Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotleciki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotleciki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2016

Kotlety jaglane.

Bardzo lubimy kaszę jaglaną, jemy ją w najróżniejszych postaciach, dzisiaj padło na kotlety jaglane z warzywami. Pyszne, bardzo aromatyczne, a przede wszystkim zdrowe.




Składniki:
2,5 - 3 szklanki ugotowanej kaszy jaglnej
1 marchew
1 pietruszka
1 cebula
pół pęczka koperku
3 ząbki czosnku
2 łyżki nasion chia
2 łyżki zarodków pszennych
1 jajko
lubczyk suszony
kurkuma
sól, pieprz
otręby orkiszowe



Sposób wykonania:
Do kaszy wrzuciłam marchew i pietruszkę starte na tarce, cebulkę i czosnek pokrojone w kostkę, posiekany koperek oraz resztę składników.
Wszystko wyrobiłam dłońmi na gładką masę, formowałam kotlety obtaczałam w otrębach orkiszowych i smażyłam na niewielkiej ilości oleju. Myślę, że spokojnie można je także upiec w piekarniku.
Masa jest zwarta, dobrze się formuje, kotlety należy dobrze przypiec wtedy są bardziej zwarte i nie rozpadają się na talerzu.




czwartek, 19 marca 2015

Schab duszony i bataty.

Właściwie nie jadamy wieprzowiny, ale gdy w którejś z biedronkowych gazet zobaczyłam przepis na schab duszony wiedziałam, że to coś dla nas:) I tak dzieci, które nie chcą nawet patrzeć na tradycyjne schabowe, zajadały się pysznym, delikatnym, rozpływającym się w ustach daniem.



Składniki:
5 kotletów
3 duże cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżka mąki
sól, pieprz
ziele angielskie
liść laurowy



Sposób wykonania:
Schab duszony to danie wyjątkowo wdzięczne w przygotowaniu. Kilka minut na  przygotowanie składników, 1,5 godziny duszenia i gotowe! Najpierw na dużej patelni poddusiłam drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Mięso posoliłam, popieprzyłam, obtoczyłam  w mące i krótko obsmażyłam na tej samej patelni (na czas smażenia usunęłam z niej cebulę i czosnek). Całość zalałam szklanką wody, dodałam liść laurowy, ziele angielskie, zamknęłam patelnie pokrywką i całość dusiłam na małym ogniu przez 1,5 godziny. W tym czasie dwa razy dolałam jeszcze po odrobinie wody.
Taki schab robiłam już kilka razy dzieci za nim przepadają, najlepiej smakuje im z przygotowanym na parze knedlem czeskim.




A teraz bataty. Jedliśmy je pierwszy raz i ostatni. Dobrze wyglądają, ale niestety nie zasługują na osobny post.  Nie odpowiadała nam ich konsystencja i słodki smak. Nie pomogło porządne doprawienie i pieczenie w piekarniku. Niedobre były:)





poniedziałek, 6 października 2014

Kulki mięsne po szwedzku.

Przepis na te pulpeciki znalazłam w książce "Kuchnia malucha" wydanej przez miesięcznik "Dziecko". Zapewniam, że danie smakowało nie tylko dzieciom, ja ten sos nazwałam "barowym", bo tak właśnie smakuje w dobrym tego słowa znaczeniu:)
Za dużo przy przepisie nie kombinowałam jedynie mięso zamieniłam na indycze, no i nie użyłam rosołu wołowego, ale drobiowego.


Składniki:
kulki mięsne
400-500 gramów zmielonego mięsa indyka
1 jajko
0,5 szklanki mleka
4 łyżki bułki tartej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
sól, pieprz

sos
masło
2 łyżki mąki
1,5 szklanki rosołu drobiowego
sos sojowy
sól, pieprz
kilka kropel cytryny




Sposób wykonania:
Składniki na kulki mięsne wymieszałam, uformowałam malutkie kuleczki (wyszło ok. 20 sztuk) i usmażyłam je na maśle.
Do masła pozostałego po smażeniu kuleczek dosypałam mąkę, wymieszałam i wlałam rosół. Ciągle mieszając całość zagotowałam. Doprawiłam solą, pieprzem, sosem sojowym, odrobiną cukru i soku z cytryny. Posypałam drobno pokrojoną zieloną pietruszką.  Pulpety wrzuciłam do sosu.

Ten obiad tak moim dzieciom zasmakował, że robiłam go dwie niedziele z rzędu.  Tylko musicie wiedzieć, że najlepiej smakuje na świeżo. Potem sos robi się zbyt gęsty i w większości znika, bo wsiąka w mięso.



wtorek, 9 września 2014

Kotlety z bakłażana.

Dzisiaj polecam pyszne, bardzo delikatne kotleciki z bakłażana i sera feta. Jak je zobaczyłam na blogu lutki40, to od razu wiedziałam, że to moje smaki i prędzej czy później je zrobię.



Składniki:
ok. 400 - 500 gramów bakłażana (miałam dwa niewielkie)
0,5 kostki sera typu feta
ok. 4 łyżki bułki tartej
1 jajko
ząbek czosnku
sól,pieprz
ulubione przyprawy (użyłam wędzonej papryki i czubrycy czerwonej)



Sposób przygotowania:
Bakłażany podpiekłam w mocno nagrzanym piekarniku. Skórka musi być mocno przypieczona, u mnie trwało to jakieś 40 minut. Gorące warzywa zawinęłam w wilgotną ściereczkę kuchenną i odstawiłam do wystygnięcia. Zdjełam z bakłażanów skórkę, usunęłam pestki i pokroiłam w drobną kostkę. Dodałam ser i całość rozgniotłam widelcem. Dodałam jajko, przyprawy i tyle bułki tartej, żeby otrzymać masę z której da się ulepić kotleciki.
Uformowane kotlety obtaczałam w bułce tartej i smażyłam na oleju po kilka minut z każdej strony.




poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pasta do chleba, sałatka lub farsz.

Przedstawiam Wam dzisiaj moją ulubioną ostatnio pastę do chleba. Tak bardzo mi smakuje, że nadziałam nią kotlety mielone i okazało się, że jako farsz jest znakomita, a nie tak drobno pokrojona jest świetną sałatką :)



Składniki:
baza
2 jajka
6 pałeczek surimi
1 ogórek gruntowy
koperek
majonez lub jogurt
sól, pieprz

dodatki
cebula
ogórek kiszony
kapary
oliwki
i co tam jeszcze lubicie



Sposób wykonania:
Drobno siekam jajka ugotowane na twardo, surimi, ogórek i koperek. Doprawiam majonezem lub jogurtem, solą i pieprzem. To jest moja ulubiona wersja tej pasty, przyznaję, że nieco mdła. Jeśli to nie Wasze klimaty dodajcie do niej zdecydowanego smaku, na przykład cebulkę czy kiszonego ogórka.



piątek, 8 lutego 2013

Wegetariańskie kotlety z ciecierzycy.

Moja rodzina jada niewiele mięsa, za to dużo dań wegetariańskich. Tym razem padło na kotlety z ciecierzycy. Były przepyszne, aczkolwiek dosyć suche. Problem rozwiązał sos koperkowy :)



Składniki:
ok. 25 dkg ciecierzycy namoczonej i ugotowanej
2 jajka
4 łyżki jogurtu greckiego
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, kozieradka, lubczyk
bułka tarta



Wykonanie:
Do wystudzonej ciecierzycy dodałam jajka, jogurt i przyprawy. Całość rozdrobniłam blenderem na  gładką masę. Masa wyszła na tyle rzadka, że nie dało się formować kotlecików w rękach, więc nabierałam łyżką porcję masy i kładłam ją do miseczki wypełnionej bułką tartą. Następnie pomagając sobie nożem formowałam zgrabne kotlety i piekłam je na niewielkiej ilości czosnkowego oleju.
Mimo, że surowa masa była rzadka, kotlety po upieczeniu były zwarte i trzymały formę:)

Polecam takie dania nie tylko wegetarianom, porządna porcja białka przyda się każdemu, poza tym cieciorka podobno działa jak afrodyzjak:)

piątek, 26 października 2012

Faszerowane kotleciki ziemniaczane.

Mój pomysł na nudne ziemniaki. Taki fajny wegetariański obiad.


Składniki:
Ciasto.
ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków
1 jajko
ok. 1 szklanki mąki
sól
Farsz.
2 cebule
2 ogórki kiszone
przyprawy



Wykonanie:
Ciasto. Gorące ziemniaki ugniotłam dokładnie tłuczkiem, gdy ostygły zagniotłam ciasto z jajkiem, mąką i odrobiną soli.
Farsz. Cebulkę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju, połączyłam z drobno pokrojonym ogórkiem. Doprawiłam lubczykiem i pietruszką.

Kulkę ciasta rozpłaszczałam w ręku, na środek nakładałam łyżkę farszu, całość sklejałam formując kotlecik, który obtaczałam w jajku, bułce tartej i smażyłam kilka minut z każdej strony.

Te kotleciki robiłam dla męża, który nie je mięsa, ale bardzo smakowały moim niespełna czteroletnim córkom. Jedna nawet stwierdziła: "Pyszne ci to wyszło" :)


Przepis dodaję do akcji: Nakarm się studencie!

czwartek, 11 października 2012

Proste i tanie kotleciki z grochu.

Mój mąż nie je mięsa, więc robię kotleciki z różnych różności, z groch zrobiłam po raz pierwszy. Bardzo nam smakowały, no i zawsze to coś nowego w naszym menu. Inne w przeważającej części bezmięsne kotlety znajdziecie tutaj.


Składniki:
ok. 30 dkg grochu łuskanego
1 jajko
2 łyżki mąki
sól, pieprz
przyprawy (u mnie jak zwykle lubczyk)
bułka tarta i olej do smażenia


Wykonanie:
Najpierw ugotowałam groch aż do odparowania całego płynu. Ja akurat miałam rosół, więc w nim ten groch ugotowałam, ale groch ma wyraźny smak, więc w wodzie z przyprawami też się obroni.

Do całkowicie wystudzonego grochu dodałam jajko, sól, pieprz i lubczyk, wymieszałam ręką, formowałam kotleciki, obtaczałam w bułce tartej i smażyłam na rozgrzanym oleju. Tak przygotowane kotleciki trochę się rozpadały podczas pieczenia, więc dodałam 2 łyżki mąki pszennej, która uczyniła je zwartymi i zdecydowanie lepszymi.

Fajne są te kotlety, spróbujcie, polecam. Z dodatkiem warzyw mamy pełnowartościowy posiłek i jak zwykle co dla mnie najważniejsze cieszę się, że smakowały dzieciom:)



Przepis dodaję do akcji: Nakarm się studencie!

środa, 3 października 2012

Przepyszne kotleciki ziemniaczano pomidorowe.

To danie powstało przypadkiem. Planowałam zrobić coś zupełnie innego, ale wrzuciłam wszystko do jednej miski i wyszło danie tak dobre, że z pewnością jeszcze nie raz je powtórzę:)



Chciałam zrobić coś w rodzaju takich placuszków, tylko w panierce z sosem pomidorowo cebulowym, pisałam o nim tutaj. Trudno podać dokładną ilość składników, bo to dania, które robi się "na oko", ale spróbuję.


Składniki:
ponad kg ugotowanych ziemniaków
ok. 6 łyżek mąki pszennej
1 jajko
przyprawa do ziemniaków

2 cebulę
1 puszka pomidorów
4 łyżki jogurtu naturalnego
lubczyk, kozieradka
sól i cukier



Wykonanie:
Ziemniaki ugotowałam, dokładnie ugniotłam tłuczkiem i odstawiłam do wystudzenia. Cebulkę drobno pokroiłam i lekko poddusiłam na 1 łyżce oleju, dodałam puszkę pomidorów i całość smażyłam, aż większość wody odparowała. Doprawiłam jogurtem, lubczykiem, kozieradką, solą i cukrem i całość przełożyłam do wystudzonych ziemniaków. Dodałam mąkę, jajko i przyprawę do ziemniaków, całość wymieszałam dłonią. Ciasto miało dosyć lekką i klejącą konsystencję, więc porcję ciasta łyżką kładłam na talerz z bułką tartą i wtedy łatwiej było formować kotlety, które smażyłam z dwóch stron na gorącym oleju. Przed podaniem oszuszałam je papierowym ręcznikiem.
Mimo, że to danie do zdrowych nie należy, a nawet jest dosyć ciężkie, to było naprawdę smaczne i  jeszcze do niego wrócę. Mnie kotleciki najlepiej smakowały z kleksem zwykłego jogurtu naturalnego, a mężowi z dipem czosnkowym.


Przepis dodaję do akcji: Ziemniaki w roli głównej!

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Przepyszne, ekonomiczne kotleciki:)

Nigdy nie wyrzucam mięsa i warzyw z rosołu, zawsze jakieś danie z nich wymyślę. Tym razem padło na kotleciki. Użyłam też do nich wyjątkowo zdrowej kaszy jaglanej i to był dobry pomysł, ponieważ to chyba dzięki niej kotlety wyszły tak pyszne. Ładnie też wyglądają, są bardzo jasne w środku.



Składniki:
4 ugotowane pałeczki z kurczaka
1 duża marchew z rosołu
1 pietruszka z rosołu
ok. 10 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
1 jajko
sól, pieprz, kozieradka

Wykonanie:
Mięso oddzieliłam od kości, rozdrobniłam palcami, dodałam warzywa ugniecione widelcem, jajko i kaszę. Wszystko razem wymieszałam, przyprawiłam, obtoczyłam w bułce tartej i usmażyłam w niewielkiej ilości oleju.
Kotleciki podałam z surówką z marchewki. Dzieci były obiadem zachwycone, zostałam wychwalona:) Muszę powiedzieć, że naprawdę udała mi się to danie, bo te kotleciki smakowały jak przygotowane z samego, delikatnego mięsa, kasza była niewyczuwalna. A poza tym z czterech pałeczek z kurczaka i niewielu więcej składników wyszło mi jedenaście wcale nie małych kotletów, czyli dwa obiady dla dzieci:)


piątek, 4 maja 2012

Kwiatuszki ziemniaczano mięsne.

Miło mi poinformować, że znalazłam się w finałowej piętnastce zwycięzców w konkursie Ekonomia Gastronomia. Proszę kliknij w banerek i zagłosuj na moją otrębową pizzę. Dziękuję:))

 Odwiedziła mnie siedmioletnia Kamilka, córeczka mojej przyjaciółki (pozdrawiam Basieńko :) . Słyszałam, że to niejadek, a ponieważ czekał nas dzień wypełniony rozlicznymi zajęciami i rozrywkami, zależało mi żeby dziecko zjadło porządny obiad. I tak powstały ziemniaczano mięsne kwiatuszki.

Składniki:
ok. 30 dkg mięsa mielonego
1 cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
oraz składniki z przepisu ziemniaki inaczej


Wykonanie:
Mięso mielone przesmażyłam z cebulką, czosnkiem i przyprawami, połączyłam z masą na ziemniaki inaczej. Rozwałkowałam dosyć grubo (ok. 1,5 cm) i foremką wycinałam kwiatki, które smażyłam na oleju, krótko z każdej strony.
Podałam z surówką z marchewki i sosem pieczarkowym. Dzieci były zachwycone, zjadły więcej niż się spodziewałam:)


Na koniec chciałam Wam pokazać przykład jak dzieci potrafią naśladować rodziców. Moja niespełna 3,5 letnia córeczka Tusia "ugotowała" pyszny obiad i poprosiła żeby zrobić zdjęcie i "dać do laptopa" :)

czwartek, 19 kwietnia 2012

Pomidorowe kotlety z kostki sojowej.

Dzisiaj zrobiłam trochę inne kotleciki sojowe. Dodatek koncentratu sprawił, że to proste danie nabrało nowego wyrazu:)



Składniki:
opakowanie kostki sojowej
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
1 jajko
3 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
0,5 łyżeczki ostrej papryki w proszku
sól, pieprz


Wykonanie:
Kostkę sojową ugotowałam w bulionie do miękkości, odsączyłam na sicie i wystudziłam. Soję połączyłam z posiekaną cebulką i czosnkiem, dodałam 3 łyżki koncentratu pomidorowego, jajko, doprawiłam papryką, solą i pieprzem. Całość wyrobiłam dłonią, formowałam kotleciki, obtoczyłam w bułce tartej i smażyłam na oleju.
Myślę, że następnym razem dołożę do masy sojowej posiekane zielone oliwki i przyprawię ziołami do pizzy. Będzie trochę po włosku:)

Tutaj w formie hamburgera.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Pomidorowe mielone z niespodzianką.

Moje dzieci jeszcze nie jadły kotletów mielonych z jajkiem, więc postanowiłam im takie zrobić na dzisiejszy obiad. Żeby trochę urozmaicić zwykłe mięso, dodałam do niego koncentrat pomidorowy i koperek. Jajka przekroiłam na połówki, bo chciałam zrobić niewielkie klopsiki.


Składniki:
ok. 30 dkg zmielonego mięsa wieprzowego
1 jajko
3 łyżki otrąb pszennych
2 ząbki czosnku
3 duże łyżki koncentratu pomidorowego
pół pęczka koperku
sól, pieprz, słodka papryka w proszku
4 jajka ugotowane na twardo


Wykonanie:
Mięso mielone wyrobiłam z jajkiem, koncentratem i otrębami. Dodałam 2 posiekane ząbki czosnku, koperek i przyprawy. Masę podzieliłam na 8 części, w każdą zawijałam połowę jajka. Kotlety obtoczyłam w bułce tartej i usmażyłam na oliwie. Podałam z ziemniakami gotowanymi na parze i surówką z kiszonej kapusty. Spodobał mi się dodatek koncentratu pomidorowego do mięsa, pewnie jeszcze kiedyś użyję podobnej wariacji:).


piątek, 30 marca 2012

Mielone trochę inaczej.

Zwykłe kotlety z mielonego mięsa są nudne. Często coś zmieniam żeby urozmaicić to danie. Dzisiaj zrobiłam dzieciom mielone kukurydziane. Bardzo im smakowały, no ale wszystkie moje dzieci wprost ubóstwiają kukurydzę:)


Składniki:
ok. 30 dkg zmielonej szynki wieprzowej
1 cebula
pół puszki kukurydzy
otręby pszenne
1 jajko
sól, pieprz


Wykonanie:
Mięso mielone mieszam z drobno pokrojoną cebulką. Dodaję jajko i ok. 3 łyżek otrąb, aby zagęścić masę, dorzucam kukurydzę, doprawiam solą i pieprzem. Formuję w dłoniach maleńkie kotleciki, obtaczam je w bułce tartej i smażę na małej ilości oleju.
Czasami zamiast kukurydzy wrzucam do masy mięsnej drobno pokrojone ogórki kiszone i trochę musztardy, wtedy smak kotletów mielonych jest arcyciekawy i diametralnie inny niż tradycyjne mielone.