Soczewica często gości na moim stole, ale czarna po raz pierwszy Bardzo mi pasuje, jest smaczna i nie rozgotowuje się tak jak soczewica czerwona na przykład.
Dzisiejszy dahl to taka potrawka do jedzenia solo lub z ciemnym chlebem, smakuje równie dobrze na ciepło jak i prosto z lodówki. Przepis znalazłam na blogu Okiem dietetyka.
Składniki:
3/4 szklanki czarnej soczewicy
puszka krojonych pomidorów 400g
duża cebula
3 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
bulion warzywny ok. 1,5 szklanki
pieprz ziołowy, sól, chili
0,5 łyżeczki kolendry w ziarnach
kawałek imbiru
kawałek kurkumy
Sposób wykonania:
Cebulę i czosnek drobno posiekałam i zeszkliłam na oliwie. Dodałam kolendrę rozgniecioną w moździerzu, starty imbir i kurkumę, chili, pieprz ziołowy i sól. Chwilę całość podgrzewałam, dodałam namoczoną wcześniej soczewicę i pomidory z puszki. Całość gotowałam na małym ogniu, podlewając stopniowo bulionem do miękkości soczewicy. Całość posypałam natką pietruszki.
Z tej ilości składników wychodzą dwie spore porcję.
Lubię gotować zdrowo i ekonomicznie. Przy niewielkim nakładzie pracy i małych kosztach też można stworzyć coś pysznego. Znajdziecie u mnie przepisy codzienne i imprezowe, ale zawsze smaczne. Wykonuję też i sprzedaję biżuterię z żywicy. Zalewam nią suszone kwiaty i inne cudeńka. Zapraszam na bloga i fb napisz jeśli coś Cię zainteresuje :)
wtorek, 31 lipca 2018
poniedziałek, 30 lipca 2018
Kubańska zupa z kurczaka.
Zupa w moim domu jest zawsze. Z reguły to stały zestaw naszych ulubionych zup, ale odrobina szaleństwa zawsze jest wskazana:) Moje córki gościły swoje kuzynki i oprócz Placka benedyktyńskiego dzieciaki dostały tę właśnie zupę. Powiem tak: wszystkie zamilkły i tylko było słychać stukanie łyżek o miseczki. To chyba najlepsza recenzja? :):)
Przepis pochodzi ze strony mirabelkowy.pl
Składniki:
3 udka z kurczaka
3 ziemniaki
2 marchewki
1 cebula
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżka soku z limonki
0,5 łyżeczki kurkumy
sól, pieprz
ok. 60 g makaronu nitki
Sposób przygotowania:
Kurczaka zalałam 1,5 l wody dodałam sól, posiekaną cebulę i czosnek, gotowałam 30 minut. Dodałam marchew i ziemniaki pokrojone w kostkę i gotowałam następne 30 minut. Mięso wyjęłam, a bulion z warzywami zmiksowałam. Dodałam do niego koncentrat pomidorowy, kurkumę i makaron i gotowałam jeszcze do miękkości makaronu. W tym czasie mięso oddzieliłam od kości i dodałam je do zupy. Całość skropiłam sokiem z limonki.
Zupa jest pyszna, gęsta i sycąca. Wchodzi na stałe do naszego domowego menu:)
Przepis pochodzi ze strony mirabelkowy.pl
Składniki:
3 udka z kurczaka
3 ziemniaki
2 marchewki
1 cebula
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżka soku z limonki
0,5 łyżeczki kurkumy
sól, pieprz
ok. 60 g makaronu nitki
Sposób przygotowania:
Kurczaka zalałam 1,5 l wody dodałam sól, posiekaną cebulę i czosnek, gotowałam 30 minut. Dodałam marchew i ziemniaki pokrojone w kostkę i gotowałam następne 30 minut. Mięso wyjęłam, a bulion z warzywami zmiksowałam. Dodałam do niego koncentrat pomidorowy, kurkumę i makaron i gotowałam jeszcze do miękkości makaronu. W tym czasie mięso oddzieliłam od kości i dodałam je do zupy. Całość skropiłam sokiem z limonki.
Zupa jest pyszna, gęsta i sycąca. Wchodzi na stałe do naszego domowego menu:)
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Jednogarnkowe,
Mięsne,
Zupy
niedziela, 29 lipca 2018
Placek benedyktyński.
Pyszna tarta z warzywami. Kruche ciasto, duuużo sera i ulubione warzywa to przepis na obiad doskonały. Czwórka dzieci nie może się mylić:) Wszystkim jedzącym bardzo smakowało, a wiadomo, że czasami niełatwo przekonać dzieciaki do czegoś nowego:)
Przepis znalazłam na stronie hajduczeknaturalnie.pl
Składniki:
Ciasto
250 g mąki
125 g stopionego masła
1/4 łyżeczki cukru
1/4 łyżeczki soli
szczypta gałki muszkatołowej
3-4 łyżki zimnej wody
Nadzienie
1 żółta papryka
1 czerwona papryka
1 mała cukinia
2 duże cebule
2 jajka
200 g startego żółtego sera
200 ml śmietanki 18 %
1 łyżka masła klarowanego
1 łyżka mąki
sól, pieprz ziołowy
gałka muszkatołowa
Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki umieściłam w misce i wyrobiłam dłońmi ciasto, którym wylepiłam formę i odstawiłam na pół godziny do lodówki.
Nadzienie. Papryki pokroiłam w paski, cukinię w plastry, a cebulę w ósemki. Warzywa kilka minut podsmażałam na patelni na klarowanym maśle, a potem dla pewności jeszcze je kilka minut poddusiłam. Nie chciałam żeby były potem zbyt twarde w gotowym daniu.
W misce wymieszałam śmietankę, lekko ubite jajka i starty ser. doprawiłam solą, pieprzem ziołowym i sporą ilością gałki muszkatołowej.
Ciasto ponakłuwałam widelcem i podpiekłam 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Na tak przygotowanym cieście ułożyłam warzywa i zalałam je masą śmietankowo - serową. Całość piekłam jeszcze przez 30 minut.
Taka tarta smakuje na ciepło i na zimno, polecam jest pyszna!
Przepis znalazłam na stronie hajduczeknaturalnie.pl
Składniki:
Ciasto
250 g mąki
125 g stopionego masła
1/4 łyżeczki cukru
1/4 łyżeczki soli
szczypta gałki muszkatołowej
3-4 łyżki zimnej wody
Nadzienie
1 żółta papryka
1 czerwona papryka
1 mała cukinia
2 duże cebule
2 jajka
200 g startego żółtego sera
200 ml śmietanki 18 %
1 łyżka masła klarowanego
1 łyżka mąki
sól, pieprz ziołowy
gałka muszkatołowa
Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki umieściłam w misce i wyrobiłam dłońmi ciasto, którym wylepiłam formę i odstawiłam na pół godziny do lodówki.
Nadzienie. Papryki pokroiłam w paski, cukinię w plastry, a cebulę w ósemki. Warzywa kilka minut podsmażałam na patelni na klarowanym maśle, a potem dla pewności jeszcze je kilka minut poddusiłam. Nie chciałam żeby były potem zbyt twarde w gotowym daniu.
W misce wymieszałam śmietankę, lekko ubite jajka i starty ser. doprawiłam solą, pieprzem ziołowym i sporą ilością gałki muszkatołowej.
Ciasto ponakłuwałam widelcem i podpiekłam 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Na tak przygotowanym cieście ułożyłam warzywa i zalałam je masą śmietankowo - serową. Całość piekłam jeszcze przez 30 minut.
Taka tarta smakuje na ciepło i na zimno, polecam jest pyszna!
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Tarta,
Wegetariańskie
niedziela, 22 lipca 2018
Wegański sos czosnkowy.
Post z serii "coś do wina", bo zawsze coś musi być:) Wiadomo, że kupne przekąski to nic dobrego, więc zawsze sama lubię coś upichcić. Wysoko na naszej liście ulubieńców są te ślimaczki lub np. ciasteczka otrębowe, albo takie buły serowe.
Często przeszukuję internet w poszukiwaniu takich przegryzek, w miarę zdrowych oczywiście. I tak znalazłam na stronie Puszka.pl przepis na sos czosnkowy ze...słonecznika. Dla nas to niebo w gębie, zjadamy go zawsze w towarzystwie warzyw pokrojonych w słupki. No nie wiem czy może być zdrowsza przekąska:)
Fajne jest w tym sosie, że za każdym razem smakuje inaczej w zależności co do niego dodam. Naprzemiennie jest to świeża bazylia, koperek lub natka pietruszki, w najbliższym czasie planuję jeszcze użyć suszonych pomidorów.
Oryginalny przepis zawierał 3 łyżki słonecznika, ja robię z 12 i to jest dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci w sam raz:)
Składniki:
12 łyżek ziaren słonecznika
2 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
3 łyżeczki musztardy
sól himalajska
woda
Sposób wykonania:
Najpierw delikatnie na patelni podprażam słonecznik, następnie rozdrabniam go w blenderze razem z resztą składników. Soli daję niedużo, a wody sporo powoli dolewając żeby uzyskać konsystencję, która mnie satysfakcjonuje.
Ten sos ma bardzo wszechstronne zastosowanie, u nas posłużył nawet jako pasta do pieczywa:)
Często przeszukuję internet w poszukiwaniu takich przegryzek, w miarę zdrowych oczywiście. I tak znalazłam na stronie Puszka.pl przepis na sos czosnkowy ze...słonecznika. Dla nas to niebo w gębie, zjadamy go zawsze w towarzystwie warzyw pokrojonych w słupki. No nie wiem czy może być zdrowsza przekąska:)
Fajne jest w tym sosie, że za każdym razem smakuje inaczej w zależności co do niego dodam. Naprzemiennie jest to świeża bazylia, koperek lub natka pietruszki, w najbliższym czasie planuję jeszcze użyć suszonych pomidorów.
Oryginalny przepis zawierał 3 łyżki słonecznika, ja robię z 12 i to jest dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci w sam raz:)
Składniki:
12 łyżek ziaren słonecznika
2 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
3 łyżeczki musztardy
sól himalajska
woda
Sposób wykonania:
Najpierw delikatnie na patelni podprażam słonecznik, następnie rozdrabniam go w blenderze razem z resztą składników. Soli daję niedużo, a wody sporo powoli dolewając żeby uzyskać konsystencję, która mnie satysfakcjonuje.
Ten sos ma bardzo wszechstronne zastosowanie, u nas posłużył nawet jako pasta do pieczywa:)
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Pasty do pieczywa,
Sosy i dipy,
Wegetariańskie
niedziela, 15 lipca 2018
Wegetariański gulasz z selera według Agnieszki Maciąg.
Bardzo lubię przepisy Pani Agnieszki, dzisiaj padło na gulasz z selera i to był dobry wybór! Gulasz jest przepyszny, bardzo aromatyczny, szalenie nam smakował. To taki lekki obiad na lato, jedliśmy go na powietrzu, odpoczywając po całym tygodniu ciężkiej pracy, słońce pięknie grzało i więcej nam do szczęścia nie było potrzebne:)
My zjedliśmy ten gulasz z chlebem, świetnie pasowałby też do różnych kasz czy makaronu, myślę, że gdyby wymieszać go z ugotowaną soczewicą można by uzyskać bardziej syte danie dla tych co im same warzywka to za mało:)
Przepis nieznacznie zmieniłam według swoich potrzeb. Tutaj znajdziecie oryginał.
Składniki:
1 bulwa selera
3 marchewki
1 łyżka klarowanego masła
kawałek pora
1 cebula
4 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów krojonych
1 pęczek pietruszki
1 łyżeczka kurkumy
3 liście laurowe
kozieradka
sól, pieprz
Sposób wykonania:
Na dnie naczynia żaroodpornego rozgrzałam masło klarowane i na nim podsmażyłam na złoto drobno pokrojoną cebulę, czosnek i por.
Dodałam kurkumę, liście laurowe i kozieradkę oraz pokrojoną w plasterki marchew i seler pokrojony w kostkę. Całość dusiłam pod przykryciem aż warzywa stały się lekko szkliste.
Dodałam pęczek posiekanej pietruszki i puszkę pomidorów, doprawiłam solą himalajską i pieprzem (sporo).
Naczynie żaroodporne wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Pani Agnieszka pisze o 20 minutach, ale po tym czasie seler był jeszcze twardy.
Gorąco polecam Wam ten gulasz, jest naprawdę wyśmienity, wymyśliliśmy z mężem, że następnym razem dodamy sporo czerwonej papryki i uzyskamy takie nietypowe leczo:)
Na zdjęciach gulasz wygląda na suchy, w rzeczywistości na dnie naczynia znajduje się pyszny, aksamitny sos.
My zjedliśmy ten gulasz z chlebem, świetnie pasowałby też do różnych kasz czy makaronu, myślę, że gdyby wymieszać go z ugotowaną soczewicą można by uzyskać bardziej syte danie dla tych co im same warzywka to za mało:)
Przepis nieznacznie zmieniłam według swoich potrzeb. Tutaj znajdziecie oryginał.
Składniki:
1 bulwa selera
3 marchewki
1 łyżka klarowanego masła
kawałek pora
1 cebula
4 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów krojonych
1 pęczek pietruszki
1 łyżeczka kurkumy
3 liście laurowe
kozieradka
sól, pieprz
Sposób wykonania:
Na dnie naczynia żaroodpornego rozgrzałam masło klarowane i na nim podsmażyłam na złoto drobno pokrojoną cebulę, czosnek i por.
Dodałam kurkumę, liście laurowe i kozieradkę oraz pokrojoną w plasterki marchew i seler pokrojony w kostkę. Całość dusiłam pod przykryciem aż warzywa stały się lekko szkliste.
Dodałam pęczek posiekanej pietruszki i puszkę pomidorów, doprawiłam solą himalajską i pieprzem (sporo).
Naczynie żaroodporne wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Pani Agnieszka pisze o 20 minutach, ale po tym czasie seler był jeszcze twardy.
Gorąco polecam Wam ten gulasz, jest naprawdę wyśmienity, wymyśliliśmy z mężem, że następnym razem dodamy sporo czerwonej papryki i uzyskamy takie nietypowe leczo:)
Na zdjęciach gulasz wygląda na suchy, w rzeczywistości na dnie naczynia znajduje się pyszny, aksamitny sos.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Jednogarnkowe,
Wegetariańskie
niedziela, 20 maja 2018
Sałatka kijowska.
Frapowała mnie ta sałatka od dłuższego czasu. W końcu zrobiłam ją na moje urodziny i nie żałuję, była pyszna i wyglądała dobrze.
Przepis pochodzi z bloga Świat domowej kuchni.
Składniki:
5 jajek
100 g masła
200 g majonezu
100 g sera żółtego
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
1 cebula
Sposób wykonania:
Jajka ugotowałam na twardo, oddzieliłam żółtka od białek i starłam je na tarce z drobnymi oczkami. Ser także starłam na tarce o małych oczkach, cebulę pokroiłam bardzo drobno i sparzyłam wrzątkiem.
W przezroczystej misce układałam kolejno warstwami:
Przepis pochodzi z bloga Świat domowej kuchni.
Składniki:
5 jajek
100 g masła
200 g majonezu
100 g sera żółtego
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
1 cebula
Sposób wykonania:
Jajka ugotowałam na twardo, oddzieliłam żółtka od białek i starłam je na tarce z drobnymi oczkami. Ser także starłam na tarce o małych oczkach, cebulę pokroiłam bardzo drobno i sparzyłam wrzątkiem.
W przezroczystej misce układałam kolejno warstwami:
- białka
- ser żółty
- połowę tuńczyka
- połowę majonezu
- zamrożone masło starte na tarce z dużymi oczkami
- cebulę
- drugą połowę tuńczyka
- drugą połowę majonezu
- żółtka
Tej sałatki nie trzeba doprawiać, jest pyszna sama w sobie, oczywiście najlepiej przygotować ją co najmniej kilka godzin przed podaniem.
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Jajka,
Sałatka,
Wegetariańskie
piątek, 18 maja 2018
Złota kapusta według Agnieszki Maciąg.
Bardzo lubię każdą kapustę, jem ją często i na wiele sposobów, ale muszę przyznać, że ta jest wyjątkowa. Poleciła mi ją przyjaciółka, ugotowałam i na pewno będę do niej wracać, zwłaszcza w chłodne dni, ponieważ dzięki przyprawom jest to danie rozgrzewające. Trzymałam się przepisu, zmniejszyłam tylko nieznacznie ilość przypraw i nie dodałam rodzynek, ani śliwek, ponieważ nikt w domu nie lubi tych dodatków do dań wytrawnych.
Składniki:
0,5 kg kapusty kiszonej z marchewką
0,5 kg kapusty białej
1 duża cebula
8 ząbków czosnku
2 cm korzenia imbiru
1 łyżeczka nasion kolendry
1 łyżeczka kminu rzymskiego,
1 łyżeczka curry
0,5 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki ziół prowansalskich
5 liści laurowych
pieprz, sól
6 ziaren ziela angielskiego
3 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżka klarowanego masła
Sposób wykonania:
W dużym garnku z grubym dnem rozgrzałam masło klarowane i wrzuciłam na nie nasiona kolendry i kmin. Gdy przyprawy zaczęły wydzielać aromat dodałam liście laurowe, pieprz, ziele angielskie, curry i kurkumę. Po chwili dodałam posiekane: imbir, czosnek i cebulę. Całość chwilę smażyłam, następnie dodałam posiekane kapusty i resztę przypraw. Danie gotowałam na małym ogniu sukcesywnie podlewając bulionem, aż do miękkości kapusty.
Gorąco polecam tak przygotowaną kapustę, smakowała całej rodzinie, na ciepło i na zimno. Ja nawet jadłam ją na kanapkach :)
Oryginalny przepis znajdziecie na blogu Agnieszki Maciąg.
Składniki:
0,5 kg kapusty kiszonej z marchewką
0,5 kg kapusty białej
1 duża cebula
8 ząbków czosnku
2 cm korzenia imbiru
1 łyżeczka nasion kolendry
1 łyżeczka kminu rzymskiego,
1 łyżeczka curry
0,5 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki ziół prowansalskich
5 liści laurowych
pieprz, sól
6 ziaren ziela angielskiego
3 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżka klarowanego masła
Sposób wykonania:
W dużym garnku z grubym dnem rozgrzałam masło klarowane i wrzuciłam na nie nasiona kolendry i kmin. Gdy przyprawy zaczęły wydzielać aromat dodałam liście laurowe, pieprz, ziele angielskie, curry i kurkumę. Po chwili dodałam posiekane: imbir, czosnek i cebulę. Całość chwilę smażyłam, następnie dodałam posiekane kapusty i resztę przypraw. Danie gotowałam na małym ogniu sukcesywnie podlewając bulionem, aż do miękkości kapusty.
Gorąco polecam tak przygotowaną kapustę, smakowała całej rodzinie, na ciepło i na zimno. Ja nawet jadłam ją na kanapkach :)
Oryginalny przepis znajdziecie na blogu Agnieszki Maciąg.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Jednogarnkowe,
Wegetariańskie
wtorek, 8 maja 2018
Dietetyczna zupa z soczewicy.
Bardzo lubię soczewicę w każdej postaci, tym razem padło na lekką zupę. Przepis znalazłam na blogu Zdrowe odżywianie.
Składniki:
1l bulionu warzywnego
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 marchew
2 cebule
2 puszki pomidorów
2 ząbki czosnku
curry
kurkuma
chilli.
sól, pieprz
1 łyżka klarowanego masła
Sposób wykonania:
W garnku rozgrzałam łyżkę masła klarowanego i podsmażyłam na nim drobno posiekaną cebulę i czosnek, dodałam marchewkę startą na grubych oczkach i chwilkę podsmażałam.
Dodałam bulion i dwie puszki pomidorów, całość gotowałam do miękkości soczewicy. Pod koniec gotowania doprawiłam curry, kurkumą, pieprzem, solą i chilli.
1l bulionu warzywnego
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 marchew
2 cebule
2 puszki pomidorów
2 ząbki czosnku
curry
kurkuma
chilli.
sól, pieprz
1 łyżka klarowanego masła
Sposób wykonania:
W garnku rozgrzałam łyżkę masła klarowanego i podsmażyłam na nim drobno posiekaną cebulę i czosnek, dodałam marchewkę startą na grubych oczkach i chwilkę podsmażałam.
Dodałam bulion i dwie puszki pomidorów, całość gotowałam do miękkości soczewicy. Pod koniec gotowania doprawiłam curry, kurkumą, pieprzem, solą i chilli.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Soczewica,
Wegetariańskie,
Zupy
poniedziałek, 7 maja 2018
Hummus z pieczoną papryką.
Hummus jadamy często i namiętnie, najczęściej jednak w tradycyjnej wersji. Kupiłam ostatnio książkę Konrada Budzyka "Hummusy i pasty" i tam najbardziej spodobał mi się pomysł dodania do tradycyjnej wersji papryki. Uwielbiam pieczoną paprykę, więc zamiast jednej jak w przepisie użyłam dwóch bardzo dużych:)
Składniki:
1 puszka ciecierzycy
2 czerwone papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 ząbek czosnku
1 łyżka syropu klonowego (użyłam melasy z morwy)
3 łyżki tahini
2 łyżki soku z cytryny
0,5 łyżeczki soli himalajskiej
1 łyżeczka wędzonej papryki (pominęłam)
ew. kilka łyżek wody
Sposób wykonania:
Paprykę przekroiłam na pół, wydrążyłam,ułożyłam na papierze do pieczenia i piekłam 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Gorącą paprykę włożyłam do foliowego woreczka, gdy ostygła zdjęłam skórkę.
Wszystkie składniki zmiksowałam blenderem na gładką pastę. Przed podaniem polałam ją odrobiną oliwy.
Składniki:
1 puszka ciecierzycy
2 czerwone papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 ząbek czosnku
1 łyżka syropu klonowego (użyłam melasy z morwy)
3 łyżki tahini
2 łyżki soku z cytryny
0,5 łyżeczki soli himalajskiej
1 łyżeczka wędzonej papryki (pominęłam)
ew. kilka łyżek wody
Sposób wykonania:
Paprykę przekroiłam na pół, wydrążyłam,ułożyłam na papierze do pieczenia i piekłam 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Gorącą paprykę włożyłam do foliowego woreczka, gdy ostygła zdjęłam skórkę.
Wszystkie składniki zmiksowałam blenderem na gładką pastę. Przed podaniem polałam ją odrobiną oliwy.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Pasty do pieczywa,
Wegetariańskie
niedziela, 6 maja 2018
Posypka do chleba z masłem i świecznik z kamieni.
Do tej pory tę posypkę kupowałam w sklepie ze zdrową żywnością. Jej skład jest bardzo prosty a cena dosyć wysoka, więc teraz robię ją sama, proporcje dobieram pod nasze preferencje (duuużo cebulki:) ), a cena wychodzi śmiesznie niska.
Nie używamy jej oczywiście tylko do chleba z masłem,świetnie sprawdza się np. do ziemniaków, makaronu czy sałatek.
Składniki:
150 g sezamu
100 g maku
150 g prażonej cebulki
1 łyżeczka suszonego czosnku
sól himalajska
Sposób wykonania:
Najpierw sezam wsypuję na patelnię i powoli prażę ciągle mieszając. Wszystkie składniki wsypuję do blendera i pulsacyjnie lekko je miksuję, absolutnie nie na proszek. Soli należy dodać niewiele, łatwo przesadzić. Z tej ilości składników wychodzi bardzo dużo posypki, przechowuję ją w lodówce.
I na koniec moje najnowsze "dzieło" świecznik z kamieni. Uwielbiam kamienie i gdy zobaczyłam taki świecznik gdzieś w internecie wiedziałam, że muszę go zrobić. Córka wyszukała kamienie i zrobiłam takie duszki:)
Nie używamy jej oczywiście tylko do chleba z masłem,świetnie sprawdza się np. do ziemniaków, makaronu czy sałatek.
Składniki:
150 g sezamu
100 g maku
150 g prażonej cebulki
1 łyżeczka suszonego czosnku
sól himalajska
Sposób wykonania:
Najpierw sezam wsypuję na patelnię i powoli prażę ciągle mieszając. Wszystkie składniki wsypuję do blendera i pulsacyjnie lekko je miksuję, absolutnie nie na proszek. Soli należy dodać niewiele, łatwo przesadzić. Z tej ilości składników wychodzi bardzo dużo posypki, przechowuję ją w lodówce.
I na koniec moje najnowsze "dzieło" świecznik z kamieni. Uwielbiam kamienie i gdy zobaczyłam taki świecznik gdzieś w internecie wiedziałam, że muszę go zrobić. Córka wyszukała kamienie i zrobiłam takie duszki:)
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Inne,
Wegetariańskie
Subskrybuj:
Posty (Atom)