Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemniaki. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2017

Ciasto orzechowe z ziemniakami.

Ciasto jest pyszne, kruche z wierzchu i lekko wilgotne w środku. Ziemniaki stanowią wypełnienie nadzienia i oczywiście nie są absolutnie wyczuwalne w smaku:)

Przepis znalazłam na blogu Jadło i czytadło.



 Składniki:
 Ciasto
400  g mąki
150 g cukru
150 g margaryny
2 żółtka
3 łyżki jogurtu lub śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa orzechowa
200 g orzechów włoskich
500 g ugotowanych ziemniaków
3 żółtka
6 białek
50 g cukru pudru
aromat migdałowy (odrobina)



Sposób wykonania:
Ciasto. Składniki na ciasto zagniotłam i podzieliłam na dwie części. Jedną część rozwałkowałam i wyłożyłam w formie o wymiarach 30x24cm (może być mniejsza). Podpiekałam spód 10 minut w temperaturze 180 stopni.

Masa. Ziemniaki dokładnie ugniotłam (można zmielić), dodałam do nich uprażone i zmielone orzechy, oraz żółtka, aromat migdałowy i na końcu  delikatnie wmieszałam mocno ubitą pianę z białek. 

Masę orzechową wyłożyłam na podpieczone ciasto, przykryłam drugim płatem ciasta i całość piekłam ok. 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.

Gotowe ciasto posypałam obficie cukrem pudrem, ponieważ jest bardzo mało słodkie. Wielbicielom słodkich ciast polecam zwiększenie ilości cukru w cieście i masie orzechowej.





środa, 20 maja 2015

Pieczone pałki kurczaka z ziemniakami.

Uwielbiam obiady, których przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a potem robią się praktycznie same. Pieczone pałeczki z kurczaka to jak dla mnie danie idealne. Pyszny mięciutki kurczak i ziemniaczki niesamowite w smaku, ponieważ spłynęły na nie marynata i soki z mięsa.
Przepis znalazłam na Kotlet.tv, prawie nic nie zmieniłam, dodałam jedynie kurkumę, ponieważ lubię ją za kolor jaki nadaje potrawom i doceniam jej antyseptyczne działanie.




Składniki:
6-8 pałeczek z kurczaka
1 cebula
1 kg ziemniaków
2 łyżki miodu
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oleju
sól, pieprz, kurkuma



Sposób wykonania:
Z miodu, soku cytrynowego, oleju i przypraw przygotowałam marynatę, zanurzyłam w niej kurczaka i odstawiłam na godzinę do lodówki.
Ziemniaki pokroiłam w ćwiartki i ułożyłam na dnie naczynia żaroodpornego. Na ziemniakach ułożyłam kurczaka, wierzch pokryłam cebulą pokrojoną w plasterki. Całość polałam pozostałą marynatą.
Danie wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam godzinę. Mniej więcej po 20 minutach pieczenia przykryłam potrawę folią aluminiową, bo widziałam, że się przesusza, dzięki temu kurczak i ziemniaki były miękkie i soczyste.



piątek, 25 lipca 2014

Ziemniaki pieczone w mące.

Uwierzycie, że można w domowym piekarniku tak upiec ziemniaki, żeby smakowały jak z ogniska? A nawet lepiej:) Najpierw krótka historia rodzinna:
W niedzielę byliśmy na działce, mąż wykopał kilka ziemniaków i postanowił pokazać naszym pięcioletnim córkom jak smakują ziemniaczki pieczone w żarze. Niestety jakoś mu to nie wyszło, połowa z nich była spalona, a reszta surowa w środku, szkoda, że zdjęć nie zrobiłam:) Tak sobie pozwalam to pisać na blogu, bo zauważyłam, że mój mąż tekstu nie czyta, tylko zdjęcia przegląda, hi,hi:) Tak, więc dziewczyny obeszły się smakiem, a ja przypomniałam sobie o ziemniakach pieczonych w mące, w domowym piekarniku. Kiedyś robiłam je często, a ostatnio jakoś o nich zapomniałam.
Można piec w ten sposób młode ziemniaczki, ale też stare i duże, trzeba je tylko pokroić na mniejsze kawałki, można też obrać skórkę. Ja miałam maleńkie, śliczne ziemniaczki, wykopane wprost z działkowej grządki. Mąki używam różnej, sprawdza się tutaj żytnia i zwykła pszenna.



Składniki:
ziemniaki. Ilość taka żeby równo pokryły formę, nie leżały jedne na drugich. U mnie jest to 1.5kg.
1,5 szklanki mąki
sól. Tutaj też zależy co lubicie, ja dałam 6 łyżeczek i ziemniaki były mało słone.

Surowe.


Sposób wykonania:
Mąkę mieszam z solą w dużej misce. Ziemniaki myję, zostawiam chwilę w sitku i takie mokre wrzucam do mąki z solą. Dokładnie je obtaczam, wkładam do mocno nagrzanego piekarnika i piekę do zezłocenia. Takie ziemniaki są naprawdę dobre i świetnie mogą zastąpić takie pieczone w żarze z ogniska.



środa, 26 czerwca 2013

Faszerowane młode ziemniaki.


Ziemniaczki przygotowała moja siostra, która ma duży wkład w to co ukazuje się na blogu. Danie jak wszystkie w jej wykonaniu jest  pyszne i dobrze wygląda. Myślę, że tak przygotowane ziemniaczki mogłyby być świetnym imprezowym daniem dla wegetarian. Inspiracja.



Składniki:
10 dużych ziemniaków
4 łyżki jogurtu greckiego
150 gramów duszonych pieczarek
50 gramów miękkiego masła
100 gramów sera żółtego
pół pęczka szczypiorku
sól, pieprz

Wykonanie:
Ziemniaki wyszorować, ugotować na półtwardo. Wystudzone ziemniaki przekroić na połówki, wydrążyć.
Wydrążone ziemniaki ugnieść widelcem, wymieszać ze startym serem, masłem, pieczarkami i jogurtem. Doprawić solą i pieprzem. Masę nakładać do wydrążonych połówek ziemniaków.
Ziemniaki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 30 minut.



A na koniec moja praca decoupage. Zawieszka w stylu prowansalskim:




środa, 6 lutego 2013

Zapiekanka ziemniaczana.

Wymyśliłam ostatnio bardzo fajną zapiekankę ziemniaczaną. Trudno ją nazwać dietetyczną, ale zbyt tucząca z pewnością nie jest :)



Składniki:
ok. 1,5 kg ziemniaków
2 jajka
kilka łyżek jogurtu greckiego
2 ząbki czosnku
słonecznik
sól, pieprz
kozieradka, kurkuma



Wykonanie:
Ugotowane ziemniaki ugniotłam na pure i odstawiłam do lekkiego przestudzenia. Dodałam do nich resztę składników i wymieszałam dłońmi.  Masę układałam warstwowo w ceramicznym naczyniu do zapiekanek, kolejne warstwy przekładając sporą ilością ziaren słonecznika. Piekłam w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez godzinę.
Zapiekanka była pyszna. Nie rozpadała się przy krojeniu, można było ją pokroić na równe kostki, dobrze wyglądała w przekroju, no i dzięki kurkumie miała piękny kolor.
Ponieważ trochę dania zostało mi na drugi dzień, pokroiłam zapiekankę na plasterki i obsmażyłam na oleju na rumiano i w tej wersji wydaje mi się jeszcze lepsza.





piątek, 26 października 2012

Faszerowane kotleciki ziemniaczane.

Mój pomysł na nudne ziemniaki. Taki fajny wegetariański obiad.


Składniki:
Ciasto.
ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków
1 jajko
ok. 1 szklanki mąki
sól
Farsz.
2 cebule
2 ogórki kiszone
przyprawy



Wykonanie:
Ciasto. Gorące ziemniaki ugniotłam dokładnie tłuczkiem, gdy ostygły zagniotłam ciasto z jajkiem, mąką i odrobiną soli.
Farsz. Cebulkę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju, połączyłam z drobno pokrojonym ogórkiem. Doprawiłam lubczykiem i pietruszką.

Kulkę ciasta rozpłaszczałam w ręku, na środek nakładałam łyżkę farszu, całość sklejałam formując kotlecik, który obtaczałam w jajku, bułce tartej i smażyłam kilka minut z każdej strony.

Te kotleciki robiłam dla męża, który nie je mięsa, ale bardzo smakowały moim niespełna czteroletnim córkom. Jedna nawet stwierdziła: "Pyszne ci to wyszło" :)


Przepis dodaję do akcji: Nakarm się studencie!

środa, 3 października 2012

Przepyszne kotleciki ziemniaczano pomidorowe.

To danie powstało przypadkiem. Planowałam zrobić coś zupełnie innego, ale wrzuciłam wszystko do jednej miski i wyszło danie tak dobre, że z pewnością jeszcze nie raz je powtórzę:)



Chciałam zrobić coś w rodzaju takich placuszków, tylko w panierce z sosem pomidorowo cebulowym, pisałam o nim tutaj. Trudno podać dokładną ilość składników, bo to dania, które robi się "na oko", ale spróbuję.


Składniki:
ponad kg ugotowanych ziemniaków
ok. 6 łyżek mąki pszennej
1 jajko
przyprawa do ziemniaków

2 cebulę
1 puszka pomidorów
4 łyżki jogurtu naturalnego
lubczyk, kozieradka
sól i cukier



Wykonanie:
Ziemniaki ugotowałam, dokładnie ugniotłam tłuczkiem i odstawiłam do wystudzenia. Cebulkę drobno pokroiłam i lekko poddusiłam na 1 łyżce oleju, dodałam puszkę pomidorów i całość smażyłam, aż większość wody odparowała. Doprawiłam jogurtem, lubczykiem, kozieradką, solą i cukrem i całość przełożyłam do wystudzonych ziemniaków. Dodałam mąkę, jajko i przyprawę do ziemniaków, całość wymieszałam dłonią. Ciasto miało dosyć lekką i klejącą konsystencję, więc porcję ciasta łyżką kładłam na talerz z bułką tartą i wtedy łatwiej było formować kotlety, które smażyłam z dwóch stron na gorącym oleju. Przed podaniem oszuszałam je papierowym ręcznikiem.
Mimo, że to danie do zdrowych nie należy, a nawet jest dosyć ciężkie, to było naprawdę smaczne i  jeszcze do niego wrócę. Mnie kotleciki najlepiej smakowały z kleksem zwykłego jogurtu naturalnego, a mężowi z dipem czosnkowym.


Przepis dodaję do akcji: Ziemniaki w roli głównej!

piątek, 22 czerwca 2012

Chłodnik z tołkanicą.

Przepis pochodzi z gazety "Kobieta i Życie". Jest to całkiem prosty, popularny chłodnik, do którego ciekawym dodatkiem jest tołkanica. Według gazety tołkanica to ugotowane ziemniaki, utłuczone, wymieszane z podsmażoną cebulką i boczkiem i zapieczone. Ja zastąpiłam je po prostu młodymi ziemniaczkami smażonymi z cebulką.



Składniki:
0,5 litra zsiadłego mleka
3 rzodkiewki
ogórek
2 ząbki czosnku
koperek
szczypiorek
pieprz, sól
tołkanica


Wykonanie:
Do zsiadłego mleka dodałam posiekane zioła, czosnek, drobno pokrojony ogórek i rzodkiewki. Doprawiłam solą i pieprzem. Podałam ze smażonymi ziemniakami i cząstkami pomidorów dla koloru:) Całość dobrze smakuje, ale jednak wolę chłodniki bez ziemniaków.


Przepis dodaję do akcji: Plaisir Pologne


oraz do akcji: Młode ziemniaczki na start!

sobota, 26 maja 2012

Krwiste ziemniaki.

Fajna nazwa, nie? :) Potrawa też pyszna, dzieci się zajadały. Nigella Lawson wymyśliła ten przepis, a ja sobie go do naszych rodzinnych upodobań dopasowałam.


Składniki:
duże ziemniaki
ser żółty
czosnek
ketchup
przyprawy


Wykonanie:
Ziemniaki ugotowałam w dosyć mocno osolonej wodzie z listkami laurowymi, po wystudzeniu przekroiłam je wzdłuż na pół i wydrążyłam. Wymieszałam razem środki z ziemniaków, starty żółty ser, posiekany czosnek i dużo ketchupu. Tą masą napełniłam wydrążone ziemniaki i piekłam je jakieś pół godziny w temperaturze 230 stopni. Bardzo nam smakowały tak przyrządzone ziemniaki, były fajnie przypieczone, a farsz dzięki dodatkowi ketchupu miał ciekawy i niespotykany smak.



piątek, 25 maja 2012

Latkes.

Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na żydowskie placki ziemniaczane. W sumie niewiele różnią się od naszych poczciwych placków, ale zawsze to jakaś odmiana:) Pomysł zaczerpnęłam stąd. Mój mąż jest niemożliwym plackożercą, więc zrobiłam tych placków ilość hurtową, podam Wam ilość składników z oryginalnego przepisu, bo mojej ilości placków moglibyście nie przeżyć:)


Składniki:
7 ziemniaków
1 duża  marchewka
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
2 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
1 łyżka płatków owsianych
2 jajka
0,5łyżeczki proszku do pieczenia
sól, pieprz


Wykonanie:
Ziemniaki i marchew starłam na tarce o drobnych oczkach, dodałam posiekaną cebulę i czosnek. Całość połączyłam z jajkami, płatkami owsianymi, mąką i przyprawami. Smażyłam na rozgrzanym oleju i odsączałam na papierowym ręczniku. Mój mąż jako wybitny znawca placków powiedział, że były dobre, więc coś w tym musi być:)


poniedziałek, 21 maja 2012

Ziemniaki panierowane.

Wpadłam na tę potrawę przypadkiem. Miałam ugotowane, wystudzone ziemniaki i chciałam je usmażyć z cebulką. Okropnie mi się nie chciało (wymęczyłam się wczoraj długie godziny w upale), więc postanowiłam załatwić sprawę inaczej:)



Składniki:
Ugotowane ziemniaki
jajko
bułka tarta
przyprawy
olej do smażenia


Wykonanie:
Ziemniaki ugotowałam z listkiem laurowym. Wystudzone pokroiłam wzdłuż w dosyć grube plasterki, obtaczałam w rozkłóconym jajku z przyprawami i smażyłam na oleju na złoto. Odsączyłam na ręczniku papierowym i podałam z surówką z kiszonej kapusty. Wiadomo to niezbyt zdrowe danie, ale jakie dobre:) Fajnie pasowałyby do nich sosy jogurtowe na przykład czosnkowy lub jabłkowy.


piątek, 4 maja 2012

Kwiatuszki ziemniaczano mięsne.

Miło mi poinformować, że znalazłam się w finałowej piętnastce zwycięzców w konkursie Ekonomia Gastronomia. Proszę kliknij w banerek i zagłosuj na moją otrębową pizzę. Dziękuję:))

 Odwiedziła mnie siedmioletnia Kamilka, córeczka mojej przyjaciółki (pozdrawiam Basieńko :) . Słyszałam, że to niejadek, a ponieważ czekał nas dzień wypełniony rozlicznymi zajęciami i rozrywkami, zależało mi żeby dziecko zjadło porządny obiad. I tak powstały ziemniaczano mięsne kwiatuszki.

Składniki:
ok. 30 dkg mięsa mielonego
1 cebula
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
oraz składniki z przepisu ziemniaki inaczej


Wykonanie:
Mięso mielone przesmażyłam z cebulką, czosnkiem i przyprawami, połączyłam z masą na ziemniaki inaczej. Rozwałkowałam dosyć grubo (ok. 1,5 cm) i foremką wycinałam kwiatki, które smażyłam na oleju, krótko z każdej strony.
Podałam z surówką z marchewki i sosem pieczarkowym. Dzieci były zachwycone, zjadły więcej niż się spodziewałam:)


Na koniec chciałam Wam pokazać przykład jak dzieci potrafią naśladować rodziców. Moja niespełna 3,5 letnia córeczka Tusia "ugotowała" pyszny obiad i poprosiła żeby zrobić zdjęcie i "dać do laptopa" :)

sobota, 31 marca 2012

Gniazdo.

Dzisiejszy obiad dzieci nazwały gniazdem. Rzeczywiście jajko otoczone ziemniakami, wyglądało jak gniazdko małego ptaszka:) Biegałam dzisiaj po sklepach w poszukiwaniu ostatnich świątecznych prezentów i z braku czasu na zrobienie obiadu wyszło bardzo szybkie danie i do tego całkiem fajnie wyglądające:)


Składniki:
4 ziemniaki
4 jajka
kiełki lucerny
sól
opcjonalnie przyprawy


Wykonanie:
Chyba jeszcze na blogu nie wspominałam,że moim ostatnim wielkim odkryciem są woreczki do gotowania na parze w mikrofalówce? Uwielbiam je, można z nimi ekspresowo przygotować wiele zdrowych dań, no i ten smak! Jak dla mnie rewelacja. Mam wprawdzie jakieś markowe trzypoziomowe urządzenie do gotowania na parze, ale po prostu nie chce mi się go rozkładać, potem myć suszyć i takie tam:) Wolę woreczki i już na zawsze przy nich zostanę.
To może do przepisu przejdę:) Tym razem ziemniaki pokroiłam w kostkę i ugotowałam w woreczku jedynie z odrobina soli. Rozgrzałam mocno patelnię, nie dodawałam tłuszczu, ułożyłam na niej ziemniaczki w formie małego wieńca, w środek wbiłam jajko i lekko je posoliłam. Zmniejszyłam gaz na najmniejszy, przykryłam patelnie pokrywką i wszystko razem powoli dusiłam, aż jajko się ścięło. Wyłożyłam na talerz, podałam z dużą ilością kiełków lucerny i sosem jogurtowo czosnkowym. Nieskromnie przyznam, że obiad pierwsza klasa, mimo, że bez wymyślnych składników i mięsa:) No i co dla mnie najważniejsze ZDROWY!

czwartek, 22 marca 2012

Ziemniaki faszerowane...ziemniakami:)

Mój mąż jest ziemniakożercą:) Czasami brakuje mi już pomysłów na przygotowanie ziemniaków w taki sposób żeby nie było nudno. Trafiłam na  stronę i przygotowałam ziemniaki faszerowane ziemniakami:)


Składniki:
12 ziemniaków
2 cebule
2 ząbki czosnku
koperek
kawałek żółtego sera
sól, pieprz



Wykonanie:
Ziemniaki ugotowałam w mundurkach. Zalałam je zimną wodą i obrałam ze skórki. Każdego ziemniaka przecięłam na pół, jedną połówkę wydrążyłam, drugą rozgniotłam widelcem.
Cebulę pokrojoną w kosteczkę przesmażyłam z czosnkiem, solą i pieprzem, dołożyłam rozgniecione ziemniaki, dosypałam posiekany koperek i wszystko razem jeszcze raz przesmażyłam. Tak przygotowany farsz wyłożyłam na wydrążone ziemniaki i całość delikatnie posypałam startym żółtym serem. Nafaszerowane ziemniaki piekłam ok. pół godziny w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Ziemniaczki były pyszne, podałam je z nietypową surówką z ogórków kiszonych, oraz surówką na podwieczorek. Oczywiście jeśli lubicie mięso, to jakiś stek byłby do kompletu wskazany:)