czwartek, 11 stycznia 2018

Słodka kostka kokosowa.

Zabierałam się za to ciasto bardzo długo, ale jak w końcu upiekłam to przepadłam. Smakuje obłędnie, jest słodkie i mocno kokosowe. Smakuje jak kokosanki z dżemem:)
Przepis znalazłam dosyć dawno w gazetce z Biedronki, zmniejszyłam jedynie ilość cukru.



Składniki:
ciasto
100 g masła
125 g mąki
40 g cukru
100 g kokosu
3 żółtka

beza
3 białka
60 g cukru
50 g kokosu

dodatkowo
1 słoik dżemu bez cukru 100% owoców



Sposób wykonania:
Do miski włożyłam składniki na ciasto i roztarłam w palcach na kruszonkę. Foremkę o wymiarach 15x26cm wyłożyłam papierem do pieczenia, wsypałam do niej ciasto i równo ugniotłam. Podpiekłam 10 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni, choć nie jest to konieczne. Ja zawsze tak robię, bo lubię porządnie wypieczony spód.

Na cieście rozsmarowałam dżem i równo rozłożyłam mocno ubitą pianę z białek, cukru i kokosu.

Całość piekłam 30 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. Jeśli zbyt szybko zarumieni Wam się beza, przykryjcie ciasto pod koniec pieczenia folią aluminiową.

Myślę, że dobrze by to ciasto wyglądało w formie do tarty.



środa, 10 stycznia 2018

Błyskawiczny pasztet z wątróbki z jabłkiem.

Dzisiaj dla odmiany coś dla mięsożerców, domowy, zdrowy pasztet. Chociaż jak zamienicie wątróbkę na ugotowaną brązową soczewicę to i wegetarianin zje ze smakiem :)




Składniki:
300 g wątróbki lub ugotowanej brązowej soczewicy
3 łyżki oleju kokosowego
1 jabłko
1 czerwona cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka majeranku
sól, pieprz



Sposób wykonania:
Na patelni rozgrzałam olej kokosowy, dodałam drobno pokrojone jabłko i cebulę, przyprawiłam solą i pieprzem dusiłam 3 minuty. Dodałam oczyszczone wątróbki i wszystko razem smażyłam jeszcze ok. 6 minut. Dodałam majeranek i całość zmiksowałam na gładki mus.

Ten pasztet najlepiej nam smakuje z białym pieczywem:)

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"
Jak widzicie bardzo lubię tę książkę i pewnie niejeden przepis z niej ukaże się jeszcze na blogu:)

wtorek, 9 stycznia 2018

Pasta z pieczonej papryki i batata.

Dzisiaj proponuję pyszną, bardzo zdrową pastę do pieczywa. Niewiele składników do niej potrzeba, zrobienie jej nie zabiera wiele czasu, a smak gwarantuję jest nieziemski.  Za batatem specjalnie moja rodzina nie przepada, ale w tej wersji go po prostu kochamy:)




Składniki:
1 batat
5 dużych czerwonych papryk
2 cebule
4 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy
1 łyżka  siemienia lnianego
sól himalajska, pieprz
tymianek
ostra i słodka papryka
kilka gałązek pietruszki zielonej



Sposób wykonania:
Batat, obrałam i pokroiłam w dużą kostkę, paprykę oczyściłam z nasion i pokroiłam w duże kawałki, cebulę obrałam i posiekałam. Wszystkie warzywa wymieszałam w misce z oliwą z oliwek i przyprawami, wyłożyłam je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, obok ułożyłam czosnek w łupinkach i piekłam aż warzywa zmiękną, czyli ok. 40 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni.

Warzywa przesypałam do miski, dodałam czosnek wyciśnięty z łupinek, rozgniecione siemię lniane i całość zmiksowałam.

Bardzo polecam taką pastę do pieczywa, jest zdrowa i pyszna, sprawdza się także na kanapkach do pracy czy szkoły. Dobrze smakuje z ogórkiem kiszonym, sprawdza się też jako dip np. z grissini.

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"

niedziela, 7 stycznia 2018

Sałatka z ziemniaków i soczewicy.

Ta sałatka jest przepyszna, bardzo syta, a jednocześnie lekka. Lubię takie połączenie smaków - soczewica, ziemniaki i ogórki kiszone. Moje kubki smakowe wtedy szaleją:)
Przepis pochodzi z bloga Trzeci talerz.


 Składniki:
1 puszka soczewicy
0,5 puszki groszku
5 średnich ziemniaków
0,5 papryki czerwonej
4 ogórki kiszone
1 mały por
0,5 pęczka pietruszki zielonej
3 ząbki czosnku
kilka łyżek oliwy
1 łyżeczka soli i 1 cukru (do sparzenia pora)
sól, pieprz




Sposób wykonania:
Ziemniaki ugotowałam ze skórką, obrałam i pokroiłam w kostkę. Ogórki też pokroiłam w kostkę, paprykę w paski a  por w talarki po czym włożyłam go na kilka minut do wrzątku z solą i cukrem.
Do miski wrzuciłam soczewicę, groszek, ogórki, paprykę, odsączony por, drobno posiekaną pietruszkę i czosnek. Doprawiłam solą i pieprzem, wlałam oliwę, wymieszałam i dopiero na końcu dodałam ziemniaki żeby zachowały formę i jeszcze raz lekko przemieszałam.

Bardzo nam ta sałatka przypadła do gustu, polecam nie tylko na imprezę.


sobota, 6 stycznia 2018

Pasta z wędzonej makreli z orzechami.

Połączenie smaków w tej paście jest niesamowite. Ryba, orzechy i ogórki kiszone to po prostu jedna z lepszych past do pieczywa jakie jadłam, a robi się ją dosłownie kilka minut, polecam gorąco!



Składniki:
1 duża wędzona makrela
50 g jogurtu greckiego
1 łyżka musztardy
1 łyżka miodu
1 łyżka rozgniecionego siemienia
1 łyżka soku z cytryny
3 duże kiszone ogórki
4 łyżki orzechów włoskich
1 cebula dymka ze szczypiorkiem


Sposób wykonania:
Makrelę oczyściłam z ości, wrzuciłam do miski wraz z resztą składników i zmiksowałam. Pasta najlepiej smakuje z dobrym ciemnym pieczywem.

Przepis pochodzi z książki Magdaleny Makarowskiej "Jedz pysznie z niskim indeksem glikemicznym"

Śledzie z jabłkiem.

O śledzie z jabłkiem poprosiła moja siostra, która kupiła takie gotowe i bardzo jej zasmakowały. Improwizowałam i jestem zadowolona:)



 Składniki:
4 płaty śledziowe solone
1 jabłko
1 mała cebula
0,5 pęczka pietruszki
3 łyżki śmietany 18%
1 łyżka majonezu


Sposób wykonania:
Płaty moczyłam pół godziny w mleku, następnie pokroiłam je w paseczki. Jabłko i pokroiłam w drobną kostkę. Cebulę na kilka minut włożyłam do posolonego wrzątku. Wszystkie składniki wrzuciłam do miski, dołożyłam posiekaną pietruszkę i całość wymieszałam.
Takie śledzie należy przygotować dzień przed jedzeniem żeby składniki dobrze się przegryzły. nie trzeba jej solić, całość nabiera smaku dzięki śledziom.

Siostra zjadła, ale stwierdziłą, że za mało śledzia w tej sałatce śledziowej:)

niedziela, 5 listopada 2017

Makaron z jarmużem.

 Makron z jarmużem, papryką i cebulą jest przepyszny, robi się go bardzo szybko i smakuje całej rodzinie. To nasz dzisiejszy prosty, zdrowy niedzielny obiad.


Składniki:
400 g makaronu pełnoziarnistego
200 g jarmużu
2 ząbki czosnku
2 cebule
2 duże czerwone papryki
kawałek sera typu feta
masło klarowane
sól himalajska
gałka muszkatołowa
pieprz ziołowy



Sposób wykonania:
Makaron ugotowałam w osolonej wodzie. W woku na maśle zeszkliłam drobno pokrojoną cebulę i czosnek, dodałam paprykę i całość dusiłam ok.10 minut. Jarmuż porwałam na mniejsze kawałki, odkroiłam twarde części, dorzuciłam do woka, doprawiłam i całość jeszcze dusiłam kilkanaście minut.

Do woka włożyłam makaron, podgrzewałam całość chwilę, cały czas mieszając. Danie wyłożyłam na talerze i pospałam serem feta.


czwartek, 2 listopada 2017

Zupa z batatów i buraków. Przepis A. Lewandowskiej.

W naszym domu królują zupy. To ich właśnie jadamy najwięcej niezależnie od pory roku. Moje ostatnie odkrycie to zupa krem z książki kulinarnej Anny Lewandowskiej. Nie przepadam za batatami, ale w tej zupie są całkiem zjadliwe:)
Taka zupa jest słodka w smaku, więc podkręciłam ją pieprzem ziołowym i to był strzał w dziesiątkę. Zdecydowanie zyskała na smaku i aromacie.




Składniki:
4 średnie buraki
1 batat (ok. 250g)
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła klarowanego 
sól morska
pieprz ziołowy
opcjonalnie jogurt naturalny



Sposób wykonania:
Buraki obrałam, pokroiłam w niewielkie kawałki i ugotowałam w rosole. Pani Anna w przepisie podaje żeby warzywa ugotować w wodzie, odlać ją i dopiero zalać rosołem. Dla mnie nie ma to najmniejszego sensu, przecież cały smak i witaminy lądują wtedy w zlewie, więc zrobiłam po swojemu:)
Gdy warzywa się gotowały na maśle zeszkliłam cebulkę z czosnkiem, wrzuciłam ją do zupy i całość zmiksowałam. Tak jak pisałam wcześniej taka zupa smakowała trochę jak deser, ale po dodaniu sporej ilości pieprzu ziołowego była pyszna i zdecydowanie wchodzi do naszego menu na stałe! Z odrobiną jogurtu nayuralnego smakowała nam jeszcze bardziej, więc polecam kombinować:)



środa, 1 listopada 2017

Halloween i ciasto kokosowe.

Na tegoroczne Halloween upiekłam ciasto kokosowe. Jest absolutnie smaczne i bardzo szybko się je robi. Ozdobione czymś obrzydliwym spełnia swoją rolę na strasznej imprezie:)




Składniki:
ciasto
1 i 1/4 szklanki mąki
115g masła
2 łyżki cukru pudru

nadzienie
200g kokosu
150g cukru pudru
3 małe jajka
100g masła

polewa
100g czekolady mlecznej
1 łyżka masła
kokos do ozdoby



Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie składniki na ciasto zagniotłam, wylepiłam nim okrągłą formę o średnicy 24cm, umieściłam ją na pół godzinki w lodówce. Podpiekłam je 15 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni do zezłocenia.

Nadzienie. Białka ubiłam mikserem na sztywno dodając powoli po 1 łyżce cukru pudru, na koniec dołożyłam żółtka miksując jeszcze tylko do wymieszania składników. Wiórki kokosowe wymieszałam z rozpuszczonym masłem, dorzuciłam je do masy białkowej i całość delikatnie razem wymieszałam szpatułką.
Nadzienie nałożyłam na podpieczony spód i całość piekłam jeszcze 30 minut w 180 stopniach.

Ciasto po wystudzeniu oblałam polewą z z czekolady rozpuszczonej z masłem i posypałam kokosem. Gorąco polecam to ciasto, jest przepyszne!
Przepis odkryłam na blogu Wypieki z pasją.


Na koniec jeszcze kilka zdjęć z naszych corocznych przebieranek:)






wtorek, 31 października 2017

Łatwe ciasto ze śliwkami.

Uwielbiamy ciasta ze śliwkami. Takie piecze moja dziewięcioletnia córka Milena, pierwszy raz ze mną, każdy następny już sama, więc jak widzicie ciasto jest wybitnie łatwe i zawsze się udaje. Przepis znalazła tutaj.




Składniki:
3 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru (w przepisie 1szkl.)
5 jajek
3/4 szklanki oleju
1/2 szklanki wody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
ekstrakt waniliowy
śliwki (ok. 20 sztuk)



Sposób wykonania:
Jaja zmiksować z cukrem, na przemian dodawać olej, wodę i mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać ekstrakt waniliowy. Ciasto wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, na wierzchu poukładać połówki śliwek. Całość włożyć do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec ok. 30-40 minut do momentu suchego patyczka, absolutnie nie dłużej, ponieważ jest wtedy gorsze w smaku. Bardzo suche.