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 20 - 25 minut.

Podaję z dipem czosnkowym.

Dip. Jogurt mieszam z majonezem i zmiażdżonym czosnkiem. Doprawiam czosnkiem niedźwiedzim (sporo), solą i cukrem. Odstawiam do lodówki na ok. godzinę.






środa, 25 stycznia 2017

Chleb najlepszy i najłatwiejszy.

Zdarzało mi się już piec chleby, jedne lepsze, inne gorsze, ale żaden z nich nie dorównuje temu. Jest przepyszny, długo świeży, nie kruszy się i nie smakuje jak tostowa buła, tylko jak prawdziwy chleb. Polecam nawet jak ciasto drożdżowe nie jest Waszą najmocniejszą stroną, ten wypiek nie może się nie udać:)
Piekłam go już kilka razy, najlepiej nam smakuje na mące typu 650, ale typ 550 też jest w porządku. Dodatki dowolne, ale nam najbardziej pasuję te podane w przepisie.

Przepis znaleziony na blogu Di gotuje.


Składniki:
1kg mąki pszennej
1 l ciepłej wody
50 g drożdży
4 łyżki cukru
0,5 szkl. płatków owsianych
0,5 szkl. otrębów pszennych
2 płaskie łyżki soli himalajskiej
4 łyżki octu balsamicznego

dodatkowo 
5 łyżek ziaren słonecznika
5 łyżek pestek dyni
5 łyżek ziaren lnu złocistego

na wierzch
2-3 łyżki mleka
czarnuszka



Sposób wykonania:
Do dużej miski wkruszam drożdże, rozcieram z cukrem i mieszam z 1 litrem ciepłej wody. Dodaję całą resztę składników, mieszam łyżką, przykrywam ściereczką kuchenną i odstawiam do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie całość jeszcze raz mieszam i wykładam na dużą formę wyłożoną papierem do pieczenia o wymiarach 24x35cm. Można także użyć 2-3 keksówek.

Formę znów odstawiam na 30 minut, następnie wierzch ciasta smaruję mlekiem i posypuję niewielką ilością czarnuszki.
Chleb wstawiam do zimnego piekarnika i piekę 50-60 minut w temperaturze 180 stopni.



sobota, 19 listopada 2016

Kapusta czerwona do obiadu.

W dzieciństwie nie przepadałam za taką kapustą, ponieważ moja mama bardzo często ją robiła, do tego była z boczkiem. Pamiętam, że wydłubywałam przy obiedzie te skwarki, a kapusta dalej nimi... powiedzmy pachniała:)
Po latach zachciało mi się takiej kapusty i zrobiłam ją podobnie jak jadałam kiedyś w domy, tyle, że ocet zastąpiłam cytryną, a boczek masłem klarowanym. I jest przepyszna!



Składniki:
1 kapusta czerwona (ok. 1,2kg)
sok z cytryny (1,5 łyżki)
cukier (1,5 łyżki)
1 mała cebula
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz



Sposób wykonania:
Kapustę poszatkowałam i ugotowałam w wodzie z łyżeczką soli. Ja nie lubię zbyt miękkich warzyw, więc wystarczyło 25 minut. Kapustę odcedziłam, od razu do takiej gorącej wrzuciłam posiekaną drobno cebulkę i łyżkę klarowanego masła , doprawiłam solą, pieprzem, cukrem i cytryną. Przyprawami trzeba manewrować według swojego smaku i gustu, nie da się dokładnie powiedzieć ile cytryny i cukru użyć, aby kapusta była idealna:)

Kapusta była dodatkiem do kurczaka w sosie śmietanowym i świetnie do niego pasowała!



niedziela, 13 listopada 2016

Węgierska zupa ziemniaczana.

Uwielbiam wszystkie zupy, jednak ta ziemniaczana ostatnio mnie opanowała. Jest naprawdę przepyszna,  bardzo treściwa a dzięki papryce wędzonej ma bardzo ciekawy smak.
Przepis pochodzi z Mirabelkowego bloga.

 

Składniki:
800g ziemniaków
1l rosołu
1 szklanka mleka
2 cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki wędzonej
2 łyżki klarowanego masła
2 łyżki posiekanego koperku
gałka muszkatołowa
sól, pieprz



Sposób wykonania:
Cebulę i czosnek drobno posiekałam i dusiłam w garnku na maśle klarowanym. Gdy cebula lekko się zezłociła dodałam papryki w proszku i pokrojone w kostkę ziemniaki. Całość smażyłam jeszcze kilka minut ciągle mieszając. Do garnka wlałam bulion i gotowałam zupę pod przykryciem 30 minut. Ziemniaki powinny się lekko rozpaść. Dodałam mleko i doprawiłam zupę świeżo startą gałką muszkatołową, solą i pieprzem oraz koperkiem.



czwartek, 21 lipca 2016

Kurki w śmietanie i mega diy - domek dla dzieci:)

Takie kurki jadłam w dzieciństwie. Z cebulką, pieprzem i śmietaną kremówką. Od siebie dodałam koperek, który jak się okazało bardzo tu pasował. Podaję składniki na jedną sytą porcję, ponieważ taką przyrządziłam.. Tylko ja w domu jem takie rzeczy, dzieci grzybów nie jedzą, a mąż nie lubi śmietany:)




Składniki:
200 g kurek
0,5 szklanki śmietany 30%
1 cebula
0,5 pęczka koperku
1 łyżeczka masła klarowanego
sól himalajska
pieprz



Sposób wykonania:
Kurki dokładnie umyłam, oczyściłam i pokroiłam na mniejsze kawałki.  Na maśle klarowanym podsmażyłam drobno pokrojoną cebulę, dodałam kurki, posoliłam i całość dusiłam do miękkości kurek (kilkanaście minut). Dodałam koperek i śmietankę, całość jeszcze kilka minut razem trzymałam na małym ogniu ciągle mieszają do lekkiego zredukowania śmietanki. Na koniec całość oprószyłam świeżo zmielonym pieprzem. Zjadłam z kromką chleba dyniowego. Pycha!

Moja mama dawała o wiele więcej kremówki i całość zagęszczała mąką. Też było dobre, ale o wiele cięższe.


 I na koniec muszę się pochwalić ciężką pracą mojego męża. Córki marzyły o domku na działce. W Obi takie cudo kosztuje ponad tysiąc złotych, więc tatuś się zawziął i domek wykonał:) W sumie wydał na niego ok.  150zł, reszta pochodziła z odzysku. Przydały się stare palety, gwoździe z nich wyciągnięte i pracowicie wyklepane i wyprostowane, a nawet fragmenty z drzwi przesuwanych znalezionych na śmietniku :):)






poniedziałek, 18 lipca 2016

Colesław.

Colesław to chyba najbardziej znana surówka świata. Pasuje do obiadu, do hamburgerów, dla mnie wystarczy sama w sobie jako przekąska. Robiłam ją ostatnio na małą grillową imprezę, smakowała nawet tym, którzy majonezu nie lubią:)



Składniki:
1 mała główka białej kapusty (ok. 1kg)
1 marchew
1 mała cebula

sos
2/3 szklanki majonezu
1/4 szklanki mleka
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka soli himalajskiej
4 łyżeczki cukru pudru
pieprz




Sposób wykonania:
Kapustę poszatkowałam, marchew starłam na tarce, cebulę pokroiłam w drobną kostkę, wszystkie warzywa zmieszałam w dużej misce.

Wszystkie składniki sosu wymieszałam, wylałam na warzywa i wymieszałam. Surówkę dobrze jest odstawić na kilka godzin do lodówki. Smaczna jest też na drugi dzień. Podobno nawet na trzeci, ale u nas nigdy tyle nie dotrwała :) Na jeden obiad dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci robię Colesława z połowy porcji. Przepis znalazłam na blogu: Kuchnia szeroko otwarta.