Sernik bez sera, czyli sernik na gęstym jogurcie. Bardzo delikatny w smaku. Słodki, pachnący pomarańczami, myślę, że to świetny pomysł na święta. Inspiracja.
Składniki:
2 duże gęste jogurty (Bakoma jest bardzo fajna)
5 jajek
0,5 szklanki oleju
ekstrakt waniliowy
1 szklanka cukru
2 opakowania budyniu waniliowego (na 0,5 litra mleka)
rodzynki
skórka starta z 1 pomarańczy
Wykonanie:
Jogurty zmiksować z jajkami, olejem, budyniem i ekstraktem. Osobno ubić białka z całym cukrem i połączyć je delikatnie z masą jogurtową. Ciasto wylać na formę wyłożoną papierem do pieczenia i piec ok. 1 godziny i 20 minut w temperaturze 170 stopni.
Kroić po całkowitym wystudzeniu. Sernik jest przepyszny i opada tylko minimalnie.
Lubię gotować zdrowo i ekonomicznie. Przy niewielkim nakładzie pracy i małych kosztach też można stworzyć coś pysznego. Znajdziecie u mnie przepisy codzienne i imprezowe, ale zawsze smaczne. Wykonuję też i sprzedaję biżuterię z żywicy. Zalewam nią suszone kwiaty i inne cudeńka. Zapraszam na bloga i fb napisz jeśli coś Cię zainteresuje :)
wtorek, 13 listopada 2012
sobota, 10 listopada 2012
Chleb, który smakuje jak pizza.
To pierwszy przepis na blogu na chleb z automatu. Pieczeniem w maszynie do wypieku chleba zajmuje się moja siostra. Robi naprawdę różne chleby, od jasnych i puszystych do cięższych z razową mąką. Chleb, który dzisiaj Wam pokażę jest najlepszy z najlepszych. Delikatny i puszysty, o wyraźnym smaku pizzy. Jest tak pyszny, że zjadamy go często bez dodatków, ale przepyszny jest z odrobiną masła, albo z pomidorem.Uwielbiamy go i żadna impreza rodzinna nie może się bez niego obyć:)
Składniki na chleb o wadze 750gram (w nawiasach na 1000gram):
100ml (130ml) wody
150ml (200ml) pomidorów zmiksowanych
1 łyżka (1,5 łyżki) oliwy z oliwek
500g (660g) mąki pszennej
10g (14g) świeżych drożdży
1 łyżeczka (1,5 łyżeczki) soli
0,5 łyżeczki (1 łyżeczka) cukru
szczypta papryki
szczypta pieprzu
1 łyżeczka (1,5 łyżeczki) przyprawy do pizzy lub ziół prowansalskich
1,5 łyżki (2 łyżki) parmezanu lub kilka łyżek innego sera żółtego
1 (2) rozgnieciony ząbek czosnku
50g (80g) salami pokrojonego w kostkę
0,5 cebuli pokrojonej w kostkę
Robiąc w automacie włączyć program podstawowy lub pieczywo francuskie.
Przepis dodaję do akcji: Przepisy z automatu!
Przepis pochodzi z książki"Chleb własnego wypieku" Mirjam Beile.
Składniki na chleb o wadze 750gram (w nawiasach na 1000gram):
100ml (130ml) wody
150ml (200ml) pomidorów zmiksowanych
1 łyżka (1,5 łyżki) oliwy z oliwek
500g (660g) mąki pszennej
10g (14g) świeżych drożdży
1 łyżeczka (1,5 łyżeczki) soli
0,5 łyżeczki (1 łyżeczka) cukru
szczypta papryki
szczypta pieprzu
1 łyżeczka (1,5 łyżeczki) przyprawy do pizzy lub ziół prowansalskich
1,5 łyżki (2 łyżki) parmezanu lub kilka łyżek innego sera żółtego
1 (2) rozgnieciony ząbek czosnku
50g (80g) salami pokrojonego w kostkę
0,5 cebuli pokrojonej w kostkę
Robiąc w automacie włączyć program podstawowy lub pieczywo francuskie.
Przepis dodaję do akcji: Przepisy z automatu!
Przepis pochodzi z książki"Chleb własnego wypieku" Mirjam Beile.
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Mięsne,
Pieczywo,
Pizza,
Zrobione przez moją siostrę
środa, 7 listopada 2012
Wyśmienity sernik z kokosową bezą.
Jeśli lubicie serniki, robicie je pewnie w wielu różnych wersjach. Spróbujcie tego, jest niesamowicie pyszny i wykwintny, a jednocześnie bardzo prosty do zrobienia. Świetnie nadaje się na imprezy zamiast tortu.
Składniki:
Ciasto
100g masła
100g cukru
200g mąki
1 żółtko
1 jajo
1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa serowa
1 kg twarogu na sernik
1/2 szklanka oleju
2 jajka
4 żółtka
1 szklanka cukru
2 torebki budyniu waniliowego
2 szklanki mleka
rodzynki lub skórka z pomarańczy
Beza
4 białka
1/4 szklanki cukru
10 dkg kokosu
Wykonanie:
Ciasto. Wszystkie podane składniki zagnieść i wylepić nim dno okrągłej formy.
Masa serowa. Jajka ubić z cukrem do białości. Dodać resztę składników i całość zmiksować. Wylać masę na formę wylepioną ciastem i piec w temperaturze 190 około godziny i 15 minut, do zrumienienia sernika. Na 15 minut przed końcem pieczenia wyłożyć na sernik bezę, czyli mocno ubite białka z cukrem i dodatkiem kokosu.
Jak każdy sernik najlepiej kroić go dopiero na drugi dzień po upieczeniu. Aczkolwiek w tym przypadku może okazać się trudne, bo aromat podczas pieczenia jest nieziemski:)
Zapraszam Was też do wypróbowania innych moich serników:
Z OWOCAMI
WYJĄTKOWO DIETETYCZNY
MALINOWY
KAWOWY
Składniki:
Ciasto
100g masła
100g cukru
200g mąki
1 żółtko
1 jajo
1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa serowa
1 kg twarogu na sernik
1/2 szklanka oleju
2 jajka
4 żółtka
1 szklanka cukru
2 torebki budyniu waniliowego
2 szklanki mleka
rodzynki lub skórka z pomarańczy
Beza
4 białka
1/4 szklanki cukru
10 dkg kokosu
Wykonanie:
Ciasto. Wszystkie podane składniki zagnieść i wylepić nim dno okrągłej formy.
Masa serowa. Jajka ubić z cukrem do białości. Dodać resztę składników i całość zmiksować. Wylać masę na formę wylepioną ciastem i piec w temperaturze 190 około godziny i 15 minut, do zrumienienia sernika. Na 15 minut przed końcem pieczenia wyłożyć na sernik bezę, czyli mocno ubite białka z cukrem i dodatkiem kokosu.
Jak każdy sernik najlepiej kroić go dopiero na drugi dzień po upieczeniu. Aczkolwiek w tym przypadku może okazać się trudne, bo aromat podczas pieczenia jest nieziemski:)
Zapraszam Was też do wypróbowania innych moich serników:
Z OWOCAMI
WYJĄTKOWO DIETETYCZNY
MALINOWY
KAWOWY
Etykiety:
Ciasta,
Dobre dla dzieci,
Kokos,
Twaróg,
Zrobione przez moją siostrę
poniedziałek, 5 listopada 2012
Muffiny cebulowe.
Takie muffiny są bardzo wszechstronne. Można je zjeść na śniadanie czy kolację, doskonale nadają się jako przekąska do pracy czy szkoły.
Składniki:
mokre
1 jajko
25 ml oliwy
0,5 szklanki mleka
pół cebuli pokrojonej w kostkę
1 kabanos
1 ząbek czosnku
1 łyżka przecieru pomidorowego
suche
15 dkg mąki
trochę startego sera zółtego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
sól, ulubione zioła
Wykonanie:
Tradycyjnie należy suche składniki wymieszać w jednej misce, mokre lekko roztrzepać w drugiej. Mokre wlać do suchych, lekko wymieszać, tylko do połączenia składników, wlać do foremek na muffinki i piec ok 25 minut w temperaturze 190 stopni.
Z podanej ilości składników wychodzi 8 sztuk muffin.
Składniki:
mokre
1 jajko
25 ml oliwy
0,5 szklanki mleka
pół cebuli pokrojonej w kostkę
1 kabanos
1 ząbek czosnku
1 łyżka przecieru pomidorowego
suche
15 dkg mąki
trochę startego sera zółtego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
sól, ulubione zioła
Wykonanie:
Tradycyjnie należy suche składniki wymieszać w jednej misce, mokre lekko roztrzepać w drugiej. Mokre wlać do suchych, lekko wymieszać, tylko do połączenia składników, wlać do foremek na muffinki i piec ok 25 minut w temperaturze 190 stopni.
Z podanej ilości składników wychodzi 8 sztuk muffin.
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Mięsne,
Muffinki,
Zrobione przez moją siostrę
piątek, 2 listopada 2012
Muffiny mocno czekoladowe.
Kolejny smakołyk obecny na naszej imprezie Halloweenowej to muffiny pająki. W smaku cudowne, z wyglądu autentycznie obrzydliwe:) Upiekła je moja siostra korzystając z przepisu na babeczki potrójnie czekoladowe, który znalazła na blogu: mojewypieki.com
Składniki:
225 g mąki pszennej
25 g kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
100 g gorzkiej, posiekanej czekolady
2 duże jajka
300 ml kwaśnej śmietany
150 g cukru trzcinowego
85 g rozpuszczonego masła
dodatkowo
żelki
polewa czekoladowa
posypka kakaowa
odrobina cukru pudru
Wykonanie:
Wykonanie tych pajączków jest standardowe. Wystarczy w jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim lekko roztrzepać mokre. Połączyć, lekko wymieszać, przełożyć do foremek, piec ok. 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po wystudzeniu każdą babeczkę posmarować polewą czekoladową, zanurzyć w posypce, wbić żelki nogi i zrobić oczy z cukru pudru zmieszanego z odrobiną wody.
Muffinki na talerzu prezentowały się naprawdę obrzydliwie, ale dzieci oczywiście były zachwycone:)
Przepis dodaję do akcji: Halloween 2012
Składniki:
225 g mąki pszennej
25 g kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
100 g gorzkiej, posiekanej czekolady
2 duże jajka
300 ml kwaśnej śmietany
150 g cukru trzcinowego
85 g rozpuszczonego masła
dodatkowo
żelki
polewa czekoladowa
posypka kakaowa
odrobina cukru pudru
Wykonanie:
Wykonanie tych pajączków jest standardowe. Wystarczy w jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim lekko roztrzepać mokre. Połączyć, lekko wymieszać, przełożyć do foremek, piec ok. 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po wystudzeniu każdą babeczkę posmarować polewą czekoladową, zanurzyć w posypce, wbić żelki nogi i zrobić oczy z cukru pudru zmieszanego z odrobiną wody.
Muffinki na talerzu prezentowały się naprawdę obrzydliwie, ale dzieci oczywiście były zachwycone:)
Przepis dodaję do akcji: Halloween 2012
Etykiety:
Czekolada,
Desery,
Dobre dla dzieci,
Halloween,
Muffinki,
Zrobione przez moją siostrę
czwartek, 1 listopada 2012
Korzenne ciasto na mące żytniej.
Bardzo dobre ciasto, które mimo tego, że pieczone na mące żytniej jest puszyste i delikatne. Pięknie pachnie przyprawami zwłaszcza podczas pieczenia. Cały dom wypełnia się pięknym, ciepłym aromatem, kojarzącym się ze świętami Bożego Narodzenia. Źródło.
Składniki:
20 dkg mąki żytniej
15 dkg cukru trzcinowego
2 jajka
20 dkg margaryny
18 dkg daktyli
1 cytryna
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
Wykonanie:
Najpierw zajęłam się daktylami. Posiekałam je drobno, wsypałam do garnka, zalałam 200 ml wody i sokiem z jednej cytryny. Gotowałam 15 minut pod przykryciem, odstawiłam do wystudzenia.
Zmiksowałam margarynę z cukrem, nadal miksując dodałam kolejno jajka. Mąkę żytnią przesiałam, połączyłam z przyprawami i sodą.
Do masy jajecznej dodałam daktyle i mąkę, wymieszałam łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto wylałam do tortownicy o średnicy 20 cm, której dno wyłożyłam papierem do pieczenia. Piekłam godzinę w temperaturze 180 stopni do "suchego patyczka".
Ciasto jest naprawdę pyszne, smakuje trochę jak piernik. Ma tylko jedną wadę, jest zdecydowanie zbyt słodkie, jeśli więc tak jak my nie przepadacie za przesłodzonymi wypiekami, mocno ograniczcie ilość cukru.
Ciasto piekłam na imprezę Halloweenową, więc ozdobiłam je wstrętnym pająkiem z cukru pudru :)
Przepis dodaję do akcji: Halloween 2012
Składniki:
20 dkg mąki żytniej
15 dkg cukru trzcinowego
2 jajka
20 dkg margaryny
18 dkg daktyli
1 cytryna
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
Wykonanie:
Najpierw zajęłam się daktylami. Posiekałam je drobno, wsypałam do garnka, zalałam 200 ml wody i sokiem z jednej cytryny. Gotowałam 15 minut pod przykryciem, odstawiłam do wystudzenia.
Zmiksowałam margarynę z cukrem, nadal miksując dodałam kolejno jajka. Mąkę żytnią przesiałam, połączyłam z przyprawami i sodą.
Do masy jajecznej dodałam daktyle i mąkę, wymieszałam łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto wylałam do tortownicy o średnicy 20 cm, której dno wyłożyłam papierem do pieczenia. Piekłam godzinę w temperaturze 180 stopni do "suchego patyczka".
Ciasto jest naprawdę pyszne, smakuje trochę jak piernik. Ma tylko jedną wadę, jest zdecydowanie zbyt słodkie, jeśli więc tak jak my nie przepadacie za przesłodzonymi wypiekami, mocno ograniczcie ilość cukru.
Ciasto piekłam na imprezę Halloweenową, więc ozdobiłam je wstrętnym pająkiem z cukru pudru :)
| Moje bliźniaczki w Halloweenowym makijażu:) |
Przepis dodaję do akcji: Halloween 2012
Etykiety:
Ciasta,
Dobre dla dzieci,
Halloween,
Mąka pełnoziarnista
wtorek, 30 października 2012
Pierniczki mumie na Halloween.
Wiem, że pierniczki z innymi świętami się kojarzą, ale w sumie decyduje ozdabianie. Część ciasteczek "ubrałam" w bandaże, a część zrobiłam takich typowych "ludzików".
Składniki:
Ciasto.
30 dkg mąki pszennej
15 dkg rozpuszczonej margaryny
5 łyżek cukru trzcinowego
2 łyżki miodu
1 jajko
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka przyprawy do pierników
skórka starta z 1 pomarańczy lub skórka kandyzowana
Lukier.
0,5 szklanki cukru pudru
odrobina wody
Wykonanie:
Mąkę wsypałam do miski, dodałam resztę składników i zagniotłam ciasto. Wałkowałam je na grubość ok. 0,5 cm, lekko podsypując mąką, foremką wykrawałam ciasteczka i układałam je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam je 15 minut w temperaturze 200 stopni. Z podanej ilości składników wyszły 54 sztuki.
Wystudzone ciasteczka ozdabiałam lukrem przygotowanym z cukru pudru rozmieszanego z odrobiną wody. Musi być bardzo gęsty, żeby od razu zastygał na ciastku. Bandaże mumii robiłam patyczkiem do szaszłyków, który po prostu zanurzałam w lukrze, a potem trzymałam nad ciastkiem i pozwalałam, aby lukier swobodnie spływał na ciastko.
Pierniczki można układać na blasze dosyć ciasno, ponieważ rosną tylko w górę.są bardzo kruche, także na drugi dzień. My zjedliśmy je w dwa dni, ale myślę, że w puszce i kilka tygodni przetrzymają.
Przepis dodaję do akcji: HALLOWEEN 2012
Składniki:
Ciasto.
30 dkg mąki pszennej
15 dkg rozpuszczonej margaryny
5 łyżek cukru trzcinowego
2 łyżki miodu
1 jajko
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka przyprawy do pierników
skórka starta z 1 pomarańczy lub skórka kandyzowana
Lukier.
0,5 szklanki cukru pudru
odrobina wody
Wykonanie:
Mąkę wsypałam do miski, dodałam resztę składników i zagniotłam ciasto. Wałkowałam je na grubość ok. 0,5 cm, lekko podsypując mąką, foremką wykrawałam ciasteczka i układałam je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam je 15 minut w temperaturze 200 stopni. Z podanej ilości składników wyszły 54 sztuki.
Wystudzone ciasteczka ozdabiałam lukrem przygotowanym z cukru pudru rozmieszanego z odrobiną wody. Musi być bardzo gęsty, żeby od razu zastygał na ciastku. Bandaże mumii robiłam patyczkiem do szaszłyków, który po prostu zanurzałam w lukrze, a potem trzymałam nad ciastkiem i pozwalałam, aby lukier swobodnie spływał na ciastko.
Pierniczki można układać na blasze dosyć ciasno, ponieważ rosną tylko w górę.są bardzo kruche, także na drugi dzień. My zjedliśmy je w dwa dni, ale myślę, że w puszce i kilka tygodni przetrzymają.
Przepis dodaję do akcji: HALLOWEEN 2012
Etykiety:
Ciasteczka,
Dobre dla dzieci,
Halloween
poniedziałek, 29 października 2012
Drożdżówki z jabłkiem.
Dzisiaj prezentuję wypiek mojej siostry, której drożdżowe ciasta fajnie wychodzą. Ja jakoś nie mogę się do nich przekonać. To znaczy jeść lubię i to bardzo, gorzej z wykonaniem:) Przepis pochodzi z bloga: mniamusne.blox.pl Cytuję za autorką.
Składniki:
1/2 kg mąki
szklanka mleka
10 dkg cukru
4 dkg drożdży
3 żółtka
6 dkg masła – rozpuszczonego i wystudzonego
cukier waniliowy
1/4 łyżeczki soli
1 jajko do smarowania ciasta
3 jabłka
1 łyżeczka cynamonu
Wykonanie:
Jabłka pokroić w drobną kostkę i posypać cynamonem. Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać 5 dkg maki i tyle mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem, wyłożyć do miski z mąką, dodać rozczyn, resztę mleka, sól, aromat. Wyrabiać ciasto, aż wszystkie składniki się dobrze połączą. Dodawać powoli stopiony tłuszcz i nadal wyrabiać, aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość wałkować niezbyt grubo (7-8 mm) i kroić na kwadraty 10x10 cm. Na środku każdego kwadratu nakładać porcję jabłek i sklejać przy pomocy białka przeciwległe rogi. Zostawić do wyrośnięcia, Następnie smarować roztrzepanym jajkiem. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.
Składniki:
1/2 kg mąki
szklanka mleka
10 dkg cukru
4 dkg drożdży
3 żółtka
6 dkg masła – rozpuszczonego i wystudzonego
cukier waniliowy
1/4 łyżeczki soli
1 jajko do smarowania ciasta
3 jabłka
1 łyżeczka cynamonu
Wykonanie:
Jabłka pokroić w drobną kostkę i posypać cynamonem. Drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać 5 dkg maki i tyle mleka by rozczyn miał gęstość śmietany. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem, wyłożyć do miski z mąką, dodać rozczyn, resztę mleka, sól, aromat. Wyrabiać ciasto, aż wszystkie składniki się dobrze połączą. Dodawać powoli stopiony tłuszcz i nadal wyrabiać, aż ciasto będzie odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość wałkować niezbyt grubo (7-8 mm) i kroić na kwadraty 10x10 cm. Na środku każdego kwadratu nakładać porcję jabłek i sklejać przy pomocy białka przeciwległe rogi. Zostawić do wyrośnięcia, Następnie smarować roztrzepanym jajkiem. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.
| I jedna duża drożdżówka :) |
Etykiety:
Ciasta,
Ciasteczka,
Dobre dla dzieci,
Zrobione przez moją siostrę
piątek, 26 października 2012
Faszerowane kotleciki ziemniaczane.
Mój pomysł na nudne ziemniaki. Taki fajny wegetariański obiad.
Składniki:
Ciasto.
ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków
1 jajko
ok. 1 szklanki mąki
sól
Farsz.
2 cebule
2 ogórki kiszone
przyprawy
Wykonanie:
Ciasto. Gorące ziemniaki ugniotłam dokładnie tłuczkiem, gdy ostygły zagniotłam ciasto z jajkiem, mąką i odrobiną soli.
Farsz. Cebulkę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju, połączyłam z drobno pokrojonym ogórkiem. Doprawiłam lubczykiem i pietruszką.
Kulkę ciasta rozpłaszczałam w ręku, na środek nakładałam łyżkę farszu, całość sklejałam formując kotlecik, który obtaczałam w jajku, bułce tartej i smażyłam kilka minut z każdej strony.
Te kotleciki robiłam dla męża, który nie je mięsa, ale bardzo smakowały moim niespełna czteroletnim córkom. Jedna nawet stwierdziła: "Pyszne ci to wyszło" :)
Przepis dodaję do akcji: Nakarm się studencie!
Składniki:
Ciasto.
ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków
1 jajko
ok. 1 szklanki mąki
sól
Farsz.
2 cebule
2 ogórki kiszone
przyprawy
Wykonanie:
Ciasto. Gorące ziemniaki ugniotłam dokładnie tłuczkiem, gdy ostygły zagniotłam ciasto z jajkiem, mąką i odrobiną soli.
Farsz. Cebulkę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na łyżce oleju, połączyłam z drobno pokrojonym ogórkiem. Doprawiłam lubczykiem i pietruszką.
Kulkę ciasta rozpłaszczałam w ręku, na środek nakładałam łyżkę farszu, całość sklejałam formując kotlecik, który obtaczałam w jajku, bułce tartej i smażyłam kilka minut z każdej strony.
Te kotleciki robiłam dla męża, który nie je mięsa, ale bardzo smakowały moim niespełna czteroletnim córkom. Jedna nawet stwierdziła: "Pyszne ci to wyszło" :)
Przepis dodaję do akcji: Nakarm się studencie!
Etykiety:
Kotleciki,
Wegetariańskie,
Ziemniaki
czwartek, 25 października 2012
Pełnoziarniste ciasto dyniowe.
Piekąc to ciasto opierałam się na moim przepisie na murzynka z cukinią. Jest to jedno z najprostszych do przygotowania ciast, dobre dla początkujących i zaręczam, że zawsze wychodzi:)
Składniki:
3 jajka
1szklanka cukru trzcinowego (zdecydowanie można dać mniej)
2,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarniste
0,5 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 szklanka oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 szklanki dyni startej na tarce o drobnych oczkach
rodzynki
słonecznik prażony (jeszcze lepiej orzechy)
Wykonanie:
Jajka zmiksowałam z cukrem i olejem, nadal miksując dodawałam porcjami mąkę z proszkiem, cynamonem i gałką, oraz olej. Na koniec całość zmiksowałam z dynią.. Dołożyłam namoczone rodzynki i słonecznik, które lekko wmieszałam łyżką.
Ciasto piekłam ok. 40 minut w temperaturze 200 stopni, w formie o wymiarach 24 x 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciasto dyniowe jest przepyszne, bardzo słodkie, bardzo wilgotne, no i ciężkie tak jak lubimy. Jest też ekonomiczne, bo ciężko zjeść więcej niż jeden kawałek na raz:)
Myślę, że ozdobione duchami, czy pająkami, może być świetną propozycją na Halloween.
Składniki:
3 jajka
1szklanka cukru trzcinowego (zdecydowanie można dać mniej)
2,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarniste
0,5 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 szklanka oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 szklanki dyni startej na tarce o drobnych oczkach
rodzynki
słonecznik prażony (jeszcze lepiej orzechy)
Wykonanie:
Jajka zmiksowałam z cukrem i olejem, nadal miksując dodawałam porcjami mąkę z proszkiem, cynamonem i gałką, oraz olej. Na koniec całość zmiksowałam z dynią.. Dołożyłam namoczone rodzynki i słonecznik, które lekko wmieszałam łyżką.
Ciasto piekłam ok. 40 minut w temperaturze 200 stopni, w formie o wymiarach 24 x 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia.
Ciasto dyniowe jest przepyszne, bardzo słodkie, bardzo wilgotne, no i ciężkie tak jak lubimy. Jest też ekonomiczne, bo ciężko zjeść więcej niż jeden kawałek na raz:)
Myślę, że ozdobione duchami, czy pająkami, może być świetną propozycją na Halloween.
| Ciasto dobrze smakowało posypane gorzkim kakao. |
Etykiety:
Ciasta,
Dobre dla dzieci,
Halloween,
Mąka pełnoziarnista
Subskrybuj:
Posty (Atom)
