Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 października 2019

Orzechowiec Chodakowskiej.

Ciąg dalszy wypieków z książki Ewy Chodakowskiej i Mart Kielak "Fit & Sweet". Tym razem upiekłam orzechowiec, który bardzo polecam. To ciasto robi furorę na imprezach:)



Składniki:
ciasto
150 g mąki kukurydzianej
3 łyżki oleju rzepakowego
1 jajko
3 żółtka

nadzienie
4 łyżki masła orzechowego
125g daktyli bez pestek
0,5 szklanki orzechów ziemnych bez soli
50g gorzkiej czekolady 80%



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki wyrobiłam ręką i  Ugniotłam ciasto w formie na tartę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekłam 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. odstawiłam do wystudzenia.

Nadzienie. Daktyle zalałam wrzącą wodą na jakieś 15 minut, następnie odcedziłam i zblendowałam i połączyłam je z masłem orzechowym. Powstałym nadzieniem posmarowałam ciasto i posypałam je podprażonymi orzechami. Ciasto włożyłam na kilkanaście minut do zamrażarki po czym polałam je rozpuszczoną gorzką czekoladą
Wypiek należy przechowywać w lodówce.




czwartek, 26 września 2019

Fit sernik Chodakowskiej.

Kupiłam jakiś czas temu książkę Ewy Chodakowskiej i Marty Kielak "Fit and Sweet". Kilka przepisów już wypróbowałam i na pierwszy ogień przedstawię Wam sernik. Można powiedzieć sernik, jak sernik, ale on naprawdę jest przepyszny. Może to czekolada dodaje mu takiego smaczku:) W każdym razie polecam. Kilka kawałków zamroziłam i zaręczam, że po rozmrożeniu sernik jest tak samo pyszny jak świeży!



Składniki:
200 g twarogu półtłustego
1 szklanka jogurtu nturalnego
2 jajka
4 łyżki ksylitolu (użyłam erytrytolu)
1 op. budyniu waniliowego w proszku, bez cukru (35g)
pół tabliczki gorzkiej czekolady 80% kakao




Sposób wykonania:
Ser zmiksowałam z zółtkami, dodałam jogurt, budyń i erytrytol. Białka ubiłam na sztywno i delikatnie, silikonową łopatką wmieszałam do ciasta.

Formę do tarty wyłożyłam papierem do pieczenia, wlałam do niej masę i piekłam 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wystudzeniu posypałam sernik startą czekoladą.


sobota, 13 lipca 2019

Fit owsiane batoniki.

Pyszne, słodkie, zdrowe. Znalazłam je na fb na stronie https://www.facebook.com/DlakobietDietetyka/



Składniki:
150 g banana
0,5 łyżki miodu (użyłam syropu klonowego)
30 g otrębów owsianych (użyłam pszennych)
50 g płatków owsianych (użyłam mąki owsianej)
30 g gorzkiej czekolady




Sposób wykonania:
Banany rozgniotłam widelcem, dodałam syrop klonowy, płatki i otręby i wszystko razem dokładnie wymieszałam. Formowałam batoniki dłońmi i układałam na formie wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam je ok 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Po wystudzeniu posmarowałam je rozpuszczoną gorzką czekoladą.


niedziela, 24 marca 2019

Ciasto orzechowe.

Dzisiaj przedstawiam wyborne, mocno orzechowe ciasto nie tylko od święta. Przepis miałam wydarty z jakiejś gazety, wisiał miesiącami na lodówce i doczekał się realizacji:)



Składniki:
5 jajek
1 szklanka cukru
1 łyżka mąki 
300g podprażonych orzechów włoskich
2 łyżki skórki pomarańczowej

polewa
tabliczka gorzkiej czekolady
0,5 szklanki mleka
100g orzechów włoskich



Sposób wykonania:
Oddzieliłam żółtka od białek. Zółtka zmiksowałam z cukrem i skórką pomarańczową. Białka ubiłam na sztywną pianę. 250g orzechów zmieliłam i połączyłam z mąką, dodałam do nich utarte żółtka, pianę z białek i 50g posiekanych orzechów.

Ciasto wyłożyłam do niewielkiej tortownicy i piekłam w temperaturze 190 stopni ok. 40 minut.

Polewa. Mleko podgrzałam i rozpuściłam w nim czekoladę. Polewą posmarowałam wystudzone ciasto i całość posypałam siekanymi orzechami.





środa, 1 listopada 2017

Halloween i ciasto kokosowe.

Na tegoroczne Halloween upiekłam ciasto kokosowe. Jest absolutnie smaczne i bardzo szybko się je robi. Ozdobione czymś obrzydliwym spełnia swoją rolę na strasznej imprezie:)




Składniki:
ciasto
1 i 1/4 szklanki mąki
115g masła
2 łyżki cukru pudru

nadzienie
200g kokosu
150g cukru pudru
3 małe jajka
100g masła

polewa
100g czekolady mlecznej
1 łyżka masła
kokos do ozdoby



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam, wylepiłam nim okrągłą formę o średnicy 24cm, umieściłam ją na pół godzinki w lodówce. Podpiekłam je 15 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni do zezłocenia.

Nadzienie. Białka ubiłam mikserem na sztywno dodając powoli po 1 łyżce cukru pudru, na koniec dołożyłam żółtka miksując jeszcze tylko do wymieszania składników. Wiórki kokosowe wymieszałam z rozpuszczonym masłem, dorzuciłam je do masy białkowej i całość delikatnie razem wymieszałam szpatułką.
Nadzienie nałożyłam na podpieczony spód i całość piekłam jeszcze 30 minut w 180 stopniach.

Ciasto po wystudzeniu oblałam polewą z z czekolady rozpuszczonej z masłem i posypałam kokosem. Gorąco polecam to ciasto, jest przepyszne!
Przepis odkryłam na blogu Wypieki z pasją.


Na koniec jeszcze kilka zdjęć z naszych corocznych przebieranek:)






poniedziałek, 8 maja 2017

Ciasteczka owsiane.

Tak mnie dzisiaj naszło na coś słodkiego. Takiego domowego. Zobaczyłam fajny przepis na ciasteczka na blogu Niebo na talerzu i postanowiłam je upiec, tylko oczywiście po swojemu:)


Składniki:
2 szklanki płatków owsianych
1\2 szklanki mąki jęczmiennej
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki cukru trzcinowego
3 małe jajka
100 g roztopionego masła
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
100 g posiekanych migdałów
100 g pestek dyni
3 łyżki ziaren lnu złocistego
100 g posiekanej gorzkiej czekolady



Sposób wykonania:
Wszystkie składniki umieściłam w misce, wyrobiłam dłonią i odstawiłam na 10 minut.
Z masy lepiłam kulki, spłaszczałam je, układałam na blasze wyłożonej papierem i piekłam przez 15 minut w piekarniku z włączonym termoobiegiem nagrzanym do 180 stopni.

Ciasteczka są zaskakująco pyszne, chrupiące, ale nie twarde. Polecam, można jeść bez wyrzutów sumienia. No prawie:)


wtorek, 14 lutego 2017

Muffinki na Walentynki.

Oczywiście czekoladowe. Pachnące, delikatne, przepyszne. W sam raz na walentynkowy deser:)



Składniki:
suche
1,5 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki cappuccino w proszku*
2 łyżki ciemnego kakao
szczypta chilli (opcjonalnie)

mokre
1 szklanka mleka
0,5 szklanki oleju
1 jajko
ekstrakt waniliowy

dodatkowo 
1 tabliczka gorzkiej czekolady
kilka łyżek marmolady pomarańczowej

lukier
0,5 szklanki cukru pudru
sok z cytryny (woda)



Sposób wykonania:
W jednej misce wymieszałam składniki suche, w drugiej mokre. Mokre wlałam do suchych i wymieszałam lekko łyżką, tylko do wymieszania składników.  Dosypałam drobno pokrojoną czekoladę. Formę na 12 muffin wyłożyłam papilotkami, do każdej nałożyłam po 1 łyżce ciasta, następnie po małej łyżeczce marmolady i uzupełniłam resztą ciasta.

Muffinki piekłam 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wystudzeniu udekorowałam  gęstym lukrem zrobionym z cukru pudru i soku z cytryny.

*Cappuccino można pominąć, należy wtedy dodać do suchych składników 2 łyżki mąki.





czwartek, 26 stycznia 2017

Babka na białkach.

Jakoś nigdy wcześniej nie piekłam babki na samych białkach. Nie podobał mi się kolor takiej baby i nie wyglądała mi na smaczną. No, cóż myliłam się:) Musiałam wczoraj upiec dwie babki i wybór padł między innymi na tę białą babeczkę. Ona jest pyszna i pachnąca wanilią, polecam gorąco.

Przepis znalazłam na blogu Srebrna patelnia.


Składniki:
4 białka
3/4 szkl. cukru
1,5 szkl. mąki
0,5 szkl. oleju
1/4 szkl. mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
ekstrakt waniliowy
1 tabliczka mlecznej czekolady


Sposób wykonania:
Białka ubiłam mikserem z cukrem na sztywno. Partiami dodawałam mąkę wymieszaną z proszkiem, na przemian z olejem i mlekiem. Na koniec wsypałam posiekaną mleczną czekoladę i przełożyłam ciasto do keksówki o długości 24cm wyłożonej papierem do pieczenia.

Ciasto piekłam 45 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 stopni. Jeśli upieczecie ją w wyższej temperaturze na jej wierzchu utworzy się pęknięcie.

Babka jest mocno słodka, a wierzch przypomina bezę.


niedziela, 16 października 2016

Kruche ciasteczka - wersja zdrowsza i jesienne dekoracje.

Takie ciasteczka zdarzało mi się w dzieciństwie piec z mamą. Oczywiście tradycyjne z dużą ilością cukru, białą mąką i kolorową cukrową posypką. Ja dzisiaj z córkami piekłam podobne wykrawane ciasteczka, a że czasy mamy inne, świadomość tego co ląduje na naszych talerzach jest większa, więc "uzdrowiłyśmy" nasze ciasteczka:) Połowę mąki białej zastąpiłyśmy orkiszową pełnoziarnistą, ilość cukru zmniejszyłyśmy, a jego część zastąpiłyśmy ksylitolem. No i zamiast kolorowej posypki jest kokos, pestki dyni, słonecznika i orzechy. Aha i jakiś nowy wynalazek płatki zbożowe "niby zdrowe", ale to tak w ramach eksperymentu. Niedobre są:) Margarynę też polecam zastąpić masłem, ale nam jakoś nie smakują maślane wypieki, więc póki co margaryna zostaje.


Składniki:
250 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ 1850
250 g mąki pszennej
100 g ksylitolu
50g cukru
250 g margaryny
2 jajka
ekstrakt waniliowy
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

dodatkowo
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 duża łyżka masła

pestki dyni
pestki słonecznika
orzechy itp.

ewentualnie
 rozkłócone jajko
cukier gruba rafinada


Sposób wykonania:
Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam, rozwałkowałam a córki wykrawały foremkami ciasteczka. Gotowe kształty układałyśmy na blachach z wyposażenia piekarnika wyłożonych papierem do pieczenia. Piekłyśmy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni.

Ostudzone ciasteczka dekorowałyśmy polewą z gorzkiej czekolady i masła rozpuszczonych w mikrofalówce. Na jeszcze cieplej polewie układałyśmy ozdoby.

W sumie wyszły nam 4 blachy takich ciasteczek czyli ok. 100 sztuk! Dwie pierwsze partie zrobiłyśmy z czekoladą, dwie następne przed pieczeniem smarowałyśmy jajkiem i wciskałyśmy w rafinadę. Piekłyśmy tak samo 20 minut w temperaturze 180 stopni.









I na koniec wczorajszy spacer i dzisiejsze dekoracje z darów jesieni:)








wtorek, 3 maja 2016

Tarta bardzo czekoladowa Anny Olson.

Ta tarta to po prostu eksplozja smaku. Już mały kawałek syci niesamowicie i zaspokaja chęć na czekoladę na długo:) Przepis znalazłam na blogu Kuchenne Wariacje. Składników jakoś specjalnie nie zmieniałam, jednak uprościłam jej wykonanie.



Składniki:
ciasto
175g mąki
50g kakao
70g cukru pudru
szczypta soli
125g miękkiego masła
3 żółtka

nadzienie
120 ml śmietanki 30%
40g masła
2 gorzkie czekolady
70g cukru
0,5 szklanki kawy espresso
2 jajka
ekstrakt waniliowy

dekoracja
0k.150 ml śmietanki 30%
1 łyżka cukru pudru



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie podane składniki zagniotłam rękoma, wylepiłam ciastem foremkę na tartę o średnicy 28cm. Godzinę chłodziłam przez godzinę w lodówce, nakłułam widelcem i piekłam 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Nadzienie. W czasie gdy ciasto się piekło zrobiłam nadzienie. W garnku umieściłam śmietankę, masło, kawę, cukier i ekstrakt waniliowy, podgrzałam bez gotowania. Zdjęłam garnek z ognia, dodałam połamaną czekoladę i mieszałam do jej rozpuszczenia. Gdy masa trochę przestygła wmieszałam do niej dwa jajka, całość wylałam na podpieczoną tartę i piekłam jeszcze 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Tartę zostawiłam do wystudzenia, następnie umieściłam na dwie godziny w lodówce. Udekorowałam śmietanką ubitą z cukrem pudrem.