Moja dziewięcioletnia siostrzenica zażyczyła sobie na urodziny tort w formie stawu czy jeziorka. Czekoladowy:)Pomyślałam, że zamiast nudnego biszkoptu zrobię ten tort na bazie mojego murzynka z cukinią.
Ze względu na to, że ozdoby są kupione, taki tort możecie zrobić gdy macie mało czasu lub nie macie jakichś specjalnych zdolności w tym kierunku:)
Składniki:
Ciasto
3 jajka
1,5 szklanki cukru
2 i 3/4 szklanki mąki
3 łyżki kakao
1 łyżeczka cynamonu
1 szklanka oleju
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 szklanki startej cukinii
Polewa
400 gramów serka (używam Emilki)
200 gramów masła
ok. 5 łyżek cukru
ekstrakt waniliowy
niebieski barwnik
Dodatkowo
dżem z czarnej porzeczki
ozdoby cukrowe
kilka biszkoptów
kilka kostek gorzkiej czekolady
Sposób wykonania:
Ciasto. Jajka zmiksowałam z cukrem, dolałam olej, nadal miksując dodałam przesianą mąkę z proszkiem, sodą, cynamonem i kakao. Na koniec dorzuciłam startą cukinię. Ciasto przelałam do tortownicy, użyłam takiej o średnicy 20 cm, ale może być większa. Piekłam 60 minut. W piekarniku elektrycznym w ok. 200 stopniach, w gazowym w 160 stopniach.
Ciasto po wystudzeniu przekroiłam na trzy części, dwie z nich przełożyłam dżemem na wierzch wyłożyłam serkową polewę, czyli niebieską wodę:)
Polewa. Serek zmiksowałam z masłem, ekstraktem waniliowym, cukrem i barwnikiem.
Boki tortu posmarowałam roztopioną czekoladą. Górkę na której siedzą żabki zrobiłam z biszkoptów, które pokryłam polewą.
Pamiętajcie żeby ozdoby cukrowe układać tuż przed podaniem tortu.
Lubię gotować zdrowo i ekonomicznie. Przy niewielkim nakładzie pracy i małych kosztach też można stworzyć coś pysznego. Znajdziecie u mnie przepisy codzienne i imprezowe, ale zawsze smaczne. Wykonuję też i sprzedaję biżuterię z żywicy. Zalewam nią suszone kwiaty i inne cudeńka. Zapraszam na bloga i fb napisz jeśli coś Cię zainteresuje :)
wtorek, 4 sierpnia 2015
wtorek, 9 czerwca 2015
Sałatka z awokado.
Robiąc tę sałatkę inspirowałam się guacamole. Mam swój ulubiony skład podstawowy, ale często kombinuję i robię przeróżne jej wersje. Taka sałatka nadaje się jako dodatek do obiadu, świetnie smakuje na kawałku razowego chleba, ale jedzona sama, bez żadnych dodatków też jest przepyszna. Awokado musi być dojrzałe, nadaje wtedy sałatce taki maślany smak.
Składniki:
wersja podstawowa
0,5 awokado
0,5 papryki czerwonej
1 pomidor
sól, pieprz
dodatki
zielona pietruszka
czosnek
cebula
sok z cytryny
Sposób wykonania:
Składniki kroję w kostkę, doprawiam, mieszam i gotowe:) Lubię do tej sałatki dodać kawałek drobno posiekanej cebulki, ma wtedy bardziej wyrazisty smak. Często zabieram ją do pracy, nie wymaga zjedzenia zaraz po przygotowaniu, może poleżeć.
Składniki:
wersja podstawowa
0,5 awokado
0,5 papryki czerwonej
1 pomidor
sól, pieprz
dodatki
zielona pietruszka
czosnek
cebula
sok z cytryny
Sposób wykonania:
Składniki kroję w kostkę, doprawiam, mieszam i gotowe:) Lubię do tej sałatki dodać kawałek drobno posiekanej cebulki, ma wtedy bardziej wyrazisty smak. Często zabieram ją do pracy, nie wymaga zjedzenia zaraz po przygotowaniu, może poleżeć.
Etykiety:
Dietetycznie,
Dobre dla dzieci,
Pasty do pieczywa,
Sałatka,
Surówki,
Wegetariańskie
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Bardzo prosta rolada z owocami.
Dzisiaj chcę Wam gorąco polecić roladę biszkoptową z owocami. Robiłam ją wiele razy, jest bardzo prosta i jak sądzę nie może się nie udać:)
Przepis pochodzi z książki "Nowe przepisy siostry Anastazji"
Składniki:
4 jajka
0,5 szklanki cukru
0,75 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 jabłek lub ok. 0,5 kg rabarbaru
Sposób wykonania.
Najpierw zajmuję się owocami. Jeśli używam jabłek obieram je i ścieram na tarce o dużych oczkach, a jeśli rabarbaru to obieram go, kroję w plasterki i zasypuję łyżką cukru.
Białka ubijam z cukrem, nadal miksując dodaję po jednym żółtku. Mąkę przesiewam z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszam ją z pianą.
Na formę o wymiarach 30X36cm wyłożoną papierem do pieczenia wykładam równą warstwą owoce, na nie wylewam ciasto i piekę całość w piekarniku nagrzanym do 160 - 180 stopni ok. 25 minut.
Upieczone ciasto od razu wyciągam z piekarnika i wykładam na ściereczkę kuchenną. Usuwam delikatnie papier i zwijam roladę. Zostawiam w ścierce do całkowitego wystygnięcia, lukruję i kroję w plasterki.
Przepis pochodzi z książki "Nowe przepisy siostry Anastazji"
| Z rabarbarem, czekoladą i sezamem |
4 jajka
0,5 szklanki cukru
0,75 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 jabłek lub ok. 0,5 kg rabarbaru
| Z jabłkami i lukrem cytrynowym. |
Sposób wykonania.
Najpierw zajmuję się owocami. Jeśli używam jabłek obieram je i ścieram na tarce o dużych oczkach, a jeśli rabarbaru to obieram go, kroję w plasterki i zasypuję łyżką cukru.
Białka ubijam z cukrem, nadal miksując dodaję po jednym żółtku. Mąkę przesiewam z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszam ją z pianą.
Na formę o wymiarach 30X36cm wyłożoną papierem do pieczenia wykładam równą warstwą owoce, na nie wylewam ciasto i piekę całość w piekarniku nagrzanym do 160 - 180 stopni ok. 25 minut.
Upieczone ciasto od razu wyciągam z piekarnika i wykładam na ściereczkę kuchenną. Usuwam delikatnie papier i zwijam roladę. Zostawiam w ścierce do całkowitego wystygnięcia, lukruję i kroję w plasterki.
Etykiety:
Ciasta,
Czekolada,
Dobre dla dzieci
czwartek, 21 maja 2015
Ryż zapiekany z kurczakiem.
Nie wiem czy istnieje prostsze danie. Wszystkie składniki wrzucamy do naczynia żaroodpornego, wkładamy do piekarnika i już za niecałą godzinkę mamy gotowy obiad na stole. Polecam, zapiekanka jest pyszna, dzieci ją uwielbiają.
Składniki:
2 szklanki surowego ryżu
podwójna pierś z kurczaka
1 cebula
zalewa
5 szklanek rosołu
3 - 4 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka miodu
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
lubczyk, kurkuma, pieprz
Sposób wykonania:
Składniki zalewy podgrzałam w garnku do momentu rozpuszczenia się masła. Na dno naczynia żaroodpornego wsypałam ryż, wymieszany z posiekaną cebulą, na wierzchu ułożyłam kawałki mięsa kurczaka, całość zalałam zalewą i piekłam 50 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Moje naczynie ma 2,4 l pojemności i jest na to danie za małe, poradziłam sobie w ten sposób, że najpierw wlałam na ryż połowę zalewy i w miarę jej wchłaniania dolewałam resztę.
Robiłam już tę zapiekankę z połowy porcji, wtedy użyłam 3 szklanek zalewy, jeśli macie mięso mielone też można je tutaj wykorzystać.
Dodam jeszcze, że aby danie nie było mdłe rosół czy bulion musi być bardzo dobrze doprawiony.
Inspirowałam się przepisem znalezionym na Kotlet.tv
Składniki:
2 szklanki surowego ryżu
podwójna pierś z kurczaka
1 cebula
zalewa
5 szklanek rosołu
3 - 4 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka miodu
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
lubczyk, kurkuma, pieprz
Sposób wykonania:
Składniki zalewy podgrzałam w garnku do momentu rozpuszczenia się masła. Na dno naczynia żaroodpornego wsypałam ryż, wymieszany z posiekaną cebulą, na wierzchu ułożyłam kawałki mięsa kurczaka, całość zalałam zalewą i piekłam 50 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Moje naczynie ma 2,4 l pojemności i jest na to danie za małe, poradziłam sobie w ten sposób, że najpierw wlałam na ryż połowę zalewy i w miarę jej wchłaniania dolewałam resztę.
Robiłam już tę zapiekankę z połowy porcji, wtedy użyłam 3 szklanek zalewy, jeśli macie mięso mielone też można je tutaj wykorzystać.
Dodam jeszcze, że aby danie nie było mdłe rosół czy bulion musi być bardzo dobrze doprawiony.
Inspirowałam się przepisem znalezionym na Kotlet.tv
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Jednogarnkowe,
Mięsne,
Ryż
środa, 20 maja 2015
Pieczone pałki kurczaka z ziemniakami.
Uwielbiam obiady, których przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a potem robią się praktycznie same. Pieczone pałeczki z kurczaka to jak dla mnie danie idealne. Pyszny mięciutki kurczak i ziemniaczki niesamowite w smaku, ponieważ spłynęły na nie marynata i soki z mięsa.
Przepis znalazłam na Kotlet.tv, prawie nic nie zmieniłam, dodałam jedynie kurkumę, ponieważ lubię ją za kolor jaki nadaje potrawom i doceniam jej antyseptyczne działanie.
Składniki:
6-8 pałeczek z kurczaka
1 cebula
1 kg ziemniaków
2 łyżki miodu
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oleju
sól, pieprz, kurkuma
Sposób wykonania:
Z miodu, soku cytrynowego, oleju i przypraw przygotowałam marynatę, zanurzyłam w niej kurczaka i odstawiłam na godzinę do lodówki.
Ziemniaki pokroiłam w ćwiartki i ułożyłam na dnie naczynia żaroodpornego. Na ziemniakach ułożyłam kurczaka, wierzch pokryłam cebulą pokrojoną w plasterki. Całość polałam pozostałą marynatą.
Danie wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam godzinę. Mniej więcej po 20 minutach pieczenia przykryłam potrawę folią aluminiową, bo widziałam, że się przesusza, dzięki temu kurczak i ziemniaki były miękkie i soczyste.
Przepis znalazłam na Kotlet.tv, prawie nic nie zmieniłam, dodałam jedynie kurkumę, ponieważ lubię ją za kolor jaki nadaje potrawom i doceniam jej antyseptyczne działanie.
Składniki:
6-8 pałeczek z kurczaka
1 cebula
1 kg ziemniaków
2 łyżki miodu
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oleju
sól, pieprz, kurkuma
Sposób wykonania:
Z miodu, soku cytrynowego, oleju i przypraw przygotowałam marynatę, zanurzyłam w niej kurczaka i odstawiłam na godzinę do lodówki.
Ziemniaki pokroiłam w ćwiartki i ułożyłam na dnie naczynia żaroodpornego. Na ziemniakach ułożyłam kurczaka, wierzch pokryłam cebulą pokrojoną w plasterki. Całość polałam pozostałą marynatą.
Danie wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekłam godzinę. Mniej więcej po 20 minutach pieczenia przykryłam potrawę folią aluminiową, bo widziałam, że się przesusza, dzięki temu kurczak i ziemniaki były miękkie i soczyste.
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Jednogarnkowe,
Mięsne,
Ziemniaki
niedziela, 29 marca 2015
Sałatka krabowa.
Gorąco polecam Wam tę sałatkę. Jaka ona jest pyszna! Doskonała na dobrym pieczywie, ale solo też wspaniała.
Składniki:
8 paluszków surimi
ok. 300 gramów żółtego sera (dałam 270 gramów)
1 puszka groszku
3 łyżki majonezu
3 łyżki jogurtu lub śmietany
sól, natka pietruszki
Sposób wykonania:
Surimi pokroiłam na cienkie plasterki, ser starłam na tarce o grubych oczkach. Wszystkie składniki połączyłam, doprawiłam natką pietruszki, lekko posoliłam i gotowe. Taka sałatka dobrze smakuje od razu po przyrządzeniu, ale na drugi dzień jest tak samo pyszna:)
Przepis znaleziony na kotlet.tv
I moje najnowsze rękodzieło - wazonik wykonany metodą decoupage:
Składniki:
8 paluszków surimi
ok. 300 gramów żółtego sera (dałam 270 gramów)
1 puszka groszku
3 łyżki majonezu
3 łyżki jogurtu lub śmietany
sól, natka pietruszki
Sposób wykonania:
Surimi pokroiłam na cienkie plasterki, ser starłam na tarce o grubych oczkach. Wszystkie składniki połączyłam, doprawiłam natką pietruszki, lekko posoliłam i gotowe. Taka sałatka dobrze smakuje od razu po przyrządzeniu, ale na drugi dzień jest tak samo pyszna:)
Przepis znaleziony na kotlet.tv
I moje najnowsze rękodzieło - wazonik wykonany metodą decoupage:
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Ryby,
Sałatka
wtorek, 24 marca 2015
Tort kajmakowy i moje wielkanocne ozdoby.
Żeby upiec taki torcik trzeba mieć dużo czasu, ale wystarczy spojrzeć na zdjęcie żeby stwierdzić, że warto:) Uprzedzam, że jest to wypiek dla wielbicieli słodkości ekstremalnej!
Tort piekła moja siostra, przepis znalazła na blogu Moje Wypieki, a ilość składników dostosowała do tortownicy o średnicy 12 cm.
Składniki:
ciasto (12 blatów)
1,5 szklanki mąki pszennej
Tort piekła moja siostra, przepis znalazła na blogu Moje Wypieki, a ilość składników dostosowała do tortownicy o średnicy 12 cm.
Składniki:
ciasto (12 blatów)
125 gramów miękkiego masła
2 żółtka
380 ml mleka
szczypta soli
nadzienie
500 gramów kajmaku z puszki
50 gramów masła
dodatkowo
70 gramów prażonych orzechów włoskich
kilka łyżek wódki
Sposób wykonania:
Ciasto. Wszystkie podane składniki zmiksować, uformować kulę, zawinąć ją w folię i włożyć na całą noc do lodówki.
Ciasto podzielić na 12 równych części, wałkować na cienkie blaty (1-2 mm), ponakłuwać widelcem i piec po 4 sztuki na raz na papierze do pieczenia. Temperatura ok. 180 stopni, czas pieczenia to ok. 10 minut, ciasto musi się lekko zrumienić.
Jeden z blatów drobno pokruszyć.
Nadzienie. Kajmak zmiksować z masłem.
Tort składamy w następujący sposób: blat posmarowany wódką, warstwa kajmaku i tak do wykończenia blatów. Na co trzeci blat pokruszyć prażone orzechy. Gotowy tort obciążyć, najlepiej na całą noc. Następnie resztą kajmaku posmarować boki i wierzch tortu, całość obsypać resztą orzechów i pokruszonym blatem.
Takie ciasto zdecydowanie najlepiej smakuje na drugi dzień.
I na koniec moje pisanki, wykonane na styropianie metodą decoupage:
Etykiety:
Ciasta,
Dobre dla dzieci,
Torty,
Zrobione przez moją siostrę
czwartek, 19 marca 2015
Schab duszony i bataty.
Właściwie nie jadamy wieprzowiny, ale gdy w którejś z biedronkowych gazet zobaczyłam przepis na schab duszony wiedziałam, że to coś dla nas:) I tak dzieci, które nie chcą nawet patrzeć na tradycyjne schabowe, zajadały się pysznym, delikatnym, rozpływającym się w ustach daniem.
Składniki:
5 kotletów
3 duże cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżka mąki
sól, pieprz
ziele angielskie
liść laurowy
Sposób wykonania:
Schab duszony to danie wyjątkowo wdzięczne w przygotowaniu. Kilka minut na przygotowanie składników, 1,5 godziny duszenia i gotowe! Najpierw na dużej patelni poddusiłam drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Mięso posoliłam, popieprzyłam, obtoczyłam w mące i krótko obsmażyłam na tej samej patelni (na czas smażenia usunęłam z niej cebulę i czosnek). Całość zalałam szklanką wody, dodałam liść laurowy, ziele angielskie, zamknęłam patelnie pokrywką i całość dusiłam na małym ogniu przez 1,5 godziny. W tym czasie dwa razy dolałam jeszcze po odrobinie wody.
Taki schab robiłam już kilka razy dzieci za nim przepadają, najlepiej smakuje im z przygotowanym na parze knedlem czeskim.
A teraz bataty. Jedliśmy je pierwszy raz i ostatni. Dobrze wyglądają, ale niestety nie zasługują na osobny post. Nie odpowiadała nam ich konsystencja i słodki smak. Nie pomogło porządne doprawienie i pieczenie w piekarniku. Niedobre były:)
Składniki:
5 kotletów
3 duże cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżka mąki
sól, pieprz
ziele angielskie
liść laurowy
Sposób wykonania:
Schab duszony to danie wyjątkowo wdzięczne w przygotowaniu. Kilka minut na przygotowanie składników, 1,5 godziny duszenia i gotowe! Najpierw na dużej patelni poddusiłam drobno pokrojoną cebulę i czosnek. Mięso posoliłam, popieprzyłam, obtoczyłam w mące i krótko obsmażyłam na tej samej patelni (na czas smażenia usunęłam z niej cebulę i czosnek). Całość zalałam szklanką wody, dodałam liść laurowy, ziele angielskie, zamknęłam patelnie pokrywką i całość dusiłam na małym ogniu przez 1,5 godziny. W tym czasie dwa razy dolałam jeszcze po odrobinie wody.
Taki schab robiłam już kilka razy dzieci za nim przepadają, najlepiej smakuje im z przygotowanym na parze knedlem czeskim.
A teraz bataty. Jedliśmy je pierwszy raz i ostatni. Dobrze wyglądają, ale niestety nie zasługują na osobny post. Nie odpowiadała nam ich konsystencja i słodki smak. Nie pomogło porządne doprawienie i pieczenie w piekarniku. Niedobre były:)
Etykiety:
Dobre dla dzieci,
Kotleciki,
Mięsne
środa, 11 lutego 2015
Faworki na tłusty czwartek.
Dzisiaj zapraszam na faworki zrobione przez moją siostrę. Jako, że obie mamy tendencję do ułatwiania sobie życia w kuchni, faworki nie do końca zrobione są zgodnie ze sztuką:) Jak widać niczemu to nie zaszkodziło, faworki wyszły piękne, pyszne i chrupiące. Tak, więc jeśli nie używacie w domu spirytusu nie kupujcie całej butelki żeby użyć 1 łyżki do faworków, no i jeśli Wam się nie chce nie "bijcie" ciasta 30 minut. Poniżej macie przykład, że 5 minut w zupełności wystarczy. Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki.
Składniki:
450 gramów mąki pszennej
5 żółtek
1 łyżka spirytusu (jak widać niekoniecznie)
3/4 szklanki kwaśnej śmietany
szczypta soli
cukier puder
olej rzepakowy
Sposób wykonania:
Do przesianej mąki dodać resztę składników, wyrobić rękoma gładkie ciasto, zawinąć je w folię i odstawić na 30 minut w temperaturze pokojowej.
Teraz należy ciasto napowietrzyć czyli wybić wałkiem. Robimy to w ten sposób, że uderzamy wałkiem w ciasto, składamy je i ponownie uderzamy. Według zasad 30 minut, ale jak wiemy z doświadczenia 5 minut też wystarczy:)
Teraz ciasto należy ponownie zawinąć w folię i odstawić do lodówki na 30 minut.
Ciasto rozwałkować bardzo cieniutko, radełkiem wykrawać prostokąty, naciąć je na środku i przewlec przez nacięcie jeden koniec ciasta. Faworki smażyć na rozgrzanym oleju rzepakowym do zezłocenia, odsączyć na ręczniku papierowym i grubo posypać cukrem pudrem.
Polecam także moje ulubione PĄCZKI Z PIEKARNIKA. Uwielbiamy je:)
Składniki:
450 gramów mąki pszennej
5 żółtek
1 łyżka spirytusu (jak widać niekoniecznie)
3/4 szklanki kwaśnej śmietany
szczypta soli
cukier puder
olej rzepakowy
Sposób wykonania:
Do przesianej mąki dodać resztę składników, wyrobić rękoma gładkie ciasto, zawinąć je w folię i odstawić na 30 minut w temperaturze pokojowej.
Teraz należy ciasto napowietrzyć czyli wybić wałkiem. Robimy to w ten sposób, że uderzamy wałkiem w ciasto, składamy je i ponownie uderzamy. Według zasad 30 minut, ale jak wiemy z doświadczenia 5 minut też wystarczy:)
Teraz ciasto należy ponownie zawinąć w folię i odstawić do lodówki na 30 minut.
Ciasto rozwałkować bardzo cieniutko, radełkiem wykrawać prostokąty, naciąć je na środku i przewlec przez nacięcie jeden koniec ciasta. Faworki smażyć na rozgrzanym oleju rzepakowym do zezłocenia, odsączyć na ręczniku papierowym i grubo posypać cukrem pudrem.
Polecam także moje ulubione PĄCZKI Z PIEKARNIKA. Uwielbiamy je:)
Etykiety:
Ciasteczka,
Desery,
Dobre dla dzieci,
Inne,
Zrobione przez moją siostrę
Subskrybuj:
Posty (Atom)