Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Knedle i kluski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Knedle i kluski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2012

Knedel czeski smażony.

Przepis na knedel czeski w serwecie podawał kiedyś Makłowicz. Ogólnie jego kuchnia mi raczej nie pasuje, ale knedel dostosowałam do naszych upodobań i bardzo nam smakował. Trzeba przyznać, że jest to dosyć ciężkie jedzenie, wiem, że Czesi jedzą go z mięsnymi sosami, dla nas byłoby to już nie do przełknięcia. Knedel zjedliśmy z surówką z kiszonej kapusty, kiełkami i odrobiną smażonej cebulki.



Składniki:
6 suchych bułek (u mnie kajzerki)
1,5 szklanki mleka
2 łyżki margaryny
2 jajka
bułka tarta
sól


Wykonanie:
Najpierw przygotowałam sobie ręcznik kuchenny, w którym knedel gotowałam. Rozłożyłam go płasko i natarłam margaryną. Bułki pokroiłam w kostkę i zalałam mlekiem. Zmiksowałam jajka z margaryną i nadal miksując dodałam bułkę odciśniętą z mleka oraz sól. Do tej masy wsypałam tyle bułki tartej aby otrzymać dosyć twardą masę. Ręką wyrobiłam ciasto i uformowałam wałek na natłuszczonym ręczniku. Ciasno zwinęłam ręcznik, boki zwinęłam i zaszyłam. Taki "knedel w serwecie" włożyłam do gorącej wody gotowałam około pół godzinki. Po ugotowaniu i wystudzeniu pokroiłam go w plastry i smażyłam chwilkę z obydwu stron. Bardzo nam ten knedel smakował, ale zbyt często przygotowywać go nie będę, staramy się nie jeść tak ciężko. Choć trzeba przyznać, że duża ilość kapusty kiszonej z , którą go jedliśmy trochę mu tej ciężkości ujęła:)



niedziela, 22 kwietnia 2012

Knedle z bułki.

Tak się złożyło, że miałam kilka produktów, które musiałam jakoś zagospodarować, żeby nie wyrzucić. Trzy suche bułki, dwie frankfurterki, kawałek zwiędłej papryki. Nigdy jeszcze nie robiłam żadnych knedli, tym bardziej z bułki, więc pomyślałam, że najwyższy czas to zmienić.


Składniki:
Ciasto
3 małe suche bułki
1 jajko
3 łyżki mąki
ok. 3/4 szklanki bulionu

Farsz
kilka pieczarek
2 frankfurterki
pół cebuli
kawałek czerwonej papryki
pietruszka zielona
1 marchewka
sól, pieprz


Wykonanie:
Ciasto. Bułkę pokroiłam w kostkę, zalałam gorącym bulionem i odstawiłam na pół godziny. Następnie dodałam jajko i trzy płaskie łyżki mąki. Wyrobiłam ciasto rękę, a że było dosyć luźne odstawiłam je na kilkanaście minut do lodówki.

Farsz. Marchewkę starłam na tarce, a resztę składników drobno posiekałam. Wszystko razem wrzuciłam na patelnie i poddusiłam bez dodatku tłuszczu.

Porcje ciasta rozpłaszczałam na zwilżonych dłoniach, na to kładłam łyżkę farszu i zawijałam zgrabną kluseczkę. Gotowałam w bulionie na bardzo małym ogniu kilka minut. Podałam z sosem koperkowym.
Wyszło mi 6 dosyć sporych knedli, co jak na trzy małe bułki i kilka resztek jest super wynikiem:) Knedle smakowały nam bardzo, ale dobrze podawać je z jakimkolwiek sosem, z koperkowym komponowały się doskonale.

Wpis dodaję do akcji: Pieczarkowy tydzień 2012

sobota, 4 lutego 2012

Kluski z suchej bułki.

Takie kluski to dobry sposób na wykorzystanie  czerstwych bułek. W starych  książkach kucharskich można znaleźć podobne  przepisy, często z dodatkiem tłuszczu, ja uważam go za zbędny dodatek.


Składniki:
2 suche bułki
1 jajko
czosnek
koperek lub szczypiorek
sól i dowolne przyprawy


Wykonanie:
Bułki namaczam w wodzie, odciskam porządnie, dodaje do nich jajko, zioła i przyprawy. Dla uzyskania odpowiedniej konsystencji dodaję bułkę tartą. Formuję dłońmi kluski, wrzucam na 2 minuty do wrzątku. Podaję z kawałkiem mięsa, buraczkami, polewam sosem pomidorowym, ale sądzę, że byłyby pyszne z sosem grzybowym. Są pyszne, zwarte i nie smakują jak mokra buła:)