Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 listopada 2017

Halloween i ciasto kokosowe.

Na tegoroczne Halloween upiekłam ciasto kokosowe. Jest absolutnie smaczne i bardzo szybko się je robi. Ozdobione czymś obrzydliwym spełnia swoją rolę na strasznej imprezie:)




Składniki:
ciasto
1 i 1/4 szklanki mąki
115g masła
2 łyżki cukru pudru

nadzienie
200g kokosu
150g cukru pudru
3 małe jajka
100g masła

polewa
100g czekolady mlecznej
1 łyżka masła
kokos do ozdoby



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam, wylepiłam nim okrągłą formę o średnicy 24cm, umieściłam ją na pół godzinki w lodówce. Podpiekłam je 15 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni do zezłocenia.

Nadzienie. Białka ubiłam mikserem na sztywno dodając powoli po 1 łyżce cukru pudru, na koniec dołożyłam żółtka miksując jeszcze tylko do wymieszania składników. Wiórki kokosowe wymieszałam z rozpuszczonym masłem, dorzuciłam je do masy białkowej i całość delikatnie razem wymieszałam szpatułką.
Nadzienie nałożyłam na podpieczony spód i całość piekłam jeszcze 30 minut w 180 stopniach.

Ciasto po wystudzeniu oblałam polewą z z czekolady rozpuszczonej z masłem i posypałam kokosem. Gorąco polecam to ciasto, jest przepyszne!
Przepis odkryłam na blogu Wypieki z pasją.


Na koniec jeszcze kilka zdjęć z naszych corocznych przebieranek:)






niedziela, 16 października 2016

Kruche ciasteczka - wersja zdrowsza i jesienne dekoracje.

Takie ciasteczka zdarzało mi się w dzieciństwie piec z mamą. Oczywiście tradycyjne z dużą ilością cukru, białą mąką i kolorową cukrową posypką. Ja dzisiaj z córkami piekłam podobne wykrawane ciasteczka, a że czasy mamy inne, świadomość tego co ląduje na naszych talerzach jest większa, więc "uzdrowiłyśmy" nasze ciasteczka:) Połowę mąki białej zastąpiłyśmy orkiszową pełnoziarnistą, ilość cukru zmniejszyłyśmy, a jego część zastąpiłyśmy ksylitolem. No i zamiast kolorowej posypki jest kokos, pestki dyni, słonecznika i orzechy. Aha i jakiś nowy wynalazek płatki zbożowe "niby zdrowe", ale to tak w ramach eksperymentu. Niedobre są:) Margarynę też polecam zastąpić masłem, ale nam jakoś nie smakują maślane wypieki, więc póki co margaryna zostaje.


Składniki:
250 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ 1850
250 g mąki pszennej
100 g ksylitolu
50g cukru
250 g margaryny
2 jajka
ekstrakt waniliowy
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 duża łyżka masła

pestki dyni
pestki słonecznika
orzechy itp.

ewentualnie
 rozkłócone jajko
cukier gruba rafinada


Sposób wykonania:
Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam, rozwałkowałam a córki wykrawały foremkami ciasteczka. Gotowe kształty układałyśmy na blachach z wyposażenia piekarnika wyłożonych papierem do pieczenia. Piekłyśmy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni.

Ostudzone ciasteczka dekorowałyśmy polewą z gorzkiej czekolady i masła rozpuszczonych w mikrofalówce. Na jeszcze cieplej polewie układałyśmy ozdoby.

W sumie wyszły nam 4 blachy takich ciasteczek czyli ok. 100 sztuk! Dwie pierwsze partie zrobiłyśmy z czekoladą, dwie następne przed pieczeniem smarowałyśmy jajkiem i wciskałyśmy w rafinadę. Piekłyśmy tak samo 20 minut w temperaturze 180 stopni.









I na koniec wczorajszy spacer i dzisiejsze dekoracje z darów jesieni:)








środa, 10 lutego 2016

Muffinki z nadzieniem z białej czekolady.

Muffinki upiekła moja siostra , są przeurocze:) Inspiracja: Cukierenka.



Składniki:
muffiny
275g mąki
175g cukru
100g masłą
2 jajka
100g białej czekolady
125ml mleka
skórka starta z 1 pomarańczy

nadzienie
1 op budyniu waniliowego
3 łyżki cukru
400ml mleka
50 g kokosu
2 łyżki masła



Sposób wykonania:
Muffiny. masło z cukrem utrzeć do białości, nadal ucierając dodawać po 1 jajku, oraz skórkę pomarańczową. Do powstałej masy delikatnie wmieszać przesianą mąkę, lekko podgrzane mleko i rozpuszczoną białą czekoladę. Masę wyłożyć do papilotek, piec ok. 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie.Budyń ugotować na 400 ml mleka, do gorącego wmieszać uprażony na suchej patelni kokos i masło. Wystudzić.

Masę wciskać w babeczki i na ich wierzch za pomocą rękawa cukierniczego.





niedziela, 27 września 2015

Tarta z budyniem i kokosową bezą.

Ostatnio poproszono mnie o wymyślenie kilku różnych tart, więc pewnie częściej będę umieszczać na blogu słodkości tego typu. Na pierwszy ogień idzie tarta dosyć prosta, ale wybitnie smaczna i przy tym nietrudna do zrobienia. Na spód tarty postanowiłam wykorzystać przepis na ciasto półkruche, które wykorzystywałam już w jabłeczniku. Na tartę użyłam połowę ciasta, resztę zamroziłam, przyda się do kolejnego eksperymentu:)



Składniki:
ciasto
0,5 kg mąki
150 g cukru
200 g margaryny
2 jajka
1 żółtko
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka proszku do pieczenia

nadzienie
1 torebka waniliowego budyniu (na 0,5l mleka)
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru
skórka starta z jednej cytryny

beza
4 białka
1/3 szklanki cukru
100 g kokosu



Sposób wykonania:
Ciasto. Z podanych składników zagniotłam ciasto i podzieliłam na dwie części. Jedną zamroziłam, drugą wylepiłam formę do tarty o średnicy 23cm  (może być trochę większa). Ciasto ponakłuwałam widelcem i piekłam 15 minut, do lekkiego zezłocenia w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie.Budyń ugotowałam zgodnie z przepisem na opakowaniu i do gorącego dodałam skórkę startą z jednej cytryny.

Beza. Białka ubiłam z cukrem, pod koniec dodałam kokos.

Na podpieczony spód wylałam budyń, na wierzchu rozsmarowałam bezę i całość piekłam jeszcze 30 minut do lekkiego zbrązowienia bezy. Jeśli macie elektryczny piekarnik włączcie po prostu tylko górną grzałkę i wtedy pewnie wystarczy 15 minut w piekarniku.
Zanim pokroicie tartę powinna się całkowicie wystudzić, ja nie wytrzymałam, pokroiłam jeszcze ciepłą i nawet była w miarę zwarta, warstwy się nie rozjeżdżały.





niedziela, 11 stycznia 2015

Bajaderki.

Bajaderki to doskonały sposób na zutylizowanie zalegających w szafkach suchych ciastek czy niezbyt udanych wypieków. Te słodkości zrobiła moja siostra, były bardzo smaczne, aczkolwiek zbyt słodkie, więc miejcie na uwadze jak bardzo słodkich ciastek używacie.
Przepis znaleziony na Moich Wypiekach.



Składniki:
ok. 500 gramów ciasteczek
0,25 szklanki mleka
0,25 szklanki cukru (lepiej pominąć)
garść rodzynek
aromat waniliowy, rumowy lub migdałowy
1 łyżka masła
ok. 2 łyżek kremu czekoladowego do smarowania pieczywa
0,5 słoika gęstego dżemu
2 łyżki kakao

do obtaczania
kakao
kokos



Sposób wykonania:
Ciasteczka pokruszyć. Zagotować mleko z cukrem, masłem i kakao. Masę po lekkim wystudzeniu połączyć z ciastkami, rodzynkami, dżemem i kremem czekoladowym. Dodać aromat i całość ugnieść na dość zwartą masę.
Z tak przygotowanej masy formować niewielkie kulki i obtaczać je w kokosie lub kakao. Akurat te bajaderki ze względu na swoją słodkość lepsze były z kakao. 
Do czasu podania przechowywać je w lodówce.


niedziela, 7 grudnia 2014

Ciasto kokosowe z ananasem.

Na imprezę mikołajkową upiekłam ciasto kokosowe z ananasem. Bardzo nam smakowało, jest dosyć wilgotne, nie przesłodzone, polecam, smakuje dzieciom i dorosłym.
Przepis znalazłam tutaj, dostosowałam go do swoich potrzeb.






Składniki:
Ciasto
2,5 szklanki mąki
1 niepełna szklanka cukru
5 jajek
150 gramów masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 szklanki kwaśnej śmietany 18%
2,5 szklanki kokosu
1 puszka ananasów
aromat ananasowy (opcjonalnie)

Polewa
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 łyżka masła
kolorowa posypka




Sposób wykonania:
Zaczęłam od pokrojenia ananasa w kostkę i podsmażenia kokosu na patelni, tak do lekkiego zbrązowienia.
Zmiksowałam masło z cukrem, nadal miksując dodałam jajka, następnie na przemian mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i śmietaną.
Na końcu do masy wrzuciłam kokos i ananasy, całość wymieszałam silikonową łopatką.

Okrągłą formę o średnicy 22 cm wyłożyłam papierem do pieczenia, wlałam do niej ciasto i piekłam ok. 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.


Ciasto po wystudzeniu posmarowałam polewą zrobioną z rozpuszczonej czekolady z masłem i ozdobiłam kolorową posypką.





I jeszcze tradycyjnie najnowsze rękodzieło - zakładki do książek.





niedziela, 12 października 2014

Kokosanki.

Mięciutkie kokosanki upieczone przez moją siostrę. Nie tylko pyszne, ale i proste do zrobienia. Lubię takie pieczenie gdzie nie ma potem fury naczyń do zmywania:)
Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki, ale tradycyjnie jest zmniejszona ilość cukru.



Składniki:
2 jajka
110 gramów cukru
200 gramów kokosu



Sposób wykonania:
Białka ubić mikserem na sztywno, pod koniec ubijania dosypywać cukier, dodać żółtka i na sam koniec wsypać kokos. Rzadko da się cały przepis zmieścić w jednym zdaniu:)
Na formę wyłożoną papierem do pieczenia nałożyć kulki z ciasta i piec ok. 15 minut w temperaturze ok. 170 stopni.



piątek, 7 marca 2014

Bogate ciasto na mące pełnziarnistej.

To nasze ulubione w ostatnim czasie ciasto. Pokochaliśmy je za to, że jest w miarę zdrowe i pysznie nadziane. Poza tym cukier brązowy nadaje mu cudownego aromatu. Można je upiec na zwykłej, pszennej mące, ale to już nie będzie to samo. Mąka pełnoziarnista nadaje ciężkości i ciemnego koloru, ciasto na takiej mące jest zdecydowanie lepsze.






 Składniki:
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
3/4 - 1 szklanki cukru trzcinowego
4 jajka
jogurt naturalny lub owocowy (150 gramów)
0,5 szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 tabliczka gorzkiej czekolady
ok. 100 gramów pekanów lub innych orzechów
2 garście moreli suszonych (mogą być rodzynki)
3 łyżki kokosu (niekoniecznie)




Sposób wykonania:
Do miski wsypuję suche składniki, dodaję olej, jogurt i jajka, mieszam łyżką tylko do połączenia składników. Dodaję posiekaną czekoladę, morele i podprażone wcześniej orzechy. Całość jeszcze raz lekko mieszam, wykładam na formę wyłożoną papierem do pieczenia i posypuję 3 łyżkami kokosu. Piekę ok. 0,5 godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Ciasto jest pyszne jeszcze na ciepło, gdy czekolada jest płynna, ale na drugi dzień też zjadliwe z tym, że bardziej suche.




Na koniec moja dzisiejsza praca decoupage - osłonka na doniczkę:


Tak wygląda z kwiatem, tylko muszę lepiej dopasować doniczkę:


Pasuje do mojej kolekcji :)


A tak wyglądała osłonka przed zmianami: